#ciaza

Kurde robiłam dziś krzywą cukrową i pierwsza próba z palca wyszła mi 65 czyli niedocukrzenie. Później z łokcia mialam pobranie krwi, ale nie mam jeszcze wyników.
Czy ktoś może mi powiedzieć czy wynik 65 to tragedia? Jakie będę miała zalecenia? Cxy ktoś miał podobny przypadek? Dodam ze jem wszystko, chleb, ziemniaki, słodkie deserki itd.
W poniedziałek pewnie będzie reszta wyników, a we wtorek mam ginekologa. Stresuje się
#zdrowie
  • 5
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Wpis z serii #gosiawydziergala: wilczuś - ręcznie robiona na drutach czapka z szalikiem i rękawiczkami dla dziecka w wieku 2-3 lata

#czapkadlaniemowlaka #handmade #wloczka #robotkireczne #dzierganie #szydelkowanie #szydelkujzwykopem
#tworczoscwlasna #rekodzielo #hobby #chwalesie #diy #zrobtosam #ciaza #niemowlak #niemowle
Gosia_dzierga - Wpis z serii #gosiawydziergala: wilczuś - ręcznie robiona na drutach ...

źródło: comment_1666370464gZUeHZ0OvSKtMSwg7pZi3a.jpg

Pobierz
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Widelec: Po ciąży gra wstępna zaczyna się dużo wcześniej tzn jeśli mąż po pracy zajmuje się dzieckiem tak żebym mogła nadrobić zaległości w domu i jeszcze za mnie zbierze pranie które przez cały dzien nie miałam kiedy posprzątać to gdy dziecko usnie oboje mamy czas a przy tym i chęci na pieszczoty. Ciężko oczekiwać od kobiety która po zaśnięciu dziecka ma jeszcze mnóstwo rzeczy do zrobienia, a kątem oka widzi meza
  • Odpowiedz
Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • 13
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

#anonimowemirkowyznania
Czy któraś z obecnych na tagu mam nie uczęszczała na szkołę rodzenia? Byłam nastawiona na weekendową (prywatna, 2 weekendy) ale okazało się 2 tygodnie temu że jej nie będzie. Miała być właśnie na przełomie października i listopada. Szukam teraz innych żeby dołączyć to albo nie ma takiej możliwości albo nie ma miejsc a na taki klasyczny kurs nie zdążę już, bo widzę ze to 8/12 spotkań raz w tygodniu.
  • 11
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

ByłEm nie na prywatnych, tylko na organizowanym ostatnio przez powiat w szpitalu. Nie wiem co by musiało się dziać na prywatnych aby trzeba było za to płacić(bo obstawiam że musiałabyś rzucić groszem). Ogólnie polecam być (bo wiem że dużo ludzi nie korzysta) wszystkie podstawowe informacje zostały przekazane że nie boje się nadejścia dziecka (jeszcze kilka dni zostało :P ) plusem organizowania tego w szpitalu to też jest poznanie położnych które pracują w
  • Odpowiedz
  • 4
@wykopyrek: Być może zastanawiasz się, czy warto przy porodzie pobrać krew pępowinową dziecka. W przestrzeni publicznej dominuje przekaz marketingowy komercyjnych banków. Reklamuje się pobieranie krwi pępowinowej jako “Jedyną w swoim rodzaju polisę na życie dla Twoich bliskich”. A jakie są fakty?

Rutynowego (bez wskazań, na “wszelki wypadek”) bankowania krwi pępowinowej w komercyjnych bankach nie rekomendują m.in.:
Amerykańska Akademia Pediatrii;
Amerykańskie Kolegium Położników i Ginekologów;
Brytyjskie Królewskie Kolegium Położników
  • Odpowiedz
@SaintWykopek: coś tam zacząłem czuć jak miałem może 37-38 lat. 40 lat pierwsze dziecko. Nawet jak żona była w ciąży nie byłem pewien czy dobrze robię. Generalnie dopóki było w brzuchu to niezbyt mnie to interesowało, pewnie kobieta odbiera to inaczej. No ale jak już się urodził, to standard: miłość od pierwszego wejrzenia, łzy, najwspanialsze co mnie spotkało, pieluszkowa zapalenie mózgu etc ( ͡° ͜ʖ ͡°)
  • Odpowiedz