Im dłużej oglądam tenis, tym bardziej odechciewa mi się oglądać piłkę nożną. W tenisie zawodowcy po 30-35 roku życia potrafią walczyć na korcie 5+ godzin i zachwycać swoją grą do ostatniej minuty. Setki sprintów, ciągłe zmiany kierunku, hamowanie, przyspieszanie, doślizgi, serwy po 200 km/h, rotacja całego ciała przy każdym uderzeniu, nagminne nadwerężanie wszystkich mięśni i kontuzje. Każdy kto trochę poodbijał na korcie doskonale wie o czym mowa. Zero zmian, zero możliwości schowania

maly__burmistrz











