#dowcip Przychodzi ginekolog do neurologa w poradni
- Jędruś mówię Ci coś niesamowitego. Mam pacjentkę w gabinecie co ma łechtaczkę jak arbuz..
Neurolog:- Co ty niemożliwe
- No choć zobacz
- Nie mam czasu mam pełno pacjentów.
- No chodź na chwilę
- Jędruś mówię Ci coś niesamowitego. Mam pacjentkę w gabinecie co ma łechtaczkę jak arbuz..
Neurolog:- Co ty niemożliwe
- No choć zobacz
- Nie mam czasu mam pełno pacjentów.
- No chodź na chwilę





Typowy Mirek dowiaduje się, że ma chorobę weneryczną.
- Musi pan powiadomić wszystkie partnerki, ewentualnie my możemy to zrobić za pana, jeśli to problem. - mówi lekarz.
- Proszę je poinformować, bo sam nie dam rady. - odpowiada zawstydzony Mirek.
- No dobrze to ile ich było? - pyta doktor.