#feels
Pokolenie ludzi między 30 a 45 rokiem życia miało żyć lepiej niż nasi rodzice. Tak nam obiecywano.
Mieliśmy mieć więcej możliwości, więcej wolności, większą świadomość, wygodniejsze życie i więcej czasu dla siebie.
I rzeczywiście… z zewnątrz często wygląda to wszystko piękniej niż kiedyś. Lepsze mieszkania. Ładniejsze kuchnie. Wakacje, o których nasi rodzice mogli czasem tylko pomarzyć. Dostęp do wiedzy z całego świata. Możliwość pracy z domu. Technologie, które miały ułatwiać życie. Tylko
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@R_O_T_T_E_N: za dużo szumu informacyjnego; ciągniemy do informacji, z 95% z nich do niczego nie potrzebujemy
trzeba stosować sita Sokratesa (także wystawiając się na informację):
Sitko prawdy – Czy na pewno wiesz, że to jest w 100% prawdą? Czy sprawdziłeś te fakty? - najczęściej nie mamy takiej możliwości
Sitko dobra – Czy to jest czymś dobrym i pozytywnym? Czy nikogo tym nie skrzywdzisz ani nie poniżysz? - gross informacji jest
  • Odpowiedz
✨️ Poszukiwanie sensu życia w dorosłości
Ehh panowie i gdzie ten sens życia? Każdy dzień jest taki sam, nie umiem nie być przeciętny. A przecież miałem robić rzeczy wielkie, coś osiągnąć, odkrywać, tworzyć. Kto z nas tak wyobrażał sobie dorosłość? Jako dzieci lubimy przecież coś tworzyć, budować, marzyć. Nikt jako dziecko nie marzy o byciu magazynierem czy robieniu w korpo. Zawsze to jakieś inspirujące rzeczy typu rozmyślanie o kosmosie, badanie przyrody, eksperymenty
mirkoanonim - ✨️ Poszukiwanie sensu życia w dorosłości Ⓘ
Ehh panowie i gdzie ten sens...

źródło: 09a62b00d233510978452aaa08a4b0054dc1c93099d0218b32ae44dda434bc46

Pobierz
  • 11
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@mirko_anonim sensem życia jest to, żebyś czuł się dobrze. Nie ma nic więcej. A jakim sposobem to osiągniesz to już zależy od ciebie. Jeden czuje się dobrze gdy zbuduje potężną firmę, inny czuje się dobrze gdy zje pizzę i popije colą. Obaj są spełnieni życiowo.
  • Odpowiedz
Jak masz ok 20+ lat i najwyższą wartoscią Twojego życia jest żeby tylko było miło i wygodnie to współczuję mocnego niedorozwinięcia


@mirko_anonim: Niedorozwinięty to ty jesteś jak się godzisz na nieprzyjemność i niewygodę, masochisto xD
  • Odpowiedz
Nostalgia mnie kiedyś zabije... Z racji wolnego dnia wzięło mnie na przeglądanie rzeczy w domu rodzinnym. No i tak się dogrzebałem, że znalazłem foty, kasety etc. z podbazy/gimbazy i technikum. I powiem tyle – k---a mać, młody ja, gdyby spotkał mnie obecnego, to by był zawiedzony mną obecnym, to lekko mówiąc. Byłby mną obrzydzony!

Pokój, w którym młody ja składałem komputery, naklejałem wlepki, uczyłem się pisać i malować, dziś stoi z------y gratami, że
CiastozTruskawkami - Nostalgia mnie kiedyś zabije... Z racji wolnego dnia wzięło mnie...

źródło: obraz

Pobierz
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Boję się że na wykopie są osoby które wiedzą kim jestem. Ale nie przestanę się udzielać bo nawet nie miałbym do kogo co powiedzieć a tego potrzebuje często ehhhhhh
#przegryw #feels
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Gdybym zaczął studia odrazu po maturze albo rok-dwa przerwy to na rynek pracy wchodziłbym mniej więcej w 2019-2020 roku czyli w latach gdzie jeszcze było więcej stanowisk dla juniorów i wtedy udało mi się nawet po samej średniej znaleźć pracę w call center bez doświadczenia. Teraz z takich miejsc nawet do mnie nie oddzwaniają, albo oddzwaniają, zaproszą na rozmowę i mówią że wolą kogoś innego. Pewnie młode juleczki bo w polsce wszędzie
  • 5
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

