Mirki mam pytanie, mianowicie na mojej wsi zostało trochę pieniędzy i ogłosili dość proste dofinansowanie do założenia działalności w lokalnej grupie trakt piastów czy coś takiego. Wymagania nie są duże, ponieważ oni po prostu nie chcą odsyłać pieniędzy do Brukseli. Przyznawane były punkty i osoby z największą ilością dostają dofinansowanie. I teraz najważniejsze - oni dają 3 pubkty za bycie kobietą, czy to jest w ogóle zgodne z prawem? Oczywiście w tym
bober234 - Mirki mam pytanie, mianowicie na mojej wsi zostało trochę pieniędzy i ogło...

źródło: IMG_1099

Pobierz
@bober234: Powiedz, że jesteś kobietą uwięzioną w ciele kobiety - dostaniesz 6 punktów. Wiem, że to gimbusiarski żart, ale jak się w ten sposób nie będzie walczyć z tego typu zagrywkami to za parę lat się obudzimy z cenami za bilety 200% dla mężczyzn i argumentacją, że to dlatego, że mój prapradziadek mógł jeździć na koniu okrakiem a praprababcia nie.

Defaworyzacja - co to #!$%@? jest za słowo?
  • Odpowiedz
KONSTYTUCJA art. 33 1. Kobieta i mężczyzna w Rzeczypospolitej Polskiej mają równe prawa w życiu rodzinnym, politycznym, społecznym i gospodarczym.
  • Odpowiedz
Właśnie byłem na Barbie, film mocno rozczarował niestety (ocena 7/10 na filmweb więc myślałem że jakiś poziom będzie trzymał), żeby była jasność nie spodziewałem się niczego wybitnego, chciałem przynajmniej żeby fabuła niosła za sobą odrobinę napięcia/niepewności, nawet tego nie udało się twórcom dokonać , udało się za to wcisnąć jak to kobiety są opresjonowane, nierówno traktowane, nierealne standardy piękna dla kobiet (ale już dla mężczyzn dupa cicho ͡° ͜ʖ ͡
pepe998 - Właśnie byłem na Barbie, film mocno rozczarował niestety (ocena 7/10 na fil...

źródło: barbie-film-kostiumy-slider

Pobierz
@pepe998: miałem takie same przemyślenia po seansie. Film to dramat Kena a barbie przy nim to pusta lala do tego zachowuje się jak egoistyczna suka
  • Odpowiedz
@pepe998: Osobiście myślałem, że ten film Barbie to będzie bardziej takie coś jak się oglądało za dzieciaka pokroju Scooby Doo, Bena 10 filmowych wersji nie rysunkowe tyle że bardziej z nakierowaniem na kobiety a to faktycznie jest nakierowane na kobiety, ale jest to następna feministyczna papka robiąca gówno z mózgu młodym dziewczynom. Na zasadzie źli mężczyźni, klepanie w tyłek (co też wiele kobiet lubi), sztuczne problemy, jestem na źle chociaż jest
  • Odpowiedz
Reaguję alergicznie na ten debilny slogan pt. "nie bije się kobiet". Wynika z niej bowiem - na zasadzie "wyjątek potwierdza regułę" - że mężczyzn to już można napi**dalać do woli.

Żeby było jasne - nie chodzi mi o to, że moim marzeniem jest przyje*ać jakiejś loszce z highkicka. Powinno się po prostu mówić, że co do zasady nie należy krzywdzić żadnej czującej istoty - kobiety, mężczyzny, dziecka, starca, zdrowego i inwalidy, psa
Presja ma sens? Znalezisko mówiące o tym, że na Campus Polska, na panelu pt. "Jak mówić o samobójstwach" (notabene dzisiaj o 14:30), głos zabiorą same kobiety wywołało na ten temat dużą dyskusję w internecie. I słusznie, biorąc po uwagę, że mężczyźni popełniają samobójstwa prawie 8-razy częściej niż kobiety. Taka feminizacja tematu była niezrozumiała

Dziś sprawdzam z ciekawości program, a tu niespodzianka: jedną prelegentkę wymieniono na prelegenta, a prowadzącą na prowadzącego.

#depresja #
sildenafil - Presja ma sens? Znalezisko mówiące o tym, że na Campus Polska, na panelu...

źródło: campus

Pobierz
Wiek emerytalny powinien być niższy tylko dla kobiet, które urodziły dwójkę dzieci lub więcej. Równy wiek emerytalny to rigcz, ponieważ jedyny argument o rodzeniu dzieci staje się bezsensowny w obliczu młodych, antynatalistycznych julek, które wolą bzykać się po kątach niż zakładać rodzinę.

Dlaczego dwójka? Bo jedno dziecko to może być wpadka, a przy wpadce dzieciak może być zaniedbywany czy oddawany rodzinie na wychowanie. Przy dwójce takie ryzyko jest już znikome (tak, wiem,
@Kopyto96: Troje. Sporo par jest bezpłodnych oraz część kobiet po urodzeniu 1 dziecka nie może mieć już więcej dzieci (powikłania okołoporodowe). Plus dzieci niepełnosprawne, których jest około 4-5%. Dwoje dzieci to za mało. Właśnie moda na rodziny 2+2 powoduje ujemny współczynnik dzietności.
  • Odpowiedz
Pracuje w korpo i denerwują mnie laski z roboty, które zarabiają g ó w n o, na jakimś klepaniu w excelu, ale mają bogatych facetów i wożą się po firmie jak królowe i wielkie panie, elegancja Francja, ciuszki, kawa i pogaduchy o "ważnych sprawach firmowych", zachowują się jak dyrektorki, a robią za 4 tysie, tylko co z tego, wszystkie wypasione fury, domy, drogie rzeczy, bo mąż tyra za 20 k za granicą,
@Ynfluencer czy ty masz ból dupy bo ktoś chodzi do roboty na luzie? Chyba nie masz dużego stażu, co? Może zajrzyj do swojej kieszeni a nie cudzej i zastanów się jak samemu więcej zarobić zamiast marudzić, że inni mają lepiej?
  • Odpowiedz