@mirko_anonim: Polacy uświadamiają sobie w jakim biurokratycznym koszmarze żyją dopiero gdy próbują cokolwiek robić w swoim życiu.

System jest tak skonstruowany że typowy mieszkaniec bloku pracujący na etacie nie ma żadnej styczności z urzędami i nie obowiązują go żadne normy bo wszystko dzieje się automatycznie poza nim.

Ale gdy postanawia zbudować dom, otworzyć firmę, zatrudnić pracownika, wprowadzić produkt do sprzedaży, przyjąć klientów to spada na niego cała nawała wymagań -
  • Odpowiedz
Zastanawia mnie jedna rzecz - dlaczego bloki nie maja dedykowanych wejsc do mieszkan na parterze? Jest wiele sposobow na ktore by mozna to rozwiazac, chociazby wejscie przez taras.

Skoro w domkach kilkurodzinnych moze tak byc, to dlaczego nie w blokach? Jest jakis konkretny problem ktory temu przeszkadza, czy chodzi tylko i wylacznie o to zeby zmusic ludzi do przechdzenia przez czesc wspolna i czytania powieszonych tam ogloszen?

#mieszkanie #mieszkania
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@An-Dagda czasami widziałam jak niektórzy sobie sami zrobili wyjścia z balkonów na parterze XD Ale to wszystko są koszty po prostu. Też masz cieplej w domu jak drzwi zewnętrzne masz „w środku” (czyli na klatce).
  • Odpowiedz
  • 0
Też masz cieplej w domu jak drzwi zewnętrzne masz „w środku” (czyli na klatce)


@Lonate: a jak mam taras? To drzwi zewnetrzne sa mniej cieploszczelne niz okno tarasowe?
  • Odpowiedz
Wyższe ceny mieszkań to znak, że mieszkaniowy sektor osiągnął status premium. Pomyślcie – czy kiedykolwiek narzekaliście na to, że diamenty są drogie? Oczywiście, że nie! Wzrost cen mieszkań podnosi ich prestiż. Kto chciałby mieszkać w czymś tanim i dostępnym? Tylko frajerzy! Naturalna selekcja – wolny rynek wie, co robi .Nie każdego stać na mieszkanie? To nie problem – to ewolucja w działaniu! Wolny rynek subtelnie wskazuje, kto zasłużył na mieszkanie, a kto
UwaznyAscetaXD - Wyższe ceny mieszkań to znak, że mieszkaniowy sektor osiągnął status...

źródło: z30482330IHG,Mikrokawalerka-o-powierzchni-9-mkw-na-Targowku--W-

Pobierz
  • 5
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Przez 2 lata, zmarło ~230k ludzi - różnica między urodzeniami a zgonami.
to tak jakby w 2 lata wymarła cała gdynia lub częstowchowa albo 3/4 katowic.

A teraz w skali 10 lat, do tych 230k dodajmy 715k daje 945tys. ludzi.
to tak jakby znikli ludzie w poznaniu i gdańsku (łącznie licząc) albo połowa warszawy.

A
  • 5
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@desmond-k: podaj przyklad lepszego sasiedztwa.. parking biedronki, inny blok, boisko, plac zabaw, zaklad produkcji nawozow azotowych? nawet ogrodki dzialkowe albo zwykly park to wieksze ryzyko, ze miasto zmieni plany zabudowy albo ze to stanie się siedliskiem żuli. Cmentarza nikt nie ruszy i kazdy szanuje, nawet pan żul omija i tam nie rozrabia

btw nic tak nie motuwuje do aktywnego życia i wziecie sie za siebie jak widok cudzego pogrzebu. Serio
  • Odpowiedz