✨️ Dlaczego dorosłość przestaje cieszyć?
Dlaczego w dorosłości wszystko przestaje cieszyć? Ogólnie byłem nudnym dzieckiem, bieda w domu ale pamiętam że zawsze miałem ochotę grać całymi dniami w gry, łazić na zewnątrz bez celu albo nawet chodzić sam odbijać piłkę od ściany, jeździć na rowerze w kółko albo nie wiem coś sobie rysować w domu. A teraz? 30 lat na karku i nie mam na nic ochoty. Nawet na słodycze nie mam
mirko_anonim - ✨️ Dlaczego dorosłość przestaje cieszyć? Ⓘ
Dlaczego w dorosłości wszys...

źródło: comment_1639821580z0edd2nQATofnO3ZW9Tf49

Pobierz
  • 6
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@mirko_anonim: Wszystko się nudzi po prostu ¯\(ツ)/¯
Ileż można w kołko to samo? Im więcej mamy lat tym bardziej wszystko nam powszednieje.
Życie zwykłego człowieka jest nudne po prostu.
  • Odpowiedz
  • 2
@przybysz_miedzygwiezdny: kiedyś byłem w wilnie i tak w nocy poszedłem na wzgórze z trzema krzyżami i tam były z dwie pary po różnych stronach tego wzgórza, jedna miała rozpalone ognisko a ja sobie normalnie usiadłem na barierce pomiędzy nimi, odstęp od każdej jakieś 3 - 5 metrów, i siedziałem tak z słuchawkami, piłem jakieś p--o i patrzyłem se na miasto. Gdybyś mi nie napisał tego komentarza to bym nie wpadł
  • Odpowiedz
Mireczki, Czy ktoś potrzebuje pisarza? #praca #pracbaza

Parę lat temu tutaj na Wykopie znalazłem pracę i to była najlepsza praca w moim życiu, dopóki firma nie upadła i nie nastał czas lay-offów.

Piszę tutaj, bo sam nie wiem, co robić. Niestety, sytuacja w branży w której dotychczas pracowałem, w #gamedev , jest tragiczna. Nie sądzę, żebym znalazł prace w giereczkowie w ciągu następnych miesięcy, a prawda jest
  • 7
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

  • 2
nie martw się może ten podatek co Tusk wymyślił cię podratuje


@berlinale: W teorii miał chyba być dla takich jak ja, ale z tego co się orientuję, to wyszło na to, że to jest bardziej do stworzenia stołków dla komisji i karmienia hajsem swoich :)
  • Odpowiedz
✨️ Czy kryzys wieku średniego to czas na zmianę życia?
Chyba mam kryzys wieku średniego bo coraz częściej myślę nad wyjściem z matrixa i szukam jakiś alternatywnych, niestandardowych sposobów na życie, aniżeli prosta ścieżka, etat, kredyty, rodzina, itd. Może jakaś ukryta natura buntownika się we mnie odradza ale niesamowicie męczy mnie takie życie typowego NPC, kolejnego trybiku w tym systemie czy korpo niewolnika. Nie chodzi mi tutaj żeby na stare lata dołączać
mirko_anonim - ✨️ Czy kryzys wieku średniego to czas na zmianę życia? Ⓘ
Chyba mam kry...

źródło: maxresdefault

Pobierz
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@mirko_anonim: nie musisz zmieniac sciezki zycia, mozesz zrobic sobie dluzsze wakacje w tym czasie smakując nowości, wyprowadz sie na kilka msc za granice, zatrudnij jako dopstawca pizzy i szalej do czasu, az nie zatesknisz za starym spokojnym zyciem :D Ewentualnie Ci sie spodoba, to wtedy już palenie mostów i hajla bajla ( ͡° ͜ʖ ͡°)

