Cześć! Mam 20 lat i przerwałem edukacje w 3 technikum jako technik-informatyk na rzecz podjęcia pracy i przeprowadzki [patologiczny dom(...)]. Przez ten czas na bieżąco ,,dla siebie'' uczyłem się materiału maturalnego z nadzieją, że w przyszłości wznowie edukację. Czy ma ktoś jakiś pomysł jak najszybciej mógłbym dojść do matury w moim przypadku? Nie zależy mi zbytnio na zawodzie - chciałbym jedynie przystąpić do matury.

Z góry bardzo dziękuję za każdą pomoc!

#
  • 9
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Croitek: szkoły dla dorosłych. W każdym mieście znajdzie się pełno takich szkół. Są pewnie jeszcze jakieś eksternistyczne, korespondencyjne. Gdzieś chyba nawet widziałem taką szkołę 100% zdalną dla dorosłych, więc warto pogooglować temat. Eksternistyczne chyba są prowadzone przez OKE, które organizuje sesje egzaminacyjne z przedmiotów szkolnych, których zdanie skutkuje świadectwem ukończenia szkoły średniej. To chyba najszybsza forma ogarnięcia tematu, bo z tego co słyszałem można nawet od zera wszystko ogarnąć w
  • Odpowiedz
@Croitek: Niestety nie znam dokładnych szczegółów. Warto chyba w tym przypadku skontaktować się ze swoim OKE, pewnie wszystko wyjaśnią szczegółowo. Na stronie właściwego OKE powinny być maile i telefony kontaktowe do odpowiedniego działu. Z tego co mniej więcej wiem, nawet nie musisz zapisywać się do żadnej szkoły. jedynie zapisujesz się na egzaminy w OKE. Samo podejście do każdego egzaminu jest odpłatne, chyba około 200 zł za każdy przedmiot, więc praktycznie
  • Odpowiedz
Może ktoś wie jak to działa bo mam parę pytań dot. szkół policealnych i ich legitymacji. Weekendowo uczęszczam (jeszcze ( ͡° ͜ʖ ͡°)) do Cosinusa, na codzień pracuję w firmie gdzie status ucznia jest wymagany i tutaj rodzi się pytanie.
Mam legitymację podbitą na 3 miesiące, chodzi mi głównie o to czy jak mam już legitymację to mogą mnie dopiero w-----ć po końcu semestru czyli wtedy jak kończy
  • 10
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@C00mpel A to nie zrozumiałam, myślałam, że z tym w--------m, to masz na myśli firmę, w której pracujesz. Jeśli chodzi o szkołę, to sprawdź w regulaminie, ale znając życie nikt nie będzie się z tym spieszył, bo za tobą to pewnie idą jakieś dofinansowania
  • Odpowiedz
  • 1
@taktoto: akurat o firmę się nie martwię bo tam mam połapane, tylko no w regulaminie jest niby 50% w 2 miesiące by uniknąć skreślenia z listy, czyli w teorii w pierwszy miesiąc nie mogą mnie skreślić bo mogę niby ten drugi cały przechodzić xD
  • Odpowiedz
Mireczki pytanie. Zbliża się czas (za 2 lata), że mój najstarszy bombelek pójdzie do szkoły. Jako rodzic chcę jak najlepiej, więc zacząłem przeglądać opinie w internecie, czytać i rozmyślać. Trafiłem na ten wątek (https://wykop.pl/link/6446443/bogaci-polacy-coraz-czesciej-wybieraja-prywatne-szkoly-dla-swoich-dzieci/) ale nie ma tam opinii osób które chodzą/chodziły do szkoły prywatnej. Czy jest ktoś, kto chodzi/chodził do takiej szkoły i ma porównanie? Chodzi mi o to czy warto wysłać dziecko do prywatnej szkoły czy nie (w szczególności
  • 36
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@TommyB: chodziłam do prywatnego gimnazjum i liceum, w zyciu bym bombelka do prywatnego nie wysłała, bo szkoda kasy a patola jeszcze większa. Mój bombel od września idzie do publicznej podstawowki plus do muzycznej
  • Odpowiedz
Zdarza się, że podejmując moralne działania, z czasem pojmujemy, iż nie miały one praktycznego znaczenia. Chociaż z perspektywy codzienności okazuje się to rozczarowujące, w wymiarze moralnym pozostaje jednak nieistotne. Aby pojąć, czemu tak się dzieje, wystarczy odwołać się do etyki deontologicznej.

Aby rozwinąć ten temat, odwołałem się do filmu 12 gniewnych ludzi (1957) Sidney'a Lumeta i uwag Immanuela Kanta

Odnośnik do filmu: Głos sprzeciwu

---
przemyslanekadry - Zdarza się, że podejmując moralne działania, z czasem pojmujemy, i...

źródło: 12

Pobierz
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach