Poniższa artystyczna wizja wydaje się niezłą interpretacją tego jak mógł w tym czasie wyglądać. Od czasu zatopienia Numenoru nie mógł już przybrać pięknej formy, a jedynie demoniczny obraz ,,złośliwości i nienawiści”.
Zawsze zastanawiało mnie, czy po swoim ostatecznym upadku w założeniu Tolkiena jego duch zachował
























Siemanko, przede mną pierwszy nocny maraton w multikinie. Jakieś porady / sugestie / wskazówki dla laika w tym temacie? Nie byłem nigdy na żadnej nocce w kinie a LOTR to mój punkt na Bucket liście już od dawna.
Pozdro