✨️ Poszukiwanie sensu życia w dorosłości Ⓘ
Ehh panowie i gdzie ten sens życia? Każdy dzień jest taki sam, nie umiem nie być przeciętny. A przecież miałem robić rzeczy wielkie, coś osiągnąć, odkrywać, tworzyć. Kto z nas tak wyobrażał sobie dorosłość? Jako dzieci lubimy przecież coś tworzyć, budować, marzyć. Nikt jako dziecko nie marzy o byciu magazynierem czy robieniu w korpo. Zawsze to jakieś inspirujące rzeczy typu rozmyślanie o kosmosie, badanie przyrody, eksperymenty
Ehh panowie i gdzie ten sens życia? Każdy dzień jest taki sam, nie umiem nie być przeciętny. A przecież miałem robić rzeczy wielkie, coś osiągnąć, odkrywać, tworzyć. Kto z nas tak wyobrażał sobie dorosłość? Jako dzieci lubimy przecież coś tworzyć, budować, marzyć. Nikt jako dziecko nie marzy o byciu magazynierem czy robieniu w korpo. Zawsze to jakieś inspirujące rzeczy typu rozmyślanie o kosmosie, badanie przyrody, eksperymenty





























Pokolenie ludzi między 30 a 45 rokiem życia miało żyć lepiej niż nasi rodzice. Tak nam obiecywano.
Mieliśmy mieć więcej możliwości, więcej wolności, większą świadomość, wygodniejsze życie i więcej czasu dla siebie.
I rzeczywiście… z zewnątrz często wygląda to wszystko piękniej niż kiedyś. Lepsze mieszkania. Ładniejsze kuchnie. Wakacje, o których nasi rodzice mogli czasem tylko pomarzyć. Dostęp do wiedzy z całego świata. Możliwość pracy z domu. Technologie, które miały ułatwiać życie. Tylko
trzeba stosować sita Sokratesa (także wystawiając się na informację):
Sitko prawdy – Czy na pewno wiesz, że to jest w 100% prawdą? Czy sprawdziłeś te fakty? - najczęściej nie mamy takiej możliwości
Sitko dobra – Czy to jest czymś dobrym i pozytywnym? Czy nikogo tym nie skrzywdzisz ani nie poniżysz? - gross informacji jest