@cr6d: wątpię żebyś coś znalazł, szukaj w większych miastach, swoje projekty zaprezentuj itd, a to nie daje żadnej gwarancji, ja wiem jak w mojej dg - mimo że nie siedzę stricte w programowaniu, to jak wrzucam ogłoszenie na pracuj pl na zdalnie to mam w ciagu tygodnia 200 cv i to ludzie którzy na serio mają doświadczenie produkcyjne etc - branża IT, ale nie programowanie. Sobie mogę przebierać ile wejdzie,
  • Odpowiedz
@Fury_Warrior:

Większość tej pracy i tak nie ma sensu, nie wymaga zbyt wiele, to takie robienie hałasu dla hałasu. No to się to wypycha tam gdzie najtaniej, a potem przejmie to AI.

Ogarnięty programista znajdzie robotę, a ktoś po bootkampie który pił kawę i organizował spotkania cały dzień będzie musiał się przebranżowić, jak w każdym innym zawodzie.
  • Odpowiedz
  • 0
@Fury_Warrior same technologie to tez nieważne IMO. Mówię bardziej o niszy tematycznej. Pracując jako dev w firmach fintech czy insurtech i tym podobnych branżach, podiadajac wiedzę o tych branżach i jak one działają, jak działa wszystko w sferze software dla tej konkretnej branzy - stajesz sie o 10 razy bardziej atrakcyjnym wyborem niż programista z nawet większym doświadczeniem jeśli chodzi o samo klepanie, ale nie znającym branzy.

Po sobie to widzę.
  • Odpowiedz
Pytanie odnośnie baz danych typu Cassandra / ScyllaDB. Czy ktoś stosuje to jako główną bazę danych w projekcie? Duplikujecie dane?

Przykład w relacyjnej bazie:

users
- id
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Dxtr4: miala byc cudowna branza, robienie ciekawych projektów, zmienianie świata, a wyszla z tego najbardziej podła korporacyjna robota pod presja czasu, ciaglym wyscigiem szczurów i zerowa stabilnościa zatrudnienia.
  • Odpowiedz
@taktojes: dużo prostych albo małych projektów które wymagają tylko przeciętnej znajomości backendu i frontendu. Wolą mniej ludzi jeśli to możliwe.
Przy poważniejszych projektach jest normalny podział, ale że teraz rynek nie sprzyja ryzykownym inwestycjom, to też się zmniejszyła ogólna liczba projektów
  • Odpowiedz
po kilku latach w gamedevie jako Unity Developer, już mam tego serdecznie dość i rozważam przejście na #dotnet
Docelowo możliwe, że będę celował w #fullstack, ale póki co chcę skupić się na .net Liczę na to, że rekrutacje pójdą chociaż trochę lepiej ze względu na expa w c# w unity.

mam rozpisane takie tematy jak:
- podstawy kubernetes
- podstawy
  • 13
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

  • 1
@adrninistrator: nie ma kolorowo. Może w najbliższym czasie przedstawię jak sytuacja wygląda ;)
jako alternatywa, czemu nie? Co się nauczysz to Twoje, jak Cię to cieszy to już w ogóle super. Natomiast z pracą szału nie ma w tym momencie. Plus warunki pracy też trochę meh :D
  • Odpowiedz
Znaczcie T3? W sumie super sprawa, trochę jak BlitzJS, ale trochę wygodniejsze, dużo!
Polecam wam napisać prosty Todo w TS, z wykorzystaniem Prisma, tRPC i Next, fajna zabawa :D
Nie ma tego odczucia, że pracujecie z dwoma osobnymi projektami, front i backend.
Wszystko jest tak ładnie połączone dzięki tRPC.

Ja jestem ufny zawsze Blitz, ale chyba zacznę na serio pracować w
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

  • 0
projekt się rozrasta i vscode potrafi przylagować przy mieleniu typescripta, bo tam jest dużo generyków pod spodem (trcp + tanstack query + zod).


@anghelus: Tutaj muszę Ci przyznać rację, sam zainstalowałem czysty VSCodium bo serwer typescript ciągle crashował się.

