Hej, jest tu ktoś, kto uczy się lub chce się nauczyć niderlandzkiego i tak jak ja jest na poziomie początkującym, tzn. zna jakieś tam podstawowe zwroty, słowa typu kolory, zwierzęta itp., ale brakuje mu jakiejś interakcji słownej? Zagaduję czasem Holendrów w pracy po niderlandzku, coś odpowiem w sklepie, ale co z tego, jeśli praktycznie zawsze jak sąsiad coś zagada, to moja jedyna odpowiedź to "sorry, ik spreek een beetje Nederlands, mijn Nederlands
  • 9
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Krolowa_Nauk ja oglądałem co leciało w tv. Wziąłem z internetem domowym podstawowy pakiet tv i tam był program z bajkami dla dzieci.
Ja sobie wyrobiłem nawyk że staram się jak najwięcej słówek uczyć, a metoda była taka że sprawdzałem sobie słówka rzeczy które spotykałem na codzień. Wracałem do nich, jak nie pamiętałem to znowu sprawdzałem. Do czego zmierzam duży zasób słowek według mnie więcej daje niż prawidłowa pisownia, bo co z
  • Odpowiedz
Wczoraj opisałem na mirko jak z holendra wyszło chamstwo:

https://wykop.pl/wpis/82653037/przyjechal-sobie-holender-z-rodzinka-bialy-holende/strona/2#286192519

Dziś na kempingu pojawił się właściciel (Chorwat) i zaczął wszystkich przepraszać za to co się stało. Jak przyszedł do nas powiedziałem mu ze nie ma za co przepraszać, bo to nie jego wina i nie on bydła narobił. Gościa na chwile zatkało, a potem łamana polszczyzna powiedział ze on nigdy Polaków nie zrozumie, po czym mnie zatkało ( ͡° ͜ʖ ͡°)
Okazało się, że
@greenballz +1
@MistrzKowalski: no cóż, generalnie Holendrzy to dość kulturalny naród, ale mają jedną wadę. Na wschodnią cześć Europy patrzą z góry i uważają się za lepszych. Po 5 latach w Holandii wiem jedno- uogolniając- są aroganccy i egoistyczni w swoim zachowaniu.
  • 5
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Najdroższe mireczki, przepotężne biznesmeny i kombinatory pracujące w #holandia a mieszkające w #niemcy - jakiego dostawcę internetu używacie? Jest coś gdzie będę miał no-limit w obu krajach? 1und1 daje 150gb w roamingu miesięcznie przy no-limit w Niemczech. Może trzeba poszukać czegoś po holenderskiej stronie? #emigracja #zagranica
  • 16
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@SaishoKara widerrufsrecht masz 14 dni chyba po podpisaniu umowy. Sprawdzaj jaki masz net na chacie z każdego operatora. Ja miałem karte holenderska odido i przełączałem na manualny wybór sieci po czym odpalałem speedtest. Vodafone dno 1&1 dno Magenta czy tam T-Mobile dno jedynie o2 de zasuwało aż miło.
Wtedy wszedłem na o2 i kupiłem neta do chałupy 5G
Wysłali mi kartę włożyłem do starego realme gt 2 neo i jego używam
  • Odpowiedz
@WielkaPesaNarodowa: do miast bym się nie pchał autem z klekotem xd w reszcie Holandii dopóki nie trafisz na kontrolę douane jesteś bezpieczny. Douane to sluzba celna, czasami stoją kontrole złożone z nich i policji i sprawdzają, czy opłacasz podatek drogowy. Ja jeździłem na polskich blachach ponad 2 lata i miałem farta, ale słyszałem o przypadkach, gdzie ludzie już go nie mieli. Jak na kilka tygodni/miesięcy to bym jeździł. Tyle ze
  • Odpowiedz
@MariacziZKariaczi: właśnie dlatego w przyszłym roku zamierzam opuścić ten p--------k. Spoko kraj, ale przez sytuację mieszkaniową staje się kompletnie nie do życia. Ludzie, którzy są tu dłużej niż te 5 lat jak ja i dorobili się własnego mieszkania mogą sobie żyć na fajnym poziomie, tacy jak ja- wynajem pokoju, współdzielenie mieszkania z obcymi (ja i tak nie mam złych współlokatorów, ale z prywatnością lipa), albo- o zgrozo- mieszkanie agencyjne. Ewentualnie
  • Odpowiedz
@wojciech_s: często w oborach z bydłem rolnicy posiadają własne "biura" w górnej części. Wiadomo, masz widok z biura na zwierzęta wewnątrz obory.
Oczywiście bardzo rzadko z tego korzystają więc te biura przerabiane są na "studio". I opychane pod najem naiwnym .
Minusy
-mieszkasz w oborze,
-brak meldunku,
-cena wygórowana bo kasa na czarno
  • Odpowiedz
Mirki, pijcie ze mną kompot.( ͡° ͜ʖ ͡°)
Właśnie dostałam potwierdzenie, że spełniam wszystkie warunki do eutanazji w Holandii.
I tak – zdecydowałam się.
Nie piszę tego po litość ani dramat. Po prostu chcę, żeby gdzieś to zostało.
Z jednej strony ulga, że ktoś traktuje moje cierpienie poważnie. Z drugiej – wiadomo. Ciężar, którego nie da się opisać słowami.
Dziękuję każdemu, kto kiedykolwiek powiedział coś dobrego – czasem wystarczało jedno zdanie,
  • 8
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

  • 0
@andrzej89
Auta w żółtym kolorze.
Czyżby DHL eCommerce (dawniej DHL Parcel) lub DHL Express (to dwie różne firmy, ale ich auta mają takie same logo)?
  • Odpowiedz