#gotujzwykopem #gotowanie

Hej Mircy, zawsze jak ide do jakiejś knajpy burgerowej/foodtrucka to zauważyłem że oni tam używają takich nierdzewnych płyt grillowych do smażenia burgerów.

I teraz zastanawiam się czy do użytku domowego aby zrobić sobie samemu smaczne burgery to wystarczy mi taki opiekacz tpu tefal grill czy faktycznie trzeba by zainwestować z 1500zl w taka elektryczna płyte grillowa? bo czym sie rozna te urzadzenia od siebie? oba maja
stary_grat - #gotujzwykopem #gotowanie

Hej Mircy, zawsze jak ide do jakiejś knajpy b...

źródło: KURWAAAAA

Pobierz
  • 6
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Znacie jakiś dobry i sprawdzony przepis na bułki do zapiekanek? Próbowałem kilku z internetu ale wychodziły takie przeciętne bagietki, a ja chciałbym coś takiego typowego pod zapiekanki.

#gotujzwykopem #bojowkapiekarska #pytanie
  • 7
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@K-S-: ja po prostu kupuję w sklepie gotowe bułki paryskie i wyjadam środek, może i gorsze, ale za to mniej nerwów i więcej czasu na inne rzeczy
  • Odpowiedz
@K-S-: Może spróbuj z gotowymi bułkami/ bagietkami do odpieku (nie wiem jak się to w Polsce nazywa).
Powinny być w większych sklepach. Są na wpół surowe, wkładasz do piekarnika na 200*C z ulubionymi składnikami na około 9 minut.
Tyle wystarczy aby się pieczywo upiekło, ser roztopił, boczek/ szynka przyrumienił. Ja na spód daję trochę oliwek/ pomidora/ ogórka konserwowego lub kiszonego żeby za suche nie było lub smaruję masłem.
  • Odpowiedz
#gotujzwykopem Chyba z 20 lat nie jadłem zupek chińskich. Tych sprasowanych makaroników. Będąc na zakupach w biedronce coś mnie tknęło żeby sobie kupić. Wśród zwyklaków Vifona, znalazłem opakowanie niezwykłe, miało zajebste kolory, uśmiechniętego koguta i smakowicie wyglądające danie. Mówię 4zł nie pieniądz. Kupie. Na opakowaniu było że pikantne, mówię spoko. zawsze jest. Pierwszy kęs i już wiedziałem że popełniłem błąd. Pierwszy raz uruchomiła mi się czkawka z powodu ostrego żarcia.
  • 9
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

  • 2
@malin90: Nie znam tego konkretnego zupka (tzn. znam, ale jedynie z półki), bo też całe lata nie jadłem Vifonów. A ostro jem od dziecka. Zwyczajnie mi smakuje i lubię to uczucie gryzienia. Najważniejsze, żeby nie wpadło w "złą dziurkę", bo wtedy naprawdę może być płacz. Lubię też jak jest słono. Za to nie lubię ciast (a najbardziej nie znoszę sernika - kompletnie nie rozumiem jego fenomenu), torcików, ani w ogóle
  • Odpowiedz
@malin90: a to jakaś podróbka xd spróbuję jak będę w Polsce
@Elec bo to się gotuje makaron, odcedzić, wrzuca na patelnię dodaje śmietanki tej rzadkiej, sera, dodaje sosu i się je pierwsza reakcja "o Jezu jakie dobre" potem "o k---a" i i czujesz to kłucie w mózgu, martwe cebulki włosów pulsują, chcesz to wyrzucić i jeść dalej jednocześnie, czerpiesz przyjemność z bólu, Twój mózg zalewa Cię euforia i andrealina
  • Odpowiedz
Czy u was tez się kiedyś jadło tą paszową kukurydze, koński ząb na to się mówiło?
Kiedyś to normalnie sprzedawali, bo ludzie myśleli, że to " normalna kukurydza" Na rynku było tego opór, sprezdawano to przy rozmaitych imprezach ugotowaną z termosów, posoloną.To były lata 90. Jak po latach zjadłam tą " jadalną" to mi twarz powykręcało - słodka jak diabli XD
Ta paszowa zawsze zostanie dla mnie ta " prawilną" XD

#
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Ana77: Miałem sąsida z Peru i zawsze się śMiał, czemu z setek sortów jemy najgorszy oraz pytał się, co jedliśmy w Europie przed Kolumbem ¯\(ツ)/¯
  • Odpowiedz