197 142,03 - 8,02 - 7,19 - 6,40 - 9,52 - 11,29 = 197 099,61

Trochę się rozleniwiłem, w życiu i w robieniu wpisów w #sztafeta ( ͡° ͜ʖ ͡°)
Dzień w dzień za późno szedłem spać, za późno wstawałem - bywało że startowałem nawet dopiero o 5:50 ()

W sumie ta 5:50 to nawet dobry numer był, bo spieszyłem się i mimo że było krótko
enron - 197 142,03 - 8,02 - 7,19 - 6,40 - 9,52 - 11,29 = 197 099,61

Trochę się roz...

źródło: comment_1657893022dY1Ci2v7nWdWxZNlG2cUIG.jpg

Pobierz
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

197 612,28 - 16,78 = 197 595,50

Dzisiaj rano wyjątkowo zaspałem, obudziłem się dopiero gdy najmłodszy członek rodziny zaczął po mnie skakać o 7:30 xD Stwierdziłem, że takie bieganie to już poranne nie jest i w sumie mi się nie chce...

Ale okazało się, że starsze dzieciaki chcą iść do kina. Niby mogliby samo pojechać autobusem, ale są wakacje i trzeba kupować bilety - a na niektórych liniach bywają autobusy z płatnością tylko kartą...
enron - 197 612,28 - 16,78 = 197 595,50

Dzisiaj rano wyjątkowo zaspałem, obudziłem s...

źródło: comment_1657465514ZVnWyLuAk8mgJThLUU6YLD.jpg

Pobierz
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

197 664,86 - 11,08 - 11,64 - 13,59 - 16,27 =197612,28

No cóż, w końcu trafił się dzień bez biegania - po niema trzech miesiącach biegania dzień w dzień. Nic to, medali za to nie dają a w lipcu i tak by mi jeden dzień wypadł ¯_(ツ)_/¯

To za wtorek, czwartek, piątek i sobotę - dzisiejszy wrzucam osobno ( ͡º ͜
enron - 197 664,86 - 11,08 - 11,64 - 13,59 - 16,27 =197612,28

No cóż, w końcu trafił...

źródło: comment_1657462505Wn5ZvpFEffnXGzxgfnnYKo.jpg

Pobierz
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

198 448,38 - 21,21 = 198 427,17

Czas się wziąć za treningi do zawodów. Będzie długo i daleko, więc trzeba by poćwiczyć jakieś biegi pod górkę (ʘʘ)

Wczoraj tak się rozpisywałem, jak strasznie stromy jest zbieg ulicą Górską, że nogi bolą od hamowania i w ogóle strach. Najgorszemu wrogowi nie życzyłbym biec
enron - 198 448,38 - 21,21 = 198 427,17

Czas się wziąć za treningi do zawodów. Będzi...

źródło: comment_1656844426Yn4pwPxZPtRtQaYqUJTlCN.jpg

Pobierz
  • 16
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

198 703,05 - 16,01 = 198 687,04

Dziś Maków Podhalański (ʘʘ)
Miałem w planach trasę 20+, ale tak dobrze mi się spało że wstałem dopiero tuż przed 6... Nic to - biegam tu na tyle długo, że opracowałem sobie trasy na wszelkie okazje ( ͡ ͜ʖ ͡)

Dlatego dzisiaj wpadła przyjemna szestnastka przez Grzechynię i Suchą Beskidzką. Fajne podbiegi, łącznie nieco
enron - 198 703,05 - 16,01 = 198 687,04

Dziś Maków Podhalański (ʘ‿ʘ) 
Miałem w plana...

źródło: comment_1656756767ulydvDLItq4zQcTk8DTabU.jpg

Pobierz
  • 5
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

198 936,40 - 11,23 = 198 925,17

Lipiec zaczynamy skromną jedenastką. Trochę sobie pospałem i wyruszyłem dopiero o wpół do szóstej, więc choć na starcie było zaledwie 18°C to pod koniec była już konkretna masakra (xx)

Tempo jak na takie warunki i tak znośne
enron - 198 936,40 - 11,23 = 198 925,17

Lipiec zaczynamy skromną jedenastką. Trochę ...

źródło: comment_1656660004VFzAAfKra8HVl2hRJsyQeo.jpg

Pobierz
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

199 078,61 - 12,43 = 199 066,18

No i dobra. Czerwiec zamknięty kompletem biegów - bez opuszczonego żadnego dnia ()
Zaliczone 425 km - hmm, powtórka z maja ( ͡° ͜ʖ ͡°) Widać optymalna wartość ¯\_(ツ)_/¯

Dziś pobiegłem tylko ciut wcześniej niż ostatnio - czyli o wpół do szóstej. Już od początku czułem masakryczny zaduch, nawet bez bezpośredniego słońca było gorąco, cień nie pomagał. Jakoś wymęczyłem te
enron - 199 078,61 - 12,43 = 199 066,18

No i dobra. Czerwiec zamknięty kompletem b...

