Kapitalistyczna, libkowa propaganda tłoczona do głów klasy pracującej od najmłodszych lat szkolnych wyrządziła wymierne szkody społeczeństwu, a w szczególności jego nieco młodszym rocznikom.

Spójrzmy na ten okaz: cieszy się on, że w przeciwieństwie do większości ludzi święto pracy spędza nie na świeżym powietrzu z rodziną lub znajomymi, ale z monitorem w biurze, generując przy tym ogromne zyski dla swojego pana i władcy. Informuje wszystkich dookoła, jak bardzo wdzięczny jest za samą możliwość
czerwonykomuch - Kapitalistyczna, libkowa propaganda tłoczona do głów klasy pracujące...

źródło: IMG_5889

Pobierz
@MistrzKowalski: @PiotrFr

zaraz to kto jest synem kogo ? kto jest dobry a kto zły

poza tym chyba tutaj nie ma osób które ot tak "dzisiaj inwestuje we Francje bo @PiotrFr napisał"
swoja droga np ja : mając niech będzie 500k PL jak mam "zainwestować" we Francje?
pojechać i kupić bagietki na placu pigalaku
  • Odpowiedz
@saviola7: moj drogi, szkoda ze nią ma z nami paliwody bo od razu to :

Francja 5 rok z rzędu

jyz by narzekal

potem #2 pytam się zwyczajnie i zadałem masę pytań o "inwestycje" we francje
#3 koles cos #!$%@? o jakieś starej zonie, o której. nie mam pojecia

#4 KTO mieszka we Francji ? Macron ? JEgo zona ?

#5 noi właściwie o co ci chodzi ?
  • Odpowiedz
W tym roku płaca minimalna w Rosji została podniesiona do niebotycznych 840 zł (brutto). A za próg ubóstwa uznaje się gdy ktoś ma miesięcznie mniej niż 620 zł. Jednocześnie, nie licząc wyraźnie tańszej wódki i papierosów, to ceny produktów i usług ok. 3/4 tego co w Polsce.

I mówimy tu o kraju śpiącym nie tylko na ropie i gazie, ale także na:
- rudy żelaza
- węgiel kamienny
- węgiel brunatny
-
  • 4
@PfefferWerfer: Tyle, że płaca minimalna w Polsce od połowy roku będzie 4300, a nie tak jak w Rosji 840. Uwzględniając polskie wydatki do rosyjskich (z pominięcie papierosów i wódki), to byśmy mieli płacę minimalną 1050 zł - za tyle można kupić w Polsce podobnie co w Rosji za 840 zł.
  • Odpowiedz
@Adamfabiarz: Celowe trzymanie społeczeństwa w ubóstwie, żeby z desperacji szli na wojnę. W takiej Moskwie czy Petersburgu to raczej nikt nie bierze minimalnej (chyba że jacyś imigranci z Azji Środkowej), dlatego wielkomiejskie dzieciaki na wojnę nie idą.
  • Odpowiedz
Z jednej strony tak akurat się nie dzieje, przynajmniej na szerokim rynku, co widać po skokowym wzroście ofert XD ale z drugiej taka nagonka pięknie pokazuje o co chodziło z tym wywieszeniem infografik już 4 stycznia. "Komuś" bardzo zależy aby nakręcić FOMO bo kredyty inwestycyjne same się nie spłaco a deweloperka odpaliła kolejną rundę budów.

#nieruchomosci #otodom #ekonomia #gospodarka #mieszkanienastart
mickpl - Z jednej strony tak akurat się nie dzieje, przynajmniej na szerokim rynku, c...

źródło: rezerwujo

Pobierz
@GomiGomi tylko to jest przeklejone wszędzie. Kuniewicz i Wielgo puścili dwa tygodnie temu wykresy z dupy z rezerwacjami w celu nakręcania FOMO. Teraz poszły artykuły sponsorowane z tamtą podkładką.
  • Odpowiedz
  • 22
z reklamą w internecie to dobry kierunek


@stan-tookie-1: Tylko że oni reklamowali coś, co nie istnieje. Nawet w spółce nie wiedzieli dlaczego reklam jest tak dużo

Analizowałem reklamowanie się CPK w zachodnich branżowych mediach. Wie pan, że spółka wręcz zmonopolizowała rynek artykułów sponsorowanych? Na przykład w Airports Int. na 19 takich tekstów od sierpnia 2022 tylko jednego nie zakupiło CPK. Emiraty chwaliły się przyrostem pasażerów o 44.5% na lotnisku Hamad w
  • Odpowiedz
Dlaczego GDP na osobę i GDP na osobę PPP (Parytet Siły Nabywczej) tak bardzo się różnią? I który odzwierciedla realnie to, jak bogaci są ludzie w danym Państwie? Różnica jest kilkukrotnie na naszą niekorzyść przy mierzeniu GDP na osobę bez PPP a to pokazuje się na google pierwsze jak się wpisze Poland gdp per capita. To w końcu będziemy w 2025 realnie bogatsi od Brytyjczyków czy to tak tylko na papierze? (
LmaoZedong - Dlaczego GDP na osobę i GDP na osobę PPP (Parytet Siły Nabywczej) tak ba...

źródło: gdp

Pobierz