Ej mirki, czy każda kobieta powinna mieć prawo popełnić s---------o kiedy ma na to ochotę, czy powinno być to zabronione?

#kiciochpyta #ankieta #filozofia #etyka

Czy kobieta ma prawo popełnić samobójstwo?

  • Nie 34.8% (16)
  • Tak, jeśli akurat nie jest w ciąży 17.4% (8)
  • Tak, jeśli nie jest w zaawansowanej ciąży 6.5% (3)
  • Tak, niezależnie od sytuacji 41.3% (19)

Oddanych głosów: 46

  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Ej mirki, czy każdy człowiek powinien mieć prawo popełnić s---------o kiedy ma na to ochotę, czy powinno być to zabronione?

#kiciochpyta #ankieta #filozofia #etyka

Czy człowiek ma prawo skończyć swoje życie kiedy chce?

  • Tak 85.6% (154)
  • Nie 14.4% (26)

Oddanych głosów: 180

  • 5
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Robię prezentację z bioetyki na temat eksperymentów na ludziach. Czy przychodzą Wam do głowy jakieś konkretne przypadki w których w wyniku bestialskich, niemoralnych doświadczeń na ludziach uzyskano coś co w jakiś sposób pozytywnie wpłynęło na naukę, na rozwój medycyny, pomogło ludziom w przyszłości? W sumie mam temat Auschwitz i jednostki 731 i że tam różnie niemoralne eksperymenty doprowadziły w jakiś sposób do rozwoju nauki. Typu wynalezienie leków przyspieszających krzepnięcie krwii w Auschwitz.
  • 7
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@biwalencik: Sorki, chodzilo przeszczep samego pluca...

The history of organ transplants began with several attempts that were unsuccessful due to transplant rejection. Animal experimentation by various pioneers, including Vladimir Demikhov and Henry Metras,[4] during the 1940s and 1950s, first demonstrated that the procedure was technically feasible. James Hardy of the University of Mississippi performed the first human lung transplant on June 11, 1963.[5][6] [7] Following a single-lung transplantation, the patient,
  • Odpowiedz
Na fali dyskusji o aborcji naszło mnie takie o to pytanie- Co sądzicie o pomyśle tzw. "after birth abortion"? Wiele badań wskazuje że noworodków nie można uważać w pełni za ludzi i podobnie jak płody są one raczej "potencjalnymi ludźmi".

Jestem ciekaw opinii zwłaszcza osób opowiadających się za niczym nieskrępowanym dostępem do aborcji. Jeśli zgadzacie się z tą tezą to jaki wiek i dlaczego uznalibyście za kwalifikujący na "after birth abortion"? Jeśli nie-
  • 44
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@niedoszly_andrzej: Ja nie używam takich zwrotów jak w pełni ludzie, bo nie widzę ich sensu. Nie w pełni to jacy? 90% człowiek i 10% pies? Noworodki są w pełni ludźmi, ubóstwo świadomości nie ma tu nic do rzeczy.

Zarodki również uważam za w pełni ludzi, podobnie jak Singer. Tylko że samo człowieczeństwo nic nie znaczy. Można być człowiekiem, a i tak kupę wartym.

Wartość życia uzależniam od bogactwa świadomości
  • Odpowiedz
Antynatalizm w aspekcie etycznym

Nie decydując się na powołanie życia, nieważne, jak szczęśliwe twoje potencjalne dziecko by nie było, nie wyrządzasz mu żadnej krzywdy. Ono nie istnieje, nie tęskni za życiem, którego nie przeżyło. Zło to nie jest brak dobra, zło to przeciwieństwo dobra. Nie wyrządzasz zła, Hipokrates byłby dumny.

Decydując się na powołanie życia, w sytuacji, gdzie życie twojego dziecka będzie żałosne, zostanie zgwałcone/opiatowcem/cokolwiek innego jest na tym świecie, wyrządzasz mu krzywdę. Ono
  • 23
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Mirabelki oraz Mirki... W nawiązaniu do tematu http://www.wykop.pl/link/3360125/nowy-projekt-polskiej-ustawy-aborcyjnej-wywolal-burze-na-reddicie/ proponuję zastanowić się nad może nieco starym, ale wcale nie tak popularnym eksperymentem myślowym. Oto on:

Budzisz się rano i stwierdzasz, że leżysz w łóżku, odwrócony plecami do pleców pewnego nieprzytomnego skrzypka. Sławnego nieprzytomnego skrzypka. Stwierdzono, że cierpi on na fatalną chorobę nerek, a członkowie Towarzystwa Miłośników Muzyki zebrali wszystkie dostępne wyniki badań medycznych i ustalili, że jedynie ty masz grupę krwi
mala_rybka - Mirabelki oraz Mirki... W nawiązaniu do tematu http://www.wykop.pl/link/...

źródło: comment_HWL76vEhJKcx4eyylDJpWi9mS9vhKyHi.jpg

Pobierz
  • 21
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@mala_rybka: Argument byłby trafny w sytuacji ciąży pochodzącej z gwałtu. Ale też nie do końca bo skrzypek pewnie uniemożliwiałby poruszanie, a zwykła ciąża nie jest aż takim obciążeniem.
  • Odpowiedz
Cywilizacja śmierci. Termin uknuty przez papieża JP2 w swoich encyklikach, odnosi się do tego łacińska cywilizacja zachodu odeszła od swoich chrześcijańskich korzeni i stała się cywilizacją propagującą śmierć i zniszczenie.
No a teraz rozejrzyjmy się dookoła.
Widzicie, te masowe mogiły ofiar masowych mordów?
Nie. Ja też nie.
Żyjemy w czasach w których życie ludzkie stało się największą wartością - głównie przez tragiczne doświadczenia II Wojny Światowej. Wystarczy udać się na wieś i porozmawiać
  • 21
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@pogodnywedrowiec: w chrześcijaństwie pojęcie śmierci często odnosi się raczej do śmierci duchowej człowieka, termin cywilizacja śmierci można interpretować raczej jako cywilizacja szatana ze wszystkimi tego konsekwencjami. A co do skutków praktycznych chrześcijańskie podejście do wartości każdego życia zostaje zastępowane przez laicki pragmatyzm. Ocenia się ludzi wedle ich przydatności i statusu i na tej podstawie zmienia kwalifikację czynów. Aborcja i eutanazja to taki pierwszy poziom eugeniki.
  • Odpowiedz
Pamięta pan Hioba? Rozmawia dr Kazimierz Szałata, filozof i etyk, z Szymonem Hołownią.

Trochę poważniejszych refleksji. Jest o cierpieniu, o cywilizacji zachodu, o społeczeństwie. Polecam przeczytać rozmowę ze znaleziska, niekoniecznie się zgodzić, ale chociaż poznać inne zdanie. Jeśli stwierdzicie, że warto to zachęcam do wykopania.
Tekst sprzed prawie 10 lat, ale nie widziałem duplikatu.

Nie jesteśmy w stanie usiąść przy łóżku cierpiącego człowieka, wziąć go za rękę i pomilczeć. To nas peszy
MalyBiolog - Pamięta pan Hioba? Rozmawia dr Kazimierz Szałata, filozof i etyk, z Szym...

źródło: comment_6lwRjPKRPdk8BGUvQeKfBcpXG8QEzyzv.jpg

Pobierz
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@MalyBiolog: Myślę, że to chyba normalne, że widząc cierpiącego człowieka (tym bardziej kogoś nam bliskiego) chcemy zrobić wszystko, by mu pomóc. Nie dlatego, że nas razi cierpienie a dlatego, że chcemy cierpiącemu ulżyć. Jakbyśmy każdą walkę z chorobą kończyli głaszcząc chorego po głowie czekając, aż umrze byłoby lepiej? Serio? Walczymy póki możemy walczyć, nikt nie lubi siedzieć bez czynnie i czekać na śmierć.