Ja bardziej wole wszystko sam robić, czysty React i Fastify z Prisma, szczerzę? Dużo lepiej się czuje w tym, ostatnio też testowałem: fastify-vite, sprawdź jak będziesz
  • Odpowiedz
@aptitude sprawdzalem z rok temu, troche dziurawe bylo, czasami te generowane dynamicznie typy z zoda nie dzialaly, pamietam ze jeszcze trzeba bylo jakies nakladki na prisme instalowac zeby to dobrze hulalo ale ogolnie zamysl spoko tylko nie wiem czy sprawdziloby sie na teraz w jakims jebitnie duzym projekcie
  • Odpowiedz
Czasami jest tak, ze ma sie POMYSL, ale brak umiejetnosci na jego zrealizowanie. I to nie taki pomysl, ktory ma niby przyniesc miliony, ale taki zwyczajny, ktory zapewni staly przychod co miesiac/rok.
Pod jednym jednak warunkiem: trzeba go zrealizowac stosunkowo szybko. odpada wiec samodzielna nauka, bo po prostu nie ma tego czasu do stracenia.

Nie zrozum mnie zle: to nie jest magiczny biznes, ktory w rok zrobi cie milionerem. Nie mam tez
  • 7
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Pracuje jako #frontend, czasem #fullstack w technologiach #react #nodejs #rust i zdarzy mi się, że biorę zlecenia na #stronainternetowa, które odpalam na #wordpress (wciąż szukam normalnej alternatywy). Za każdym razem, zanim coś w tym zbuduję, to się 100x zdenerwuję. Topornie to działa i praca z tym jest po prostu nudna, gdy na co dzień pracuje się
  • 5
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Nie odpalamy. Osraj robienie wordpressow za kilka stowek, zamiast tego rozwijaj sie w normalnych technologiach, a po pracy zamiast robic fuchy to wlacz sobie playstation, idz na spacer, obejrzyj serial itd.

Tak, zeby procz z-----------a to jeszcze miec okazje przezyc swoje zycie..
  • Odpowiedz
  • 1
@LaylaTichy: Wstępnie to przyjmuję. Od store jest to na pewno lepsze. od $: trochę mniej czysta składnia, ale trudno. przynajmniej nie ma [ count, setCount ], to zawsze jednak lepsze niż w przy hookach.

Miałem rozmyślania że albo pójdą z jsx, albo $: ulepszą albo jakoś reaktywność rozszerzą na pliki js. Inne opcje też miałem w głowie (bardziej w oparciu o to co na Github ludzie proponowali). Więc częściowo
  • Odpowiedz
Mirki słuchajcie,
Dostałem od znajomego lekarza prośbę, bo on sam jest słabo zorientowany w kwestiach IT.
Zna ktoś kontakt do dobrej agencji która stworzy stronę internetową gabinetu lekarskiego? Ważne aby
- potrafili się dogadać z klientem który nie jest techniczny
- Zrobć zdjęcia w gabinecie
- nie musi być po kosztach, klient jest przy kasie
  • 6
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Nigdy nie zrozumiem, dlaczego firmy IT "zatrudniające" na #b2b zachowują się niezbyt fair w przeliczaniu stawek umowa o pracę <-> B2B. Przykładowo idzie gość do roboty na umowę o pracę #fullstack mid i woła sobie 12k na rękę, co nie jest niczym dziwnym w obecnym czasie (chyba?) - to 71 zł netto za godzinę. Dla pracodawcy jest to wówczas koszt ponad 21k!! miesięcznie. Ten sam gość idzie na
  • 20
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@damian44__: tak, nie ma czegoś takiego jak zarabianie za mało. jak da się wycisnąć z frajera parę złotych więcej to się to robi i tyle. Jak da się zapłacić za nerda mniej to się to robi bez mrugnięcia okiem. Tak samo jak wciska nerdowi ceremoniały, rytuały i nowomowę scruma ny obliczać KPI oraz by tworzyć więcej deadlinów by wymuszać 2 tygodniowe crunche, i mini crunche pomiędzy daily z tego co
  • Odpowiedz