Dzisiaj dzień lenia. Nie chciało mi się odpowiednio wcześnie wstać, więc nici ze wschodu Słońca. Z drugiej strony w końcu to urlop ( ͡º ͜ʖ͡º)
A że dzień lenia, to tym razem odwiedziłem tylko wschodnią część falochronu, zachodnią olałem i radośnie poleciałem sobie przez nowoodkrytą kładkę rowerową na prawy brzeg Słupii i potem już tylko bułeczki





Urlop urlopem, ale bez biegania się nie obejdzie ( ͡º ͜ʖ͡º)
Tradycyjny bieg przez #ustka - po plaży, z zaliczeniem obu falochronów i nowej kładki rowerowej, bułeczki i pierdółeczki kupione (kurde, dwie wielkie torby się z tego zrobiły xD) i spokojny powrót na kwaterę
źródło: comment_1659427362x77gJDU4JQfcq0rGtXU73F.jpg
Pobierzbardzo ładnie
tak trzymać