Mirki czy coś można zaradzić na dość przykrą dla mnie sytuację, a mianowicie sąsiad tydzień temu zamontował sobie panele fotowoltaiczne na dachu swojego garażu i od tej pory promienie słoneczne odbijane od paneli palą i niszczą mój trawnik ;/ (foto poniżej).
Trawnik który do niedawna był cały zielony teraz jest w brązowych plamach popalonej trawy (jeszcze ciepłej miejscami).
To tylko kawałek trawnika ale całe 5arów jest w takich plamach.

Sytuacja trochę patowa
źródło: comment_1596469478Dqnb2jEpgKqQvj5BK0MYpT.jpg
@mietkomietko: ja pierwszy raz liczyłem opłacalność fotowoltaiki ponad 10 lat temu. Jakbyś wtedy wybudował instalację, to:
1) nie dostałbyś warunków podłączenia do sieci, przez co musiałbyś stawać instalację akumulatorów. One właśnie by dogorywały i wymiana ich byłaby kompletnie nieopłacalna
2) sprawność paneli była taka, że teraz pewnie bardziej opłacałoby się je wymienić na nowe niż dalej je trzymać
3) panele były kilkukrotnie droższe niż teraz.
Nigdy nie mówiłem, że w naszym
Mirki, pijcie ze mną kompot. Jakiś czas temu wrzuciłem na tagu parę pytań dotyczących #fotowoltaika i parę osób mi odpowiedziało - za co dziękuję. Pomogło mi to podjąć decyzję o montażu instalacji. Jednym z Mirków, z którym korespondowałem był @speedkill . Zapytał przy okazji czy nie jestem zainteresowany ofertą na instalacje. Jako poznaniak nie mogłem nie skorzystać z kolejnej oferty. Po konkursie ofert, gdzie oprócz kryterium ceny, była także znajomość tematu i
źródło: comment_15962086529A4wx7V1L1TheAiEA0uECN.jpg
@maciejc: Jaki koszt tego dobra? :)
Ja zapłaciłem we wrześniu 2019 ok. 26 tys. zł za Fronius symo 7.0-3-m + 7770W na dachu (panele mono 21x370W) z dotacją mojprad wyszlo ok. 21 tys. zł
Z racji, że im cieplej tym bardziej spada wydajność paneli, więc dołożyłem 3 szt. żeby mieć lepsze uzyski, obecnie mam 8880kWp na dachu.
Dach południowy, nachylenie 38 stopni.
Tak wygląda wykres z dziś na godzinę 18:20, coś
źródło: comment_1596212845fpIr3mQuW3sYmGLX2VfTTN.jpg
@londos: @DRESIARZZ: 26500, ale cenę uzgadniałem tuż przed koroną. Potwierdzam, że im cieplej tym trudniej panelom dobić do 6,6 (ograniczenie falownika). W chłodniejsze dni dobijały.

W pierwszym wpisie czeski błąd - mam 19 paneli, a nie 18 :)
Byli u mnie wczoraj panowie od paneli PV.

Nie umawiani, tylko chodzili od domu do domu i namawiali ludzi.

Jako, że i tak na jesieni będę montował instalację, to postanowiłem ich wysłuchać.

Najpierw w ogródku porobili mądre miny nad kompasem, potem przeszli do przedstawiania oferty.

Że tylko teraz.
Że specjalne programy, dotacje, dopłaty i odpisy (oczywiście chodziło o 5k i 17% z reszty).
Nawet jeden przy mnie gdzieś dzwonił (albo udawał, że
@RandomowyMirek: Jestem na etapie szukania firmy która mi ogarnie panele i to co się dzieje na rynku to jest #!$%@? dramat.

Jakie ma Pan rachunki?
Potrzebuję instalacje 7 kw
Ale jakie ma Pan rachunki
Potrzebuję 7 kw
Ale ile Pan płaci miesięcznie
200 zł
To nie potrzebuje pan 7 kw, 4 Panu wystarczy

I weź #!$%@? tłumacz każdemu z osobna, że będziesz grzanie ciepłej wody przerabiał na prąd i kilka innych
@jarzyn86:
Przede wszystkim - "uczciwa oferta" to jest taka, którą dostajesz na papierze, możesz ją na spokojnie przeczytać, przemyśleć i porównać z konkurencyjną, i ewentualnie oddzwonić kolejnego dnia.