źródło: comment_1656594509fR3AKAJyfPVX8kLKjfWv5b.jpg

Pobierz
  • 5
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

  • 1
@firemann: 200 km to już bardzo uczciwy wynik, więcej niż 95% społeczeństwa ( ͡ ͜ʖ ͡)
A i tak najważniejsze to po prostu czerpać przyjemność z biegania.
  • Odpowiedz
199 252,49 - 12,40 = 199 240,09

Kolejny dzień jak co dzień. Znowu zaspane, ale tym razem było warto - obejrzałem w końcu Top Gun: Maverick ( ͡ ͜ʖ ͡)

No więc zaspane, obudziło mnie gdy zegar wybijał 5:15. Młodemu smoczek chodził że hej, więc żeby trochę jeszcze pospał dokarmiłem go flachą, po czym się ubrałem... i trzeba było nakarmić sierście xD Tym sposobem start znowu
enron - 199 252,49 - 12,40 = 199 240,09

Kolejny dzień jak co dzień. Znowu zaspane,...

źródło: comment_1656508274xOLeq2k5vndUmaqFIDDVtP.jpg

Pobierz
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

199 438,97 - 12,23 = 199 426,74

Trochę sobie pospałem rano i wyruszyłem o 5:50. Tak na luzaka trochę poleciałem, bo żona dała zielone światło do 7 rano - ale na tyle byłem zmęczony, że przyspieszać nie miałem ochoty. Choć było już późno, to Słońce nie dawało się tak we znaki - a gdy tylko trafiła się choć odrobina cienia to było wręcz przyjemnie ( ͡° ͜ʖ ͡°)

Dobrze się leciało - liczyłem
enron - 199 438,97 - 12,23 = 199 426,74

Trochę sobie pospałem rano i wyruszyłem o ...

źródło: comment_1656358108gOX8tikPSqmBDfKgWWGJvB.jpg

Pobierz
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Siema Mirki ( ͡° ͜ʖ ͡°)
Mam do was pytanie, bo wy się znacie: czy odkąd biegasz to masz więcej energii w życiu codziennym?

Dla przykładu, robota biurowa, po robocie zakupy i nabite 3km. Po robocie zmęczanie. Zacząłeś biegać, robisz dyszkę załóżmy w 50 minut.

Czy odkąd biegasz to taki zwykły dzień w którym przejdziesz z 3-4km jest

Czy odkąd biegasz to taki zwykły dzień w którym przejdziesz z 3-4km jest dla Ciebie mniej męczący?

  • tak - mam więcej energii do życia 54.2% (26)
  • w sumie tak samo, dalej po robocie zmęczenie xD 29.2% (14)
  • nie - mam mniej energii do życia 16.7% (8)

Oddanych głosów: 48

  • 5
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Zimny-jak-lod: zdecydowanie jestem bardziej "napędzony" do działania. Natomiast praca + treningi = niewiele czasu na inne rzeczy, dzień jest wówczas mega krótki. Trochę chodzę jak motorek w tygodniu roboczym a później odsypiam w weekend. ( ͡° ͜ʖ ͡°)
  • Odpowiedz
199 737,37 - 22,75 = 199 714,62

No to mam zaliczone 2000 km w tym roku ( ͡ ͜ʖ ͡) Średnie tempo 5:12 min/km, w pionie zrobione niemal 21 km. Czuje dobrze człowiek!

Dzisiaj wstałem równo o piątej, ale trochę nie chciało mi się wstawać i tak się ze wszystkim ślamazarzyłem, że wyruszyłem dopiero o 5:50. Jako że było już późno i robiło się coraz cieplej, wybrałem się na trasę przez os.
enron - 199 737,37 - 22,75 = 199 714,62

No to mam zaliczone 2000 km w tym roku (⌐ ͡■...

źródło: comment_1656232779T5FOYP1twhhO1wQwdjc717.jpg

Pobierz
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

199 901,48 - 16,28 = 199 885,20

Chciałem dzisiaj jakieś spokojne dwie dyszki strzelić, a że spodziewałem się upału - miałem wystartować w okolicach piątej rano. No ale mały się przebudził o 4, wtrynił między nas i włączył funkcję globalnego usypiania... oczy otworzyłem o 6:15 xD

Uznałem, że obowiązki są i trzeba lecieć - wiadomo, o dwie dychy ciężko, ale 10+ by wypadało zaliczyć. Było fajnie - ciepło, ale mimo wszystko jeszcze nie upalnie,
enron - 199 901,48 - 16,28 = 199 885,20

Chciałem dzisiaj jakieś spokojne dwie dyszki...

