Jutro 9 dzień poszukiwań #grzegorzborys ciekawe czy gość ma zrobioną jakąś ziemianke gdzieś w lesie ( ͡° ͜ʖ ͡°) póki co to dla mnie wygrywa konkurs w chowanego ( ͡° ͜ʖ ͡°)
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Jeśli podrapał go pies, to wystarczy zrobić policyjną zasadzkę w miejscu gdzie rośnie najwięcej babki. Sam do nich przyjdzie ( ͡° ͜ʖ ͡°)-

#grzegorzborys
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Policja powinna zorganizować konferencje prasową na której potwierdzi lub zdementuje plotki i wiadomości od "informatorów". Bo to co pojawia się w sieci jest coraz bardziej groteskowe - znikanie z termowizji, obezwładnianie policyjnych psów, kopanie jam i kryjówek, tajemnicze tunele. Chciałbym zwłaszcza usłyszeć, czy są jakieś twarde dowody na to, ze on faktycznie w tym lesie jest. Trudno mi uwierzyć, że około 1000 ludzi nie jest w stanie znaleźć człowieka na obszarze 20
  • 6
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Chciałbym zwłaszcza usłyszeć, czy są jakieś twarde dowody na to, ze on faktycznie w tym lesie jest.


@awcalezenie: Obawiam się że cała konferencja wyglądała by tak, że zgodnie z podręcznikiem do szukania zbiegów, poprosili operatora o namierzenie telefonu, telefon namierzono w obszarze lasu za domem podejrzanego.
Po tygodniu przeczesywania lasu za domem znaleziono telefon, niestety podręcznik nic nie mówił na temat sytuacji kiedy podejrzanego nie ma razem z telefonem.
  • Odpowiedz
Przepraszam bardzo, ale jak on się uwolnił z uścisku szczęki psa policyjnego? Czy tym psem nie był czasem Fredi Kamionka Gmina Burzenin? Bo innego wytłumaczenia nie widzę. A te kryjówki to w tym parku chyba mu sam Jacek Jaworek pomagał kopać, bo nie wiem jak przy obstawie 1000 policjantów mógł to sam bezszelestnie zrobić. Już nie mówiąc o skillu złotego pociągu/Bursztynowej Komnaty do znikania ze wszelkich urządzeń namierzających. Nasz mały trójmiejski trójkąt
  • 13
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Cthulu23: Uciekł przed psem bo schował się w zakopanym koszu na śmieci po czym zadzwonił z telefonu który miał w ziemiance po pomoc kosmitów i odleciał razem z nimi w stronę zachodzącego słońca
  • Odpowiedz