Witam szanownych kolegów i koleżanki. Przychodzę z dość nietypowym tematem do znawców tematu, ponieważ wiedza wyniesiona z Akademii Chłopskiego Rozumu powoli zawodzi.

Od dłuższego czasu szarpię się z deweloperem co do problemu związanego z hałasującą kotłownią gazową, która nieszczęśliwie znajduje się nad moją sypialnią.

Long story short - Praktycznie cały czas słychać szum dochodzący z kotłów lub osprzętu- pompy/wentylatory , czy komin.
Wystosowałem reklamację do dewelopera, powołując się na warunki techniczne, i normy dot. dopuszczalnych
Bunia_1 - Witam szanownych kolegów i koleżanki. Przychodzę z dość nietypowym tematem ...

źródło: 20241218_195428

Pobierz
  • 12
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Kupiłem mieszkanie z rynku pierwotnego, gdzie deweloper już położył gładzie, wyszlifował je i pomalował na biało. Ja zrobiłem:
- wyszlifowanie całości
- porobienie wyprawek punktowo
- przeszlifowanie wyprawek
- odpylenie całości
- zagruntowanie całości
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

✨️ Obserwuj #mirkoanonim
Płytki w bloku - jak prawidłowo powinny być położone zeby nie przenosić dźwięków?
Mam sytuację taka, że sasiad za ścianą ma w kuchni położone płytki, moje mieszkanie graniczy z nim. Szuranie krzeseł po tych płytkach powoduje ogromny hałas w moim mieszkaniu. Sytuacja tymczasowo naprawiona przez filce, ale nadal nawet z filcami słychać dźwięki. Piętro niżej pod tamtym sąsiadem jest takie samo mieszkanie i taki sam problem, który odczuwa
  • 7
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@mirko_anonim: żaden ze mnie akustyk, ale kiedyś mi tłumaczono, że dźwięki o niskim natężeniu, a takie przenoszą się w konstrukcjach można w zasadzie wyeliminować tylko u źródła; jak słyszysz szuranie z boku, a nie z góry, to macie naprawdę ściany z kartonu ;( nowe bloki potrafią być katastrofalne akustycznie
  • Odpowiedz
Jako, że temat #nieruchomosci ostatnio bardzo żywy na wykopie to napiszę wam jak wygląda sprzedaż mieszkań przez deweloperów, z perspektywy byłego agenta nieruchomości. Wiedza dla wielu oczywista, ale może kilka osób będzie zaskoczonych / zainteresowanych, jakkolwiek.

I etap sprzedaży -> najwyższe ceny, sprzedane na pniu zostają wszystkie mieszkania, która łatwo upłynnić i wynająć, czyli 2-3 pokojowce, 38-50m2, 1-3 piętro najczęściej. Na tym etapie może nawet nastąpić korekta cen w górę jak
ogrodniczekBezDoniczek - Jako, że temat #nieruchomosci ostatnio bardzo żywy na wykopi...

źródło: miez

Pobierz
  • 15
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Dlaczego już nie pracujesz w branży?


@Tagliacozzo: bo z perspektywy agenta ta praca to dno. Domokrążca wciskający na siłę usługi, których nikt nie potrzebuje, poza jakimiś pojedynczymi przypadkami, gdzie faktycznie ktoś dawał mi na sprzedaż nieruchomość na wyłączność, a sam przebywał na drugim końcu Polski, albo za granicą. To był jakiś promil.

99% to zwykłe branie haraczu za jakieś drobne rzeczy, które w gruncie rzeczy za ułamek kwoty prowizji zrobiłby 10x lepiej
  • Odpowiedz
Czyli duże 3 pokoje (62-68) uchodzą za trudne do sprzedania? Byłem przekonany, że to najlepsze lokale i schodzą pierwsze w cenach premium.


Pytam, bo właśnie takiego szukam i nie mogłem zrozumieć, dlaczego zostają jako ostatnie w sprzedaży, a w nowych inwestycjach już zupełnie nie ma 3 pokoi większych niż 55m.


zgadza się. Najlepiej generalnie sprzedaje się 2 pokojowe z prostego powodu. Raz, że są najtańsze względem zdatności do użycia, czyli masz pokój dla pary
  • Odpowiedz
Tak 10-15 lat takiego spadku i będzie znacząca poprawa na rynku #nieruchomosci i #pracbaza
bo nie ma co się oszukiwać tylko słabnąca #demografia te wskaźniki nam poprawią

#januszebiznesu i #anetkazhr #korposwiat będą prosić by ktoś przyszedł do pracy a #deweloperka by wynajął czy kupił #mieszklatanie
Nawet nie wiecie ile #warszawa #krakow #
Lukardio - Tak 10-15 lat takiego spadku i będzie znacząca poprawa na rynku #nieruchom...

źródło: Bez tytułu

Pobierz
  • 12
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Lukardio: To nie wystarczy bo ludzie mają skrzywione wyobrażenie o tym rynku i traktują go do spekulacji. Tak długo jak mieszkania będą korzystniejsze pod względem podatkowym niż akcje tak długo nic się nie zmieni. Już teraz jest prawie 2 miliony pustych mieszkań i spadków nie widać bo ludzie trzymają beton nie płacąc podatku od zysków kapitałowych oraz przy ewentualnym wynajmie płacą mniejsze podatki (o ile w ogóle) niż od dywidend.
  • Odpowiedz
  • 8
@Bejro: jeśli nazbiera się kolejne -2-mln mieszkań przez demografii a populacja spadnie o kolejnie 5mln, to nie ma bata by były korzyścią lecz głownie kosztem
  • Odpowiedz