Haha, dla niewtajemniczonych: Leszke opowiadając historię jednego strajku (chyba strajku), mówił, iż na teren stoczni dostał się przez płot (o ile pamiętam, milicja blokowała dostęp do stoczni). Problem w tym, że ludzie, którzy znają to miejscie (sam Leszke im to miejsce pokazywał), twierdzą, że Leszke nie mógł pokonać kilkumetrowego ogrodzenia bez utraty zdrowia.
Mąż wraca do domu do swojej żony po zwolnieniu
Jego żona pyta go: „Więc co się stało?”
Mąż wyjaśnia: „Często nudzę się w pracy, a dziś byłem kompletnie znudzony i pomyślałem sobie„ co by się stało, gdybym włożył penisa do obieraczki do ziemniaków?”

Żona jest wyraźnie oślepiona tym wyznaniem i nie wie, co dalej powiedzieć. W końcu mówi do niego: „To był niewiarygodnie głupi i niebezpieczny pomysł, ale przynajmniej jesteś w jednym
@Kotouak sytuacja ma miejsce w szpitalu psychiatrycznym. Siedzi czubek i patrzy przez okno w szpitalu. Widzi ogrodnika, który wykonuje jakieś prace. Nagle czubek krzyczy do ogrodnika:
Czubek: - Panieee, co Pan robisz?
Ogrodnik: - Truskawki nawożę!
Czubek: - Co robisz??
Ogrodnik: - Truskawki naaaawoooożę!
Czubek: - Że co robisz???
Ogrodnik: - A truskawki gównem posypuję!
Czubek: - O kur*a! Ale ja pierd0lniety jestem. Ja je cukrem posypuję...
Do hotelu w Polsce późną porą przybył podróżny:
- Poproszę o pokój na jedną noc.
- Niestety, mamy tylko wolne jedno miejsce w pokoju pięcioosobowym.
- Może być, w końcu to tylko jedna noc - odpowiedział podróżny i pomaszerował do wskazanego pokoju. Ułożył się wygodnie i zamierzał zasnąć, ale współtowarzysze grali w brydża, opowiadali sobie kawały i co chwila wybuchali głośnym śmiechem. Podróżny ubrał się i zszedł do recepcji:
- Poproszę 5