źródło: comment_1656151250x0KRQE9VCoqEKzC6YQw2fe.jpg

Pobierz
  • 7
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

200 025,87 - 15,05 = 200 010,82

Dziś takie przyjemne, ciut szybsze (4:57) wybieganie. Wstałem uczciwie, dziecko nakarmiłem, pozbierałem ciuchy i o 5:10 już biegłem.
Niby nie było ciśnienia, bo nawet ślamazarząc się mógłbym zrobić 12 km i wrócić koło 6:20, co i tak dałoby mi luzy - ale jakoś tak mnie męczyło, żeby polecieć jakąś inną trasą niż zwykle. No i po kilometrze stwierdziłem, że nie ma co się zastanawiać - polecę inaczej
enron - 200 025,87 - 15,05 = 200 010,82

Dziś takie przyjemne, ciut szybsze (4:57) wy...

źródło: comment_1656067409rbX4JIZIKbqEiUP5Bj2Ogp.jpg

Pobierz
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

200 139,67 - 14,06 = 200 125,61

Coś mi w krew weszło powolne zbieranie się - mimo że dziś wstałem o 4:41, to po ogarnięciu wszystkich spraw na starcie stanąłem dopiero o 5:15 ¯_(ツ)_/¯ Nic to, nie było dzisiaj jakiegoś szczególnego zapalenia mózgu żeby się strasznie spieszyć - więc sobie spokojnie pobiegłem i nawet rozciągnąłem dystans ponad 14 km (z planowanych 11-12) ( ͡º ͜ʖ͡º)

Z początku szło oczywiście woooolno, ale
enron - 200 139,67 - 14,06 = 200 125,61

Coś mi w krew weszło powolne zbieranie się -...

źródło: comment_1655972505ilud1QXdbRukdLndNfUGkk.jpg

Pobierz
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

200 232,76 - 5,40 - 12,15 = 200 215 ,21

Wczoraj mało brakowało, a przerwałbym streaka ( ͡º ͜ʖ͡º) Zaspałem straszliwie, obudziłem się o 7 wciśnięty między najmłodsze dziecko i kota xD
Już dawno nie obudziłem się aż tak późno...
W każdym razie z porannego biegania nic nie wyszło. Szczęśliwie jakoś się udało wygospodarować pół godziny tuż przed 22 i myknąłem sobie 5 km
enron - 200 232,76 - 5,40 - 12,15 = 200 215 ,21

Wczoraj mało brakowało, a przerwałby...

źródło: comment_16558867130ZmoWxjX7ZdRM7rUlVvjIg.jpg

Pobierz
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

200 415,86 - 20,11 = 200 395,75

Był Maków, wraca Kraków. Wstałem dość wcześnie, ale niespecjalnie sprawnie się zbierałem i tak jakoś wyszło, że wyruszylem dopiero o 4:59 ( ͡º ͜ʖ͡º)

Bieg był na luzie - żona ma dziś wolne, dzieci do szkoły na 9, w zasadzie wiedziałem że będzie spacerowo. Planowałem jakieś 12 do 15 km, ale nie wiem co mi odbiło i zrobiło się z tego 20 xD
Tempo spacerowe,
enron - 200 415,86 - 20,11 = 200 395,75

Był Maków, wraca Kraków. Wstałem dość wcześn...

źródło: comment_1655702988yDgfPkpb7ubfZdejRpPG9y.jpg

Pobierz
  • 10
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

200 748,53 - 21,39 = 200 727,14

W końcu powrót do ukochanego Makowa Podhalańskiego ()
Nie szalałem ze wczesnym startem - spokojnie się obudziłem, pozbierałem i wyruszyłem o 5:45 ( ͡º ͜ʖ͡º)
Mam tu opracowane trasy na bardzo różne dystanse, ale dzisiaj najbardziej kusiło mnie przelecenie połówki przez Grzechynię, masyw Magórki i do Suchej Beskidzkiej. Trasa niby nie jakaś straszna, ale do 13. km
enron - 200 748,53 - 21,39 = 200 727,14

W końcu powrót do ukochanego Makowa Podhalań...

źródło: comment_1655642656zmAcL8Q3LmQes4dGIcUh6I.jpg

Pobierz
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

200 929,72 - 13,08 = 200 916,64

Pobiegłem dość późno - o wpół do szóstej - ale na szczęście dzięki skróceniu dystansu udało mi się wyrobić przed upałem ( ͡ ͜ʖ ͡)

Trochę się w sumie spieszyłem - i w sumie mimo końcowych podbiegów tempo wyszło nawet
enron - 200 929,72 - 13,08 = 200 916,64

Pobiegłem dość późno - o wpół do szóstej - a...

źródło: comment_1655529397SMRw66xwXuk2Kx6rbqjGBo.jpg

Pobierz
  • 6
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

  • 1
@enron: wrócił arbuzowy żarłok ( ͡° ͜ʖ ͡°)


@gokish: teraz arbuz to nie tylko przyjemność, ale i obowiązek ( ͡ ͜ʖ ͡) Najmłodszy członek rodziny to swój chłop, co rano domaga się swojej porcji arbuza xD
  • Odpowiedz