  • Odpowiedz
via mirko.proBOT
  • 2
konkretny-mediator-55: @Supernowa trzeba rozróżnić spokojne życie i typowe nudne dymanie na etacie. Ja np. rzygam pracą w korpo i najchętniej bym też porobił coś nietypowego jak ty i zmienił środowisko na inny świat, np. strip club xD ale to też nie wyklucza że fajnie by było coś robić spokojnego, jak np. pilnować baranków w północnej Hiszpanii co nadal oznacza że nie chciałbym żyć jak typowy przeciętniak w PL i robić
  • Odpowiedz
✨️ Jak przestałem cieszyć się życiem?
Jak to możliwe że ja tak zdziadziałem przez ostatnie lata a jestem ledwo 30+? Jak patrze na swoje rozmowy sprzed 10 lat to mimo że ja #przegryw to widzę wgl inny styl, energie życiową, celne żarciki i większą dynamine. Teraz to jestem jak stary dziad - wszędzie chcą mnie oskubać, oszukać, nie wierze politykom, narzekam na służbę zdrowia, nie ufam ludziom, no wszystkie takie
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@mirko_anonim: To nie starość, to dostrzeganie rzeczy. Zguglaj sobie jakąś muzykę popularną wśród dzisiejszych nastolatków i daj znać, czy słyszysz odgłosy srania. ( ͡° ͜ʖ ͡°)
  • Odpowiedz
Mam ochotę zrobić sobie tego mgr bo ogólnie lubię swoje studia i mi się podobały w większości. Ale i tak wydaje mi się że nie znajdę w tym pracy i jedyne co mi zostanie to prędzej czy później zrobienie prawka C+E. A jako kierowca to już bez różnicy czy mam mgr czy nie.
#przegryw #studia #gorzkiezale #feels
  • 9
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@423frewq4f23:
Szczerze to nie wiem jak pracodawcy na to patrzą. Myślę że doświadczenie jest cenniejsze, chociaż by dlatego że nie każdy pracodawca wie co to jest skwp.
Na pewno się sporo nauczysz na takim kursie.

Dla jasności jeszcze dodam że nie jestem księgowym, siedzę w IT. Jedynie znam trochę temat bo udzielam wsparcia księgowym w kwestiach oprogramowania którego używają itp.
  • Odpowiedz
Nie wiem co ja muszę robić na tych rozmowach aby mnie przyjeli. Wydaje mi się że niektóre już mi idą naprawdę dobrze ale i tak mnie nie przyjmują. Co robią inni kandydaci że się dostają? Są synami prezesa którzy startują w ustawionych rekrutacjach?
#przegryw #feels #gorzkiezale
  • 8
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@423frewq4f23: uśmiech, energia, coś zagadać, zapytać, dopytać, zadawać pytania. To nie przesłuchanie w areszcie. ( ͡° ͜ʖ ͡°)

Kiedyś na rozmowie pierwsze pytanie "czym zajmuje się nasza firma?". No to obszernie opowiedziałem (research z internetu z zakładki "o nas" ( ͡° ͜ʖ ͡°) ).
Było takie "wow, jesteś pierwszy, który wie czym się zajmujemy, po co tu przyszedł i co miałby robić".
  • Odpowiedz
Ehh Mireczki, wypiłem sobie właśnie trochę wieczorową porą i wzięło mnie na potężne feelsy...

Siedzę tak i strasznie tęsknię za czasami gimbazy. Za tą totalną wolnością i pewnego rodzaju stabilnością, której wtedy w ogóle nie potrafiliśmy docenić. Oddałbym wiele, żeby moim największym życiowym problemem znów była nieodrobiona praca domowa na rano albo sprawdzian z pszyrki. A dzisiaj? Dzisiaj człowiek martwi się rosnącymi rachunkami, kolejną ratą kredytu do spłaty i tym wystającym brzuchem, którego
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Najgorsze jest to, że tak raz na jakiś czas, jak sobie trochę wypiję, to wpada mi do bani ta brutalna prawda – że to już nie wróci. Choćbym nie wiem jak się starał i czego nie zrobił, to ten etap jest zamknięty na amen. Siedzę w tym wszystkim teraz zupełnie sam, z wielkim bagażem problemów i życiowych rozterek. Kiedyś wszystko było proste, łatwiej było ogarnąć co jest pięć, co zjeść, z kim
  • Odpowiedz
@Ciasto_z_Truskawkami: wiele razy wpadałem w podobny ciąg myślowy - najbardziej w życiu brakuje mi tego spędzania całych dni na "snuciu się po okolicy". Ile było takich dni za nastolatka że rano się wpadało do ziomka pomóc w czymś, ale wyszło że jego ojciec coś tam, to pojechaliśmy gdzieś tam, tam zjedliśmy obiad, ale dzwonił kuzyn więc jeszcze się tam wpadło, ale on miał wypłatę więc postawił kratę piw, te piwka
  • Odpowiedz