A nie z zaskoczenia, nie tylko teraz, szybko, tutaj podpisać, a tutaj jeszcze kredycik, ale to szybko trzeba, bo zaraz będzie nieaktualne.

Tak impulsywnie bez przemyślenia, to ja sobie mogę pozwolić na zakup klocków za parę stówek, a nie na wydanie 20k.
Polska wyprzedziła Niemcy i spala najwięcej węgla w UE <<< znalezisko
Nasz kraj, hamując przez lata inwestycje w OZE, dorobił się jednych z najwyższych hurtowych cen energii w Europie. Jesteśmy też największym producentem energii z węgla, wyprzedziliśmy pod tym względem Niemcy. Produkujemy też tyle energii z węgla co 25 innych państw UE (łącznie!). Dane za I półrocze 2020 roku.

Natomiast licząc od kwietnia to pokonaliśmy i Niemcy i wszystkie pozostałe
źródło: comment_1595858196rzhQLROfQWwAucgd0eCpMI.jpg
Mirki, Plusujcie mój atencyjny trawnik. ()

Ile pracy i pieniędzy kosztowało by wyglądał tak jak teraz wiem tylko ja. 3 razy siałem trawę bo za każdym razem wychodziły chwasty. Wyrównywałem, walcowałem, sypałem azot. Zerwałem warstwę gliny i kupiłem kilkanaście wywrotek czarnoziemu bo po każdym deszczu chodziło sie jak po plastelinie. W tym roku jest już w miare akceptowalnie. Poradziłem sobie z mniszkiem, za to jak
źródło: comment_1595829907Co9YkKoy217b3b9GDUh50O.jpg
Znalazłem na fb coś interesującego. Mini labolatorium PV z różnymi modułami i publiczną prezentacją osiągów. Myślę że przyda się przy wyborze modułów :) projekt w fazie wczesnego startu.

https://monitoringpublic.solaredge.com/solaredge-web/p/site/public?name=solartest.online&fbclid=IwAR1b8siZXMgYLxFEv5f5SXtdNH-1b7nmrgbaOCPPi9In9I-zAxNKBeD3xW4&page=layout#/layout

Autor na fb: solartest.online

#fotowoltaika
źródło: comment_1594406973kmHbnVyKrnGltPIfAZ5zak.jpg
Myślę o wybudowaniu niewielkiego domku, jakieś 50-60 m kw. powierzchni (salon i kuchnia na parterze, sypialnie pod skosami na piętrze), który byłyb wykorzystywany średnio raz na dwa miesiące.
Działka jest pod lasem, więc okres letni to wypady z miasta żeby się schłodzić, pójść na jagody, jesienią na grzyby. Teren w pobliżu jest pofałdowany, więc w zimie gówniaki mogłyby pojeździć na sankach, bo w mieście śniegu nie uświadczysz.
No i teraz pytanie: w
@KoxMoulder: Ja bym szedł w szkieletówkę, szybko się schłodzi ale równie szybko nagrzeje jak przyjedziesz w zimie. Jak chcesz by bardzo nie zamarzała to nie dawaj izolacji termicznej od ziemi a zimą będziesz miał trochę cieplej w środku. Nie wiem tylko czy instalacja wodna w zimie nie zamarznie ale to i przy murowanym możliwe.
@KoxMoulder: Mieliśmy taki domek, nieco większy ok 100m, Konstrukcja drewniana z belek, od środka i zewnątrz boazeria. W ścianach wełna mineralna 3 warstwy, to samo strop. Grzało się do przyzwoitej temperatury palnikiem na butli mocy ok 5kW w około 2 godziny i potem kominek jako podtrzymanie, jak razem to szybciej. Nigdy żadnego grzyba, jedynie problem z myszami ale to trutki i pułapki załatwiały sprawę. Ważne, fundament z bloczków betonowych zamknięty dookoła
Mircy, taka głupia sprawa, no bo szef mówił, żeby sprawdzić czy dokręcone, ale już blisko fajrant był i do domu się chciało, no to olałem temat, a potem to komu by się chciało jechać 20 kilometrów w jedną stronę. Nie wie ktoś gdzie można naprostować? Szef jutro wraca z urlopu i trochę przypał

#elektryka
#fotowoltaika
#pracbaza
źródło: comment_1594132931TqpSjPPVBuqiU1Q0jiU5ah.jpg