Pracujesz coraz więcej, umiesz coraz więcej, a mimo to stoisz w miejscu? Czy może nawet mimo dodatkowego wysiłku jesteś wręcz cofany, stać Cię na coraz mniej?
Ceny #nieruchomosci Ci odjeżdżają?

Nic dziwnego. Każdy pracownik najemny jest w takiej sytuacji.
Podaż pieniądza liczona agregatem M1 we wrześniu wzrosła o blisko 2% miesiąc do miesiąca. Z 1727.5 mld do 1760.5 mld zł.

Nie
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

W związku z wykopkowymi znaleziskami, których mam trochę przesyt o "demografii i dzietności" napiszę jeszcze raz czemu niż demograficzny ton gwarant dobrobytu, ludzkiego rynku pracy, normalnych cen mieszkań i ludzkiego poziomu życia.
W każdej rodzinie kolejne dziecko to obniżenie kosztów życia. Pomijając oczywiście zaniedbania emocjonalne np starszego dziecka, np chyba, że rodzina 2+2 ma ma córkę i syna, wtedy jest tak zwana córeczka tatusia i synek mamusi.
Im więcej dzieci tym bardziej
  • 33
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

  • 31
@Atari_65XE: Ach, rozumiem. Rozumiem, że godny byt mi zapewni 10 rodzeństwa i kredyt na 50 lat, wtedy na pewno skończę w willi z basenem z kieliszkiem bourbonu, a za młodu bicie się o jedno miejsce pracy z 40 osobami z wyżu demograficznego ( ͡º ͜ʖ͡º)
  • Odpowiedz
@Jarkendarion: widać nie rozumiesz w jakim konstrukcie społecznym żyjesz. powinno się w-----ć ciebie do 100% kapitalistycznego społeczeństwa jak w usa to być zrozumiał, jak za 1 dzien pobytu w szpitalu byś musiał zapłacić 100K kek z własnej kieszeni
  • Odpowiedz
Jak mnie wkurzają zmęczeni życiem pragmatycy mówiący o tym co jest i że to jest jedyna droga żeby w to brnąć dalej.
Nie od dziś wiadomo, że socjalizm to zapadka (polecam książkę, zapadka socjalizm), to jasne, że raz wchodząc w te kupę, trzeba brnąć do końca, bo koszt wyjścia jest wyższy niż trwania do końca.

Bartosiak dla przykładu, jakąś tyradę propaństwową urządził, bo nie wyobraża sobie żeby państwo nie zrobiło X (hutnictwa, rolnictwa) i
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach