Dzisiaj rano wyjątkowo zaspałem, obudziłem się dopiero gdy najmłodszy członek rodziny zaczął po mnie skakać o 7:30 xD Stwierdziłem, że takie bieganie to już poranne nie jest i w sumie mi się nie chce...
Ale okazało się, że starsze dzieciaki chcą iść do kina. Niby mogliby samo pojechać autobusem, ale są wakacje i trzeba kupować bilety - a na niektórych liniach bywają autobusy z płatnością tylko kartą...










Trochę się rozleniwiłem, w życiu i w robieniu wpisów w #sztafeta ( ͡° ͜ʖ ͡°)
Dzień w dzień za późno szedłem spać, za późno wstawałem - bywało że startowałem nawet dopiero o 5:50 (ꖘ‸ꖘ)
W sumie ta 5:50 to nawet dobry numer był, bo spieszyłem się i mimo że było krótko
źródło: comment_1657893022dY1Ci2v7nWdWxZNlG2cUIG.jpg
Pobierzbardzo ładnie
tak trzymać