Jeśli chodzi o tekst drugi to mogę
  • Odpowiedz
Mireczki, mam do Was pytanie. Niemal pożarliśmy się z moim różowym w kwestii czysto etycznej i jestem teraz ciekaw Waszego zdania.

Pewnie kojarzycie te często spotykane w internecie pytanie: co byście zrobili, gdyby ktoś dał Wam przycisk, którego naciśnięcie powoduje śmierć jednej osoby na świecie, ale daje wam 10 mln. $? Dokonajmy drobnej modyfikacji i załóżmy, że cały hajs z przycisku przeznaczylibyście na działania humanitarne, głównie ratowanie życia.

Pytanie brzmi, co dla
Kumbulus - Mireczki, mam do Was pytanie. Niemal pożarliśmy się z moim różowym w kwest...

źródło: comment_1VIKaVvOugNiW2WTzsQIeHtyhLCj1sW2.jpg

Pobierz

Czy nacisnąłbyś/nacisnęłabyś guzik?

  • Naciskam 48.6% (18)
  • Nie naciskam 51.4% (19)

Oddanych głosów: 37

  • 15
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Kumbulus: Błąd logiczny w Twoim założeniu jest oczywisty.

Naciskając przycisk zabijasz jedną osobę, jesteś mordercą.
Nie naciskając przycisku po prostu nie dostajesz 10 mln. Tylko taka konsekwencja zachodzi. Nie ma dalszych korelacji powodowanych nie przyciciśnięciem guzika. Nikogo nie zabijasz nie robiąc tego. Co najwyżej nikomu nie pomagasz, co jest jedynie Twoim założeniem lub intencją, że tak byś wykorzystał otrzymane 10 mln.

Idąc Twoim tokiem myślenia, niekupowanie przeze mnie samochodu, robi
  • Odpowiedz
@devs: Też mnie zdziwiło, że było rozróżnienie na lekarza i bandytę.

Poza tym maszyna będzie musiała mieć sztucznie podwyższoną ochronę pasażerów, tak żeby życie pasażera było cenione znacznie bardziej niż życie odpowiadającego mu człowieka. Inaczej nikt by nie chciał kupować takiego samochodu. Milczącym założeniem jest "lojalność" samochodu wobec swojego właściciela.

Ciekawi mnie jak zmieniłyby się oceny, gdyby rysunki były z POV osoby siedzącej za kierownicą.
  • Odpowiedz
Mam zagwozdkę natury etycznej.

Powiedzmy, że jako tako zarabiasz (masz 1os działalność) i masz opcję odkładania dodatkowej kasy na emeryturę.
Masz 2 opcje: albo płacisz dobrowolnie większy zus, albo samodzielnie sobie odkładasz na konto.
Rożnica między tymi dwiema opcjami jest taka (pomijając wyliczenia), że z ZUS-u kasy wybrać nie możesz na życzenie a z konta w każdej chwili.

Powiedzmy,
  • 6
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Michuy mocno popieram. dla mnie ważniejsza byłaby moja emerytura i skoro to fundusze na nią przeznaczone nie ruszylbym tego na pomoc komuś. może to egoistyczne ale każdy ma swój punkt widzenia
  • Odpowiedz
Mireczki i Mirabelki,

jaka jest Wasza ocena takiego postępowania:
1. Robisz długi w PL na kilkadziesiąt, kilkaset tysięcy pln
2. Uciekasz za granicę żeby ogłosić bankructwo.

#
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@trustME: wiem, ze nie Ciebie dotyczy - odpisalem w podobnej formie:)

Jezeli ktos celowo robi cos takiego to jest smieciem i pasozytem. Natomiast, zycie pisze rozne scenariusze i mialem okazje poznac ludzi, ktorym po prostu nie wyszlo. Z takich czy innych powodow ( kredyt w CHF, 'fantastyczna' koniunktura w Polsce itd. ).
  • Odpowiedz