Kuuurrwaaaaa jednak auto było dzisiaj do odbioru ale sie nie mogli dodzwonić na polski numer i napisali na whatsappie a mi z tego gówna powiadomienia nie przychodzą.. no p------e zaraz xD
#emigracja
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Jakiś czas temu przeprowadziłem sie do Szwajcarii, wszystko sie układa ale jak wiadomo muszę sie trochę przystosować do panujących warunków i dogadać z nowymi znajomymi z pracy.

Staram sie tez walczyc ze stereotypami jakie mogą tu funkcjonować na temat Polaków. Że zacofani, ze zwierzęta itd.

Za każdym razem jak idę do klopa to głośno oznajmiam ze idę sie podrapać po plecach. Chcę żeby wiedzieli ze w PL tez mamy kible z prawdziwego
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

  • 1
@masz_fajne_donice
Według mnie nie, tj. nie powinno się zastępować języka obcego wybranego jako "strategiczny" po to żeby ktoś poczuł się jak w domu (o ile polski nie jest "strategiczny").
Dzieci urodzone i uczące się w Niemczech to "Niemcy" i szkoła powinna ich przygotowywać do życia w Niemczech, o więź z krajem pochodzenia powinni zadbać rodzice(lub nie, jak chcą).
Niemniej, dodatkowe zajęcia z polskiego to bardzo dobry pomysł bo szkoda nie skorzystać
  • Odpowiedz
Jedna rzecz mnie dziwi w UK.
Na drogach panuje kultura i uprzejmość, ludzie sobie nawzajem pomagają.
Ale
Jak komuś popsuje się samochód np na rondzie lub na światłach przed skrzyżowaniem to powstaje korek na kilka kilometrów i nikt nie pomoże zepchnąć w kilka osób ten samochód na luzie na pobocze lub chodnik itp,
Dlaczego?
Przecież i tak już nie ma zagrożenia ze ktoś kogoś rozejdzie bo i tak jest max 5-10km/u ruch w około.
  • 9
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@adamsowaanon: sam sobie odpowiedziałeś, "pośpiech" - w UK mają wywalone na takie rzeczy, u nas chcesz pomóc żeby samemu ruszyć, niekoniecznie pomoc innym uwolnić się z korku
  • Odpowiedz
@Ruotian: nie do końca, bo w UK nawet dziadkowi czy babci nie pomogą w takiej sytuacji. To nie jest tylko kwestia pośpiechu (choć też) to rownież kwestia pomowoczesnego rozpadu społeczeństwa.
Jeszcze te 30 lat temu jeden bryt by drugiemu brytowi pomógł ten samochód zepchnąć
  • Odpowiedz
@WladcaSlimakow: nie moja branża ale może przeszukaj po https://www.linkedin.com/search/results/people/?heroEntityKey=urn%3Ali%3Aorganization%3A15092335&keywords=medizinische%20universit%C3%A4t%20wien&origin=SWITCH_SEARCH_VERTICAL&position=0&searchId=e2d71114-268b-4fbe-9080-0574246974cb&sid=9%40A
Kiedyś jechałem w pociągu ze studentką z Polski więc na pewno zdarzają się takie osoby. Ewentualnie na xingu poszukaj albo innych profilach społecznościowych.
  • Odpowiedz
16k to ja odłożyłem w niecałe 4 miechy na magazynie w Holandii w wakacje przed studiami

Co prawda pracowałem po 11 godzin w chłodni


@Long-Position-Investor: jakbys tak dłuzej poracował to byś wpadł w podatek i zapłacił prawie tyle ile zarobiłeś z nadgodzin ;)
  • Odpowiedz
@future_: Wybory w 2015 r. pokazały że społeczeństwa nie interesuje jakość życia, rozwój gospodarki, długofalowe inwestycje czy trudne ale konieczne reformy, czy nawet uczciwość polityków. Większość głosuje na tych którzy dadzą najwięcej pieniędzy z kasy państwa tu i teraz, i to jedyne na co patrzy - skąd one pochodzą i jakie to ma skutki w dłuższej perspektywie jest ignorowane. Od tamtego momentu każde kolejne wybory sprowadzały się do wyboru którzy
  • Odpowiedz
Zrobiłem już swój research, ale opinii niezależnych ekspertów nigdy za wiele. Czy 65 000 SEK brutto w Sztokholmie dla singla to wystarczająco żeby wynająć małe mieszkanie w fajnej okolicy, przeżyć miesiąc bez martwienia się o nic i jeszcze odłożyć kasę?

#emigracja #szwecja
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

#big4 #korposwiat #pracbaza #emigracja

Bardzo mocno zastanawiam się nad emigracja, co prawda w PL jeżeli chodzi o prace to nie mam złych warunków. Dostałem właśnie aneks do UoP z podwyżka na 18k. Niemniej nie podoba mi się życie w PL. Chciałbym bardzo zamieszkać w #niemcy #austria albo #szwajcaria. Podoba mi się jakie kraje wyglądają. Zastanawiam się natomiast,
  • 22
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@szklarskaporeba: Bez języka będziesz pracował w cześkami na magazynie i zarabiał max 2.5k€. Chyba, że cię twoje korpo wyśle do swojego odpowiednika/oddziału gdzieś do Frankfurtu, Berlina czy Wiednia to wtedy high life.
  • Odpowiedz
bez bieglej znajomosci niemeickiego


@szklarskaporeba: będziesz traktowany w najlepszym wypadku jak „ten jeden kolega co ma problemy z uczeniem się”.
Zawsze będziesz musiał robić więcej, starać się bardziej, wyglądać ładniej, pić mniej, uśmiechać się szerzej.
A nawet wtedy nie zaśmiejesz się na czas kiedy ktoś opowie dowcip i tylko potwierdzisz podświadomą opinię, że jesteś gorszy.
To jest do zniesienia przez kilka, kilkanaście lat. Nie bez powodu ludzie odnoszący sukcesy w pewnym momencie wracają
  • Odpowiedz