#nostalgia #gry #csgo #przemyslenia #feels #dziecinstwo #oswiadczenie
Jest 2003 rok, niedziela. Właśnie wróciłeś z porannej mszy trochę później niż zwykle, bo jeszcze zostałeś chwilę ze swoimi ziomeczkami z podstawówki/gimnazjum pogadać i pośmieszkować na osiedlu.
Mama powoli zaczyna robić obiad, już wiesz że będzie rosół i schabowy, niby standard ale nadal smakuje.
Odpalasz komputer, windows xp wchodzi w wysokie obroty. Zerkasz
Krs90 - #nostalgia #gry #csgo #przemyslenia #feels #dziecinstwo #oswiadczenie 
Jest ...
  • 6
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Krs90: W 2003 roku internet w Polsce jeszcze był luksusem dostępnym tylko dla mniej niż 25% Polaków, i to głównie w większych miastach. Lawina ruszyła dopiero gdy Telekomunikacja Polska wprowadziła w 2004 tą słynną neostradę o standardzie 128 kbps ( ͡° ͜ʖ ͡°)
  • Odpowiedz
Ostatnio natknąłem się na motyw z możliwością wpływania na swoje samopoczucie. W takim sensie, że sam z siebie możesz czuć się szczęśliwy. Bez wpływu zewnętrznych czynników. Sprowadzało się to do tego, że wszystko co odczuwasz w związku z wydarzeniami, które cię spotykają, albo to jak oceniasz sam siebie jest subiektywne. Dlatego możesz nadać dowolną interpretację wydarzeniom itp. A tym samym możesz zrobić tak, że czujesz się szczęśliwy.

Zacząłem się nad tym zastanawiać. Z
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@eldoradek: taka mentalna gimnastyka brzmi dla mnie jak unikanie. Ostatnio jak unikałem jechania do mechanika bo mi coś gwizdało z pod maski przy przyspieszaniu to musiałem później holować auto bo turbina powiedziała dobranoc. Nie komplikując bardziej rzeczy, dokładnie jest jak napisałeś. Możesz być szczęśliwy w ignorancji, ale jak zęby zaczną boleć, albo turbina się r---------i to nie będziesz szczęśliwy.
  • Odpowiedz
@Gumiasz:
Dobrze to podsumowałeś i oczywiście się zgadzam, że jak możesz coś zrobić to zrób, a jak nie to się nie przejmuj. Tylko nie zawsze wiadomo która opcja jest lepsza. A jeszcze częściej nie zdajesz sobie sprawy, że w ogóle masz wybór. Po prostu czujesz się jak się czujesz i tyle.
Optymalnie by chyba było być w stanie zawsze zauważyć co się dzieje z emocjami, tak jakby stanąć obok tego
  • Odpowiedz
eż tak macie?

Najgorzej jak siedzisz tyłem do jazdy w pociągu (lub w innym środku komunikacji), a dwa fotele dalej po prawej stronie wzrokiem znajdujecie jakąś dziewczyne wpatrzoną w telefon, która nagle, momentalnie i w jednej chwili odwraca wzrok tak, że wasze oczy na krótką chwilę się spotykają. Wasze spojrzenia przenikają się wzajemnie. Patrzycie na siebie przez ułamek sekundy, trwający wieczność. Po czym ona i później ty, szybko i momnetalnie odwracacie wzrok
jmuhha - eż tak macie?

Najgorzej jak siedzisz tyłem do jazdy w pociągu (lub w inny...

źródło: comment_1634407340qGGpVipE8bKCQhgbDifOAc.jpg

Pobierz
  • 10
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@jmuhha: @czypiendziesiat: @eldoradek: @biskup2k:

swego czasu dojeżdżałem 450 km w jedną stronę co weekend na studia przez ponad 2 lata.
Najeździem się troche pociągami więc mogę wtrącić 2 grosze.
Mnóstwo poznałem niesamowitych historii, z wieloma ludźmi rozmawiałem. Jak sobie to przypomne to mam aż uśmiech na twarzy.
Ale odnośnie tej sytuacji o ktorych tu piszecie - kiedyś dosiadła się na przeciwko jakaś dziewczyna (nie
  • Odpowiedz
@AnonimoweMirkoWyznania: z mojego doświadczenia wiązanie się z kobietą to zbyt duże ryzyko w dzisiejszych czasach. Znam/Znałem młodych, których związki rozpadały się po kilku latach i faceci staczali się po równi pochyłej, oraz starszych, gdzie po odchowaniu bąbelków facet zostawał wyrzucony jak śmieć, lub zniszczony psychicznie. Wielu już nie żyje (tych młodych i starszych), lub zaliczyło totalne dno. Tak jak pisze ejven - praca, hobby i idzie jakoś to ogarnąć.
  • Odpowiedz
@AnonimoweMirkoWyznania: zawsze uwazalem, ze zycie jest proste a ludzie je komplikuja, najczesciej przez swoja zachlannosc. Samotnosc to stan w ktorym czlowiek nie potrafi byc sam. Dla utrzymania zdrowia psychicznego wystarczy sporadyczny kontakt z ludzmi. Z drugiej strony mozna miec wokol siebie wielu ludzi, nawet rodzine i byc samotnym. Trzeba wiedziec jak korzystać i cieszyc sie wlasnym zyciem. Najgorsza jest apatia wynikajaca z zazdrosci innym ludziom i brak świadomości, ze kazdy
  • Odpowiedz
Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

konto usunięte via Wykop Mobilny (Android)
  • 2
@JakTamCoTam: wstawanie i szykowanie się do wyjścia... 6 razy z rzędu.
Po 4 razie byłem już przestraszony tym co się odpierdziela tak mocno na poważnie. Myślałem że nie obudzę się.
Za każdym razem budzik, ubranie się, mycie zębów... i budzik.

W życiu mi się to wiele razy zdarzało ale max 2 fałszywe budzenia. Im ich więcej tym gorsze.
  • Odpowiedz
@DamianeX1X: przynajmniej na wieść o zbliżającej się śmierci będziemy uśmiechnięci i radośni - nie to co Oskarki z Julkami którzy rozpaczliwe będą się na siłę trzymać tego marnego życia i chodzić do niewiadomo jakich lekarzy i przysparzać sobie tylko cierpień sztucznie i nieznacznie wydłużając sobie konanie.
  • Odpowiedz