Cześć. Mam pytanie odnośnie długów mojej zmarłej mamy. Otóż wzięła ona chwilówki, inne kredyty o których nie mamy pojęcia i zmarła nagle na początku kwietnia. Jest możliwość zrzeczenia się tych długów czy przechodzą one na ojca i trójkę dzieci ( wszyscy jesteśmy pełnoletni). Co się dzieje z połową majątku (dom jednorodzinny) jeżeli ojciec i my postanowimy zrzec się dziedziczenia po niej? Z góry dziękuję za pomoc.

#dlugi #spadek
  • 14
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@penetrator_13: Jeżeli mama była współwłaścicielem to przychodzi komornik licytuje cały dom 50% daje ojcu, a z kolejnych 50% spłaca długi, jak coś z tego zostaje to zgodnie z linią dziedziczenia otrzymujecie ją wy.

Niestety musicie to spłacić nie możecie się zrzec majątku jeśli chcecie zachować dom.
  • Odpowiedz
@rakiwo: @penetrator_13:

Jeżeli mama była współwłaścicielem to przychodzi komornik licytuje cały dom 50%

Najpierw będą pytać całą rodzinę po kolei, chyba że ktoś przyjmie.
Ogólnie nie polecam, zwłaszcza w tym wypadku gdy długi są znacznie niższe niż majątek
  • Odpowiedz
#anonimowemirkowyznania
#legnica #prawo #prawnik #dlugi #windykacja
Znacie jakiegoś dobrego prawnika w Legnicy albo okolicach, który zajmuje się pomocą w ściąganiu długów? Jeden z członków wspólnoty mieszkaniowej od długiego czasu za nic nie płaci i generuje kolejne koszty, za które muszą płacić inni lokatorzy. Listów od komornika i sądu nie odbiera. Od razu mówię - karków nie wynajmę, musi być ściągnięte zgodnie
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

W mieszkaniu mojej babci nie działały od dwóch lat czujniki rejestrujące wodę - w sensie rachunki normalnie przychodziły, ale dużo dużo niższe, moja babcia niczego nie świadoma je regularnie opłacała. Nikt nie przychodził sprawdzać wodomierzy ani nic, aż pewnego dnia dostaję pismo w którym jest do zapłaty suma parę tys zł bo czujniki od dwóch lat prawidłowo nie rejestrowały zużycia wody... Czy moja babcia w tym momencie ponosi odpowiedzialność? Skąd starsza osoba
  • 5
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Domersss u mojej babci sytuacja podobna, ale odwrotnie. Płaciła więcej a zużywała mniej i kasiory jej nie chcą oddać więc niech się walą, nie Twojej babci wina
  • Odpowiedz
@Domersss: można złożyć reklamacje na rachunek, przyjadą, wezmą wodomierze do jakiegoś punktu legalizacyjnego, sprawdza - i jeśli okaże się że rzeczywiście nie działały to może to stanowić podstawę do zwrotu. Jak udowodnią ile rzeczywiście wody zużyto skoro wodomierz nie działał? Pewnie wezmą pod uwagę dotychczasowe średnie zużycie. Można się kłócić. Ale jeśli wyjdzie że działały ok - to jest duża szansa że uda się coś ugrać. Oprócz reklamacji można zapytać
  • Odpowiedz
#anonimowemirkowyznania
Witam komornicze mirki xD czy jeśli mam już egzekucję komornicza i nie mam pracy żadnej (oficjalnie) to czy komornik może ustalić mój nowy adres zamieszkania na podstawie przelewów do właścicielki? W sensie przejrzy konto, znajdzie numer konta właścicielki, ustali jej dane we współpracy z bankiem i napisze do niej polecony o treści " dzień dobry mieszka u Pani dłużnik Mariusz Wojtyła poproszę o adres"
#komornik #dlugi
  • 14
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Itslilianka: nie, nic nie anuluje. Nałoży blokadę na konto bankowe, nałoży egzekucje na wynagrodzenie i będzie czekał i dodatkowo co miesiąc naliczając odsetki. Aż nie spłacisz to więcej niż kwota wolna od zajęcia na swoim koncie nie zobaczysz.
  • Odpowiedz
Jak ściągnąć płatność od klientki detalicznej z Holandii? Zapłaciła, wysłała mi PDF z potwierdzeniem przelewu, mój bank miał tego dnia jakąś awarię i przelew zwrócił, a ona ignoruje teraz moje e-maile będąc €650 do przodu. Nie mam jej adresu, mogę mieć jej ID z platformy na której transakcja się odbyła, czy holenderskie ID zawiera adres? Szukałem firmy która specjalizuje się w ściąganiu takich długów ale bez adresu nic nie zrobią, zresztą ona
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Instynkt: jeśli nic nie zdziałasz, to zostaje ci narobić jej kołu d--y w internecie.
w zależności od jej sytuacji może to być opisanie sytuacji pracodawcy albo współpracownikom na linkedinie itp.
  • Odpowiedz
via Wykop Mobilny (Android)
  • 0
#prawo #pytanie #dlugi #spadek
Mama w lipcu nabyła w spadku m. in. dług po babci, która zmarła w grudniu, ale bank zdążył już w czerwcu przekazać sprawę do windykacji. Mama nic nie dostała do tej pory. Pytanie brzmi czy firma windykacyjna dopiero się do niej zgłosi czy co oni robią od 3 miesięcy, że jeszcze się nie odezwali gdzie trzeba? Mame boi się, że
  • 12
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@radziuxd spoko, w razie problemów służę pomocą, rodzice mieli podobne problemy z kredytem po zmarłym bracie, akurat u nas nie było windykacji, ale bujaliśmy się z tematem i finalnie po prostu trzeba było papierkami pożonglować, najlepiej od razu do wniosku jako załącznik dodać poświadczenie dziedziczenia jeśli dysponujecie lub sądowe potwierdzenie, trzymam kciuki za sprawne załatwienie, bo to przykre takie sprawy załatwiać ( ͡° ʖ̯ ͡°)
  • Odpowiedz
via Wykop Mobilny (Android)
  • 1
@raz-dwa-trzyy: tak tak, to wszystko wiem, przekazałem mamie, że musi się kontaktować z bankiem i mają jej powiedzieć, bo kompetentna pani w okienku na pytanie gdzie się w takim razie zgłosić, żeby to spłacić? burknęła tylko "oni panią znajdą", k---a Pekao polecam goronco xD
  • Odpowiedz
#upadlosckonsumencka #dlugi #pomocprawna

