Jestem ciekaw waszych przemyśleń.

#fizyka #liganauki #matematyka #ligamozgow dodam też #filozofia bo pofilozofować też można ( ͡° ͜ʖ ͡°)

Które z poniższych stwierdzeń jest według Ciebie prawdziwe?

  • Ziemia krąży wokół Słońca 19.4% (13)
  • Słońce krąży wokół Ziemi 10.4% (7)
  • Zarówno Ziemia i Słońce krążą wokół barycentrum 58.2% (39)
  • inne (odpowiedź może być w komentarzu) 11.9% (8)

Oddanych głosów: 67

  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Zabór rzeczy, to odebranie czegoś komuś, a więc wyjęcie przedmiotu spod władztwa osoby uprawnionej wbrew jej woli, a więc nielegalnie, bezprawnie. W momencie aktu zaboru rzecz nie znajduje się w posiadaniu sprawcy, stan posiadania jest dopiero efektem zaboru. Zgodnie z wyrokiem Sądu Najwyższego - Izba Karna z dnia 18 grudnia 1998 r.; IV KKN 98/98 „Znamiona przestępstwa kradzieży(także kradzieży kwalifikowanej) wyczerpuje bezprawny zabór cudzego mienia, przedstawiającego wartość materialną, w
pyroxar - Zabór rzeczy, to odebranie czegoś komuś, a więc wyjęcie przedmiotu spod wła...
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

This conclusion, which Benatar accepts, is sufficiently counterintuitive that few people have been willing to accept his argument. But his position has a further implication that I doubt that even he can really accept. Suppose that one can provide effective birth control to only one of two couples. It is predictable that, in the absence of birth control, each couple will eventually have a child. Genetic testing has been done on the
  • 13
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@JurgenKaczowka: Prawda. Akurat czytałem oba artykuły, stąd pomyłka.

@kruszon_: Nie do końca rozumiem. Teza Benatara jest taka, że korzyści egzystencjalne nie równoważą szkód. Zapobieżenie narodzeniu osoby A (dobre, długie życie) jest racjonalnym wyborem, jeśli rzeczywiście chodzi o minimalizację cierpienia, bowiem sumarycznie w jej długim życiu tego cierpienia będzie więcej, Fakt, że w ten sposób zapobiegniemy całej przyjemności, która mogłaby pojawić się w jej życiu, nie rzutuje na decyzję,
  • Odpowiedz
Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • 6
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@artpop: Lepiej skupić się na psychologach cenionych przez... samych psychologów, nie zaś na indywidualnościach wyłonionych w ramach mody i boomu na treści okołointelektualne w formie obrazkowej (sic!). Niektórych zwyczajnie nie warto komentować. Szołmeni są wpływowi, ale głównie w sferze ignorantów, niczym youtuberzy-influancerzy. Docelowe audytorium zaś nie zawsze kieruje się rozsądkiem - więc może być trudno przekonać ich za pomocą rzeczowych argumentów.
  • Odpowiedz
#werdicontent #filozofia #antynatalizm

Sigmund Freud zestawił cały katalog okropności objawianych nam przez poznanie. (...) "Urazem kosmologicznym" nazywa fakt, że świat wytrącony został ze swej centralnej w kosmosie pozycji, "urazem biologicznym" to, że człowiek pochodzi od zwierzęcia i w gruncie rzeczy zwierzęciem pozostał; wreszcie "uraz psychologiczny" polega na tym, że sam człowiek, istota świadoma, nie jest panem we własnym domu i ulega władzy nieświadomego. (...) Takie poznanie, będące
  • 7
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Werdandi: w każdym razie polecam poczytać Freuda w oryginale, a nie przez interpretatorów, ewentualnie zachęcam do lektury rewizjonisty freudyzmu- Lacana, który przecież zwrócił ludziom boskość i ludzkość.
  • Odpowiedz
#werdicontent #filozofia

Jeśli potraktujemy naukowy punkt widzenia poważnie, to okaże się, że nie ma czegoś takiego jak cele i nie ma nikogo, kto wybiera lub określa działania. Proces "wybierania" w istocie nie zachodzi; wszystko to jedynie dynamiczna samoorganizacja. Co więcej, przetwarzanie informacji zachodzące w ludzkim mózgu nie jest nawet procesem opartym o zbiór zasad decyzyjnych. Ostatecznie działa ono jedynie zgodnie z nakazem praw fizyki. Najlepszy opis mózgu to potraktowanie
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Werdandi: Potocznie rozumiane cele były raczej z reguły wiązane ze świadomością lub emocjami. Jasne, można te cele nazwać "urojonymi", ale byty abstrakcyjne są motorem do działania, a nawet do powstawania bytów materialnych, a więc nie można powiedzieć, że nie istnieją realnie. Jednym z najczęściej przywoływanych jest szczęście - termin bardzo niejasny i wielu powiedziałoby, że również urojony - lecz często przywoływany w kontekście bycia częścią mniejszej lub większej wspólnoty.

Takie podejście
  • Odpowiedz
via Wykop Mobilny (Android)
  • 25
Myslliscie, że jesteście wlascicielami swojego systemu? Nie. To tylko usługa, nie system. Nad usługą panuje usługodawca. Nie ty. To jak z grami na steam, nie jesteś ich właścicielem. Usuną ci konto, odetną dostęp bo złamiesz regulamin? Nic ci do tego. Takie były warunki usługi, a ty się zgodziłeś.

Trochę dystopia, ale już widać pierwsze sygnały w jaką stronę to idzie. ( ͡° ʖ̯ ͡°)

Każdemu kto się nawet to zgadza i
pyroxar - Myslliscie, że jesteście wlascicielami swojego systemu? Nie. To tylko usług...

źródło: comment_aiCO1PL90KBRisXPquilm6qDwjkj4xSM.jpg

Pobierz
  • 16
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@pyroxar: rozumiem jeszcze w darmowej wersji ale win10 kosztuje ok 500pln dla śmiertelnika i o--------a TAKI szajs. A wersji LTSC nie da się kupić będąc zwykłym kowalskim. Zgodnie z licencją nikt nie powinien ci sprzedać jednej sztuki.
  • Odpowiedz
Jak najlepiej można przetłumaczyć to: de gustibus non est disputandum?
Ja łaciny nie znam, ale znaczy to: o upodobaniach nie należy dyskutować, o gustach się nie dyskutuje;

Takie tłumaczenie jest właściwe?

#pytaniedoeksperta #lacina #filozofia
  • 9
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

via Wykop Mobilny (Android)
  • 2
Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

via Wykop Mobilny (Android)
  • 3
Czy człowiek (ja,ty) ma prawo do szczęścia?


Ciągle widzę bzdurę typu mamy prawo do szczęścia. Głównie u lewicy. Czy tylko dla mnie to hasło nie ma sensu? Prawo ktoś gwarantuje. Jeśli czuję się nieszczęśliwy to znaczy, że mogę pójść się do kogoś, aby mi to szczęście zapewnił.

Jeśli mówimy, że ja mam prawo do szczęścia i ja je sobie gwarantuje to nie jest to prawo a możność.
  • 51
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Przeciez to głupota, po to jest słownik, abyśmy mogli się zrozumieć więc doń sięgnąłem. Nie można pisać czegos innego niz ma się na myśli.


@pyroxar: nie, słownik jest po to żeby eksplikować najpopularniejsze użycie słów. Żeby się zrozumieć konieczna jest interpretacja. Do tego z kolei konieczne jest odwołanie się do kontekstu — jeżeli przykładowo, jak sam piszesz, „ciągle coś widzisz u lewicy” to trzeba się np zorientować skąd się to
  • Odpowiedz
@pyroxar: Twoje podejście idealnie pokazuje, dlaczego konserwatyści tak nie lubią postmodernistów - dekonstrukcja przyjętych założeń, definicji, wartości w oparciu o nowe idee i odkrycia - jest rzeczą trudną do przyjęcia dla tych, którzy lubią mieć uporządkowany, niezmienny światopogląd i lubią, kiedy wszystko wokół również się do ich ustalonego porządku dostosowuje.

Na tym samym, w ujęciu językowym, polega konflikt preskryptywistów z deskryptywistami - ci pierwsi chcieliby klarownej, uporządkowanej oraz, w potocznym
  • Odpowiedz
Podzielę się swoją pikantną opinią na temat elektryków/hybryd. ( ͡° ͜ʖ ͡°)

Głównym chwytem marketingowym tych aut jest dbanie o środowisko, no bo przecież prąd i wodór nie generuje gazów cieplarnianych.

Tylko jest takie pytanie, skąd bierze się ten prąd i wodór? Bo z tego co widzę, prąd jest w znacznej większości produkowany metodami produkującymi sporą ilość gazów cieplarnianych, a wodór pochodzi z tych samych rafinerii z
  • 10
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@supra107: ta wielka filozofia polega na tym, że zamiast posiadania tysiąca małych kominów w mieście, masz jeden komin z porządnymi filtrami poza miastem, gdzie tak nie szkodzi większym skupiskom ludzi. Poza tym w cywilizowanych krajach prąd pochodzi z elektrowni atomowych lub źródeł odnawialnych.
  • Odpowiedz