“Jakoś gorzej się dziś czuję. Wezmę sobie saszetkę i od razu będzie lepiej.”

A Wy często sięgacie po leki w takiej formie?

Pacjenci uwielbiają saszetki na grypę/przeziębienie. Dla wielu z nich są to wspaniałe preparaty rozgrzewające, leczące infekcje, wspomagające odporność, itp. A jak jest naprawdę?

dwa_fartuchy - “Jakoś gorzej się dziś czuję. Wezmę sobie saszetkę i od razu będzie le...

źródło: comment_1605470172aISdj61ucOrOvfpQHJ7BqT.jpg

Pobierz
  • 8
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@dwa__fartuchy Nie stosuję saszetek. Pierwszą i ostatnią w życiu wzięłam jakieś -naście lat temu i nie dość, że nie pomogła, to jeszcze smakowała tak paskudnie, że do dzisiaj pamiętam i omijam je szerokim łukiem. Widać słusznie...

Od paru lat na zwykłe przeziębienie stosuję właśnie odpoczynek, kocyk, ciepełko, herbatkę (dużo herbatki, przy przeziębieniu jakoś tak osuszam kubek za kubkiem), plus sztyft z olejkami eterycznymi na cięższy katar i czasami okład z żywego
  • Odpowiedz
@dwa__fartuchy: zdarzało się.

Ale nie na zasadzie cudownego lekarstwa, że pyk! Zdrowa i w świat (zarażać, jak to na reklamie :p), tyljo żeby nie zdychac.
Natomiast wolę jak już koniecznie muszę np.wziąć przeciwgorączkowo ibuprofen, bo działa też przeciwzapalnie, i grzac dupke pod kocykiem..
  • Odpowiedz
@MWittmann: Izolowanie się ludzi przynosi efekty. Poza tym teraz gdy ktoś jest przeziębiony to cyka, że to korona, więc raczej siedzi cicho w domu i się izoluje, a nie dzwoni / biegnie do przychodni żeby go lekarz skierował na wymazanie. Chyba, że jest ciężko chory, lub koniecznie potrzebuje L4 to do lekarza. A wcześniej prawie zawsze człowiek szedł do przychodni i lekarz wpisywał do systemu kod: choroby grypopodobne (wszystko razem
  • Odpowiedz
Poczucie ponownie smaku i zapachu salami na pysznej pitcy po 10 dniach, chociaż trochę, to ja nie wiem jak wygrać z rakiem. Pewnie to nie był kovid tylko zapomniana jakaś grypa, ale uczucie nieziemskie.
Trzymajcie się tam kovidianie, gdybym utracił smak i węch na dłużej to bym chyba w depresję popadł.

#koronawirus #grypa #zdrowie
picasssss1 - Poczucie ponownie smaku i zapachu salami na pysznej pitcy po 10 dniach, ...

źródło: comment_16053279890HFGTfTK6lHfjMBXOa1JRM.jpg

Pobierz
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@pjoooter jeszcze lipiec/sierpień nie było w szpitalu typowo covidowym(miasto powiatowe) problemu z podłączeniem pod respirator i fachową opiekę lekarską przy tym stanie.
  • Odpowiedz
Hejka, ktoś zapisywał się na teleporade na pacjent gov pl? ( ͡° ͜ʖ ͡°)
Warto czekać czy lepiej od razu po L4 prywatnie iść? Nie mam korony, zwykle przeziębienie ale potrzebuje L4 żeby w pracy szef był spokojny.

#nfz #koronawirus #grypa
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

50km dalej i wizyta dopiero za tydzień dwa. A papier potrzebny na poniedziałek najlepiej. Szef da mi płatny urlop tydzień bo boi się że zarażę kogoś w firmie.
  • Odpowiedz
Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Też w waszym otoczeniu masa ludzi jest przeziębionych lub chorych? Większość skarży się tylko na gorączkę (do 38,5), oblewające poty i ogólne osłabienie - rzadko na katar i kaszel. Po kilku dniach objawy mijają. Sam złapałem coś takiego w poniedziałek, a dziś już jest lepiej. Znam kilka/kilkanaście osób które przeszły/przechodzą coś takiego w ostatnich dniach.
#zdrowie #koronawirus #grypa
  • 8
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Tymczas0wy: potwierdzam, ja prawdopodobnie miałem te objawy jako pierwszy - na przełomie lipca i sierpnia, jakoś tak po zjedzeniu zupy z jeża pigmejskiego. trochę kaszlałem i potem moi znajomi też tak mieli, a potem czytam na wykopie, że coraz więcej osób ma takie same objawy. Jak coś to sorry
  • Odpowiedz
@Luna98x @Tymczas0wy @taktoto Tak się właśnie zastanawiam, bo teraz sam jestem przeziębiony. Zaczęło się jakby od nadwrażliwości płuc podczas oddychania, a wczoraj 37,4 stopni. Typowe przeziębienie i tak się czuję. Tylko jak się zarazilem? Domownicy zdrowi, a z innymi się nie widzę, bo maseczki. W sklepach to samo, maseczki. I trochę wtf, bo przeziębienia i grypy powodują wirusy, ale skąd się znalazły w moim organizmie?

Jedyne co mi przychodzi
  • Odpowiedz
Mirasy rozłożyło mnie na weekend grypsko chyba, ogólnie czuje się trochę słabo mam kaszel trochę piecze mnie w klacie dziś przed robota i tak jadę do lekarza po wyniki na boreliozę i się zastanawiam czy mu nie napomknąć o tym że mnie coś bierze i nie wziąść L4 trochę mi szkoda tyg pracy bo na L4 w mojej firmie się cięko wychodzi, jak myślicie iść do pracy normalnie czy zostać w domu
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach