• 4
Byłam dziś w #malbork i nasza mnie refleksja.
Co będzie traktowane za zabytek, co ludzie będą tłumnie odwiedzać za 600-700 lat? Mam tu na myśli jakieś budowle naszych czasów.. Niestety nic mi nie przyszło do głowy..
#refleksja #filozofia
  • 8
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Zawsze mnie interesowała filozofia i mnie ciągnęło w tym kierunku (myślałem nawet o studiach, ale poszedłem zdecydowanie bardziej praktycznie w kierunku inżynierskim) i koniec końców przeczytałem jedynie jakieś pojedyncze pozycje z tego kierunku (typu Nietzsche). Jest ktoś w stanie polecić coś na początek tak żeby sobie rozwijać zainteresowanie? Jakieś bardziej czy mnie naukowe książki z takiej tematyki?
#ksiazki #filozofia
  • 13
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Cinkito:Dzieje filozofii Zachodu
Bertrand Russell

Arcydzieło. Biorąc pod uwagę wagę przedmiotu i jego trudność w przekazie (przynajmniej w odniesieniu do mojej percepcji), Russell ze swoim talentem (Nobel w dziedzinie literatury, 1950) napisał dzieło, które przedstawia chronologicznie najważniejszych filozofów cywilizacji zachodniej. Napisał w sposób wciągający, oferujący niewiarygodną dawkę informacji i klarujący obok filozoficznych założeń, bieg czasów w których były tworzone. Świetne jest też przedstawianie osobowości postaci filozofów i ich rys biograficzny.
  • Odpowiedz
@Cinkito: Od inżyniera dla inżyniera.

Ludzi 'interesujących się filozofią' można podzielić sztucznie i zgrubnie na trzy typy:

Typ pierwszy żywi niezrozumiałe dla mnie przeświadczenie, że pewne pisma, osobistości, idee etc. człowiek wykształcony i kulturalny znać musi, zaś po lekturze książki można ją z zadowoleniem odłożyć na półkę i odhaczyć na swojej liście. Jednocześnie sądzi, że dzieciaczkom na dobre wyjdzie czytanie i odhaczanie w szkole tych samych książek, po które i on sięga
  • Odpowiedz
Zastanawiają mnie wpisy i świadectwa typu "kiedyś byłem antynatalistą, ale już nie jestem", albo jeszcze lepsze "kiedyś też byłem przegrywem/w depresji i byłem antynatalistą, ale życie zaczęło mi się układać i już nie jestem".
Mam pytanie, czy ktoś taki rzeczywiście był antynatalistą? A jeśli tak to z jakich powodów?

Kluczowym argumentem za niepłodzeniem jest to, że tworząc organizm zdolny do odczuwania nakładasz na niego ryzyko ogromnego cierpienia. Odczuwanie cierpienia (jako niechcianego doświadczania bólu)
e.....a - Zastanawiają mnie wpisy i świadectwa typu "kiedyś byłem antynatalistą, ale ...

źródło: comment_1593183667gDDBo8CTR5XpbX9jfFEOWv.jpg

Pobierz
  • 54
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

rzeczywistości, w której ktoś zawsze okrutnie doświadcza przegrywania.


@efilista: powiem więcej, w życiu przegrywa każdy, to jest tylko kwestią czasu. Ząb czasu da się we znaki każdemu.
W imię czego to wszystko? Żaden natalista na to pytanie jeszcze nie odpowiedział.
  • Odpowiedz
w życiu przegrywa każdy, to jest tylko kwestią czasu


@fapowiczowski: Myślę, że nawet na łożu śmierci ktoś może się czuć usatysfakcjonowany i jakkolwiek spełniony, to zależy od odczuwania i podejścia, albo urobienia przez społeczeństwo/ otoczenie, religie. Tak czy inaczej to nic nie zmienia w kwestii etyki płodzenia.
  • Odpowiedz
#antynatalizm #filozofia

"Jeśli etykę będziemy rozumieć jako podwójne zalecenie, żeby: (a) nie dopuszczać się manipulacji wobec innych oraz (b) nie umieszczać nikogo w sytuacji, o której wiadomo, że jest problematyczna (charakteryzująca się trudnością, przeciwnościami i cierpieniem), WTEDY prokreacja (płodzenie dzieci ogólnie), zarówno, kiedy jest ostrożnie planowana, jak i będąca rezultatem „wpadki”, jest działaniem, które nie może być etycznie uzasadnione, ponieważ narusza podwójne zalecenie (a)-(b)."

Autor: prof. Julio Cabrera,
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

#antynatalizm #filozofia

"Etycznym problemem jest to, czy mamy prawo sprowadzać dzieci na świat, żeby zasłaniać się nimi przed naszym rozkładem, zamiast dzielnie stawiać mu czoła bez wykorzystywania tych małych i bezbronnych istot."

Autor: prof.Julio Cabrera, Discomfort and Moral Impediment: The Human Situation, Radical Bioethics and Procreation, 2019, s. 156
  • 8
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

witam wszystkich na naszym tagu #antynatalizm

przyznaję, że nie śledziłem ostatniej aktywności na tagu gdyż poza obowiązkiem każdemu należy się przecież odrobina odpoczynku i przyjemności nieprawdaż?

Wróciłem jednak i śledząc ostatnie dyskusje nie dostrzegłem odpowiedzi na pytanie zadane przez @YumeNikki
  • 30
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Przyjacielu, nie denerwuj się - nie widzę, w którym momencie narzuciłem Ci coś podobnego! Jestem pewny, że szczęśliwe, spełnione rodziny wyznające pewne wartości, w których człowiek stary jest szanowny i ogarnięty opieką do samego końca...


@flyingmonsterspaghetti: co to za lanie wody? Jesteś członkiem jakieś sekty?
Sekty charakteryzują się szerzeniem dogmatów/ wyrazaniem swojej wiary, zamiast posługiwać się argumentacją.

to hipokryzja - to samo mogą zrobić ci, którzy doznają cierpienia tu i teraz
  • Odpowiedz
  • 0
W oderwaniu od ludzkich konceptów rzeczywistości, świat jest totalnie p-----------m miejscem, nawet nie zdajecie sobie sprawy jak bardzo.

Albo p----------ą symulacją. Jeśli faktycznie jesteśmy podłączeni to ciekawe jaka mamy firmę w nadrzędnej "rzeczywistości" (symulacji)... Pewnie papką jakiejś bliżej nieokreślonej materii w macierzy istnień, choć wątpię by holistycznie istniało więcej niż jedno prawdziwe. P------e to wszystko.

#filozofia #przemyslenia #przemysleniazdupy
itookapillin_remiza - W oderwaniu od ludzkich konceptów rzeczywistości, świat jest to...

źródło: comment_1592943480j593KotUuuF1pgnvQVEKXd.gif

Pobierz
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach