#grzegorzborys Palił ognisko i został zauważony. Gość podobno jeszcze uciekając dzwonił na Policję. Zapach ogniska pozwolił psu złapać trop. Kwestia minut może godzin jak go złapią.
  • 12
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@jacek-maner: Nie no bez żartów. Szukają go z ziemi, powietrza, za pomocą kamer termowizyjnych a on sobie ognisko rozpala i to w tak widocznym miejscu że go spacerowicz niby wypatrzył ? Zwykły fejk i utrudnianie poszukiwań.
  • Odpowiedz
Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Choroba psychiczna. Może żona chciała odejść i wziąć dziecko i zrobił jej na złość. Tak jak ten typ co zasztyletowal dziecko i rzucił się pod pociąg pare lat temu
  • Odpowiedz
@bananowysong policjant przeszukuje las, nagle wychodząc zza jednego z drzew zauważa Grzegorza Borysa.
- stój! - woła policjant - co tu robisz?
- czekam na tramwaj - odpowiada Grzegorz
- w porządku - odpowiedział policjant po czym ruszył w drugą stronę. Po kilkunastu krokach naszła go jednak refleksja: skąd u diabła tramwaj w środku lasu?
Zawrócił i ostrożnie zajrzał za drzewo, Grzegorza nie było.
- pewnie już odjechał - pomyślał policjant
  • Odpowiedz
Zapewne został złapany, ale powiedział że nazywa się "Borys Grzegorz", a oni szukają "Grzegorza Borysa" więc go puścili

#jaworek miał łatwiej z patrolami, bo zamienił tylko pierwsze sylaby z imienia i nazwiska.

#grzegorzborys #policja #gdynia
  • 8
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

W piątek poszukiwany od tygodnia Grzegorz Borys został zauważony w okolicach Łężyc pod Gdynią - dowiedziała się "Wyborcza". Domniemany zabójca sześcioletniego Aleksandra palił ognisko i zagroził nożem mężczyźnie, który go spostrzegł. Trwa obława w tym rejonie.

#grzegorzborys #gdynia
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Grzegorz Borys poszukiwany jest już prawie tydzień. Siedzi w jakiejś norze, gdzie niezależnie od tego, jak jest wyposażony, jest zimno i mokro. O ile z wodą problemów raczej nie powinien mieć, o tyle niedługo zacznie mu doskwierać głód. Narośnie desperacja, a człowiek zdesperowany jest niebezpieczny - mówi policyjny negocjator.


Ta policja jest nieudolna jak poprzedni rząd, niech oni się zdecydują bo robi się z tego niezły kabaret, to w końcu chodzi głody
bananowysong - >Grzegorz Borys poszukiwany jest już prawie tydzień. Siedzi w jakiejś ...

źródło: 4923029483020234

Pobierz
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Jak u mnie na wsi szukali typa tak jak #grzegorzborys to gość przez trzy dni przychodził do sąsiada na kanapki, a złapali go tylko dlatego ze znudziło mu się w lesie. Media podawały 90% fałszywych informacji byle się sprzedawało.
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach