Dwa takie s------e, Black angus, nie wiem ile ważyły, ale co najmniej 200 gramów sztuka, jak nie 300. Po usmażeniu miały grubość prawie 2 cm.
Do tego własnoręcznie upieczone bułki, rukola z własnego ogródka, ogórek kiszony, pomidory koktajlowe, jalapeño, cebula, i sos samurai. Ser to belgijski Abdijkaas z Lidla. Mistrzem prezentacji nie jestem, ale musicie uwierzyć, że były zajebiste,

































Szczaw to dla mnie niezaprzeczalnie smak wiosny. W sklepach, oprócz sezonowego, świeżego szczawiu, dostępny jest także szczaw w wersji mrożonej i konserwowej, ale to już nie to samo. Bardzo znanym i lubianym daniem z kwaśnych
liści jest oczywiście zupa szczawiowa.
Maksymalna ilość szczawiu w potrawie powinna wynosić 90 gram i należy do niej zawsze dodawać jajko, śmietanę lub mleko. Zupa szczawiowa nie bez powodu podawana jest z jajkiem