Wspaniałe wieści. Ja właśnie miałam badania prenatalne i na szczęście wszystko ok, ale stres był, także nie wyobrażam sobie jak stresujące jest usłyszenie, że jest ryzyko i konieczność przeprowadzenia amniopunkcji, która też niesie ze sobą ryzyko poronienia.. Oby id tej pory wszystko przebiegało jak należy ;)
Mam pytanie do latających samolotami.

Jako, że zbliża się sezon wakacji, a jest coraz to więcej ofert last minute, to ja nabieram coraz więcej odwagi, by chociaż raz wybrać się za granicę dalej niż tam, gdzie można udać się autem. Mój problem polega na tym, że mam chore płuca. Kilka lat temu dostałem samoistnej odmy (w skrócie, pękło mi jedno z płuc) i od tamtej pory mam lęk przed gwałtownymi zmianami ciśnienia
via Wykop Mobilny (Android)
  • 0
@xeorrro: ciśnienie w samolocie zmienia się płynnie od ciśnienia jakie panuje na lotnisku do ciśnienia na wysokości ok 2300m. n. p. m. Przed lądowaniem zachodzi proces odwrotny. Z doświadczenia wiem, że podwyższanie ciśnienia podczas zniżania jest bardziej odczuwalne (zatkane uszy itp.). Jeśli lekarz Ci pozwolił to leć.
Od czego drgają mi mięśnie tak juz od października. Raz mi zadrga miesień w rece raz w nodze, raz skroń, raz łydka. Lekarze mnie zlewają no ale chyba nie wymyślam skoro widać to gołym okiem. Np. Drga mi miesien pod uchem i cale ucho mi drzy. Wczesniej np. Jeden palec u reki tak mocno ze jakbym nim sam ruszał. Do tego np. Powieka drgala mi ze 2 tygodnie non stop niezaleznie od
Cześć Mirko, potrzeba mi porady. W czwartek po słono zakrapianej i kilkudniowej imprezie dostałem wieczorem jakiegoś ataku, oprócz bardzo złego samopoczucia jak to na kacu czułem że serce mi bije w każdej części ciała i do tego bije bardzo szybko (kołatanie?), nie mogłem zasnąć, bałem się cholernie, przeszło mi po jakiejś godzinie, kiedy już miałem dzwonić po pogotowie. Poszedłem spać, Rano kupiłem cisnieniomierz, wszystko w normie ok 130/85 puls 80 i tak
#anonimowemirkowyznania
Mam 19 wiosen na karku i od małego dziecka w dosyc dziwny sposób macham rękami. I dopiero dziś zdałem sobie tak naprawdę sprawe, że nie znam przyczyny dlaczego się tak zachowuje i może jakiś mirek lub mirabelka mnie oświeci, albo wskaże droge gdzie szukać informacji.

Najbliższa rodzina czyli rodzice przez lata chyba się po prostu przyzwyczaili, a reszta rodziny wie, że kiedyś tak robiłem, a obecnie się z tym kryje.

Nie
#medycyna #choroby #ospa

Jak wspominacie u siebie przebieg ospy?

Bo ja np. przechodziłem bardzo ciężko, miałem przepisany antybiotyk i specjalną maść do smarowania ciała. Chory leżałem ponad miesiąc w łóżku, były obawy nawet lekarza że za ciężko i długo przechodzę chorobę, planowano nawet jakieś zastrzyki. Lecz suma sumarum jakoś zaczęła choroba przechodzić ale tak jeszcze od tego z 2-3 miesiące chodziłem dość osłabiony i przygaszony zanim doszedłem do siebie to mineło łącznie