Witajcie, możecie polecić jakąś kancelarie specjalizującą się w upadłości konsumenckiej która przeprowadziła waszą/waszych znajomych/rodziny sprawę do końca z sukcesem? Wszystkie na infoliniach mówią mi że mam dużą szansę ale domyślam się że czy wygram czy nie dla każdej to zysk bo kilka tyś trzeba wyłożyć a nie chce dawać sprawy tam gdzie słodzą tylko tam gdzie powiedzą racjonalnie jak jest.
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@jbiccc: mówią, że wysoka szansa, bo sąd odmowi ustalenia planu splaty, jeżeli celowo doprowadziłes do niewypłacalności albo jeżeli w okresie ostatnich 10 lat miałeś całość lub cześc zasluzenia umorzone, a nie zachodza wzgledy humanitarne badz slusznosciowe, zeby ponownie oddluzyc.

Żadna kanca nie zagwarantuje 100% skuteczności, bo mogłeś np. Coś zataić.

Napisz, co o-------s, to wstepnie Ci powien, czy jest sens działać.
  • Odpowiedz
Cześć.
Taki problem trafił kolega. Miał ciężki okres w życiu, n-------i i a-----l, które prawie go zniszczyly. Ledwo z tego wyszedł. Działo się to 8-10 lat temu w Białymstoku. Ale dał radę i wyszedł na prostą.
Dostał wtedy mandaty za jazde autobusem bez biletu. Wczoraj odezwał się komornik, i chce ściągnąć 8,5k za zaległe mandaty za brak biletów. Po 8 latach.

Z tego co rozmawial z komornikiem to urząd miasta załóżył tak około
  • 9
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

  • 5
@antzuch To nie kop w ryja od życia, tylko nawarzone p--o, które trzeba wypić. Dla mnie jest chore, że gość był łapany 50 razy przez kanarów i miał to w dupie, a teraz płacze, że życie go bije. Nie mam satysfakcji, ale to jest moim zdaniem uczciwe. Niech zaciska zęby i spłaca i poczuje konsekwencje swoich poprzednich decyzji, a jak nie daje rady niech pomyśli o upadłości.
  • Odpowiedz
  • 8
@SolarisYob I co mam powiedzieć psychiatrze? Dzień dobry przyszedłem, bo uważam, że dłużnicy powinni spłacać swoje długi i jakiś anon z wykopu powiedział, że jestem nienormalny?
  • Odpowiedz
via Wykop Mobilny (Android)
  • 0
Pytanko dla obeznanych w prawie spadkowym.
Zmarła ciotka mojej żony ( siostra ojca żony)
Pozostawiła po sobie sporo długów.
Czy moja żona musi jakoś działać w temacie zrzekania się spadku/długu?
Z tego co wiem to mąż od ciotki się zrzekł, jej dzieci również.
Została mama od cioci.
  • 17
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Jak to jest żyć z długami (140k) zarabiając ~3.5k/miesiąc?
Zajebi*cie..
Dlugi rosną zamiast maleć, unikam wierzycieli i nie odbieram telefonów. Zaraz dojedzie mnie komornik i całkiem zostanę bez możliwości spłaty czegokolwiek pewnie. Całe moje życie się wali przez to i prawie nie sypiam. Jak do tego doszło?
Złe towarzystwo+ głupota za młodu (18-19 lat) + późniejsze olewanie tematu. Teraz już nie wiem jak z tego wszystkiego wyjść
Szczerze mówiąc to nie widzę
  • 6
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach