Niewolnictwo w holandii część 2
Wyjechałem do holandii z agencji AB Werkt do pracy jako pracownik zieleni miejskiej. Koordynatorka chciała bym pracował na czarno bez umowy, ja się nie zgodziłem. Na miejscu byli inni pracownicy którzy pracowali już 10 lat.
Zaufanym człowiekiem agencji w domku był ćpun. Ćpun zaczął mi dosypywać narkotyków do jedzenia oraz zapowiedział że będzie mnie śledził jeśli stamtąd ucieknę. Ćpun miał samochód.
Kiedy moja umowa się skończyła




























Amsterdam odpada. Fajnie jakby to była jakaś restauracja z widokiem na fajerwerki w centrum.
Ewentualnie może ktoś zna jakiś dobry hotel z jacuzzi w pokoju z restauracją na dachu.
@notavailable: xD