Hej Mirki, od jakiegoś czasu trapią mnie jakieś problemy z sercem i się zastanawiam co to jest.
Mam tak że mniej więcej raz na tydzień w randomowym czasie w ciągu dnia, kompletnie niezależnie od tego co robię, mam nagłe jedno uderzenie - tąpnięcie serca, zupełnie znikąd. Chwilę później robi mi się bardzo słabo na jakieś 5 sekund i wszystko wraca do normy. Jest to bardzo nieprzyjemne - nie muszę mówić że wpadam
peetee - Hej Mirki, od jakiegoś czasu trapią mnie jakieś problemy z sercem i się zast...

źródło: comment_lt5XIF9Oxj6y5g1vXZ9GYF8QEWgbV1gb.jpg

Pobierz
  • 8
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@peetee: To może być odnerwowo. Idź do lekarza pierwszego kontaktu, niech Ci zleci wszelkie podstawowe badania. Jeśli nic z nich nie wyjdzie, to może to być kwestia "głowy". Czym prędzej, tym lepiej, bo potem takie sytuacje + lęk mogą przybierać tylko na sile.
  • Odpowiedz
30 grudnia wylądowałem na OIOMie z uszkodzeniem siatkówki. Dzisiaj sprawa się powtórzyła, tyle że nie było to uszkodzenie mechaniczne a... Zbyt szybkie otwarcie oka i podniesienie się z łóżka. Tak mi powiedział lekarz.
Jak coś mnie obudzi ( dźwięk, dotyk, etc ) to przez 30 minut mam uczucie jakbym miał piach w oku, zawsze przechodziło.
Dzisiaj nie przeszło. Masakra jakaś. Człowiek nawet z domu wyjść teraz nie może bo z nosa i
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@UnitrA: Maść i krople z antybiotykiem. I ma przejść max po 3 dniach. Tylko że w tej chwili oko łzawi cały czas, do tego z nosa leci...Patrzę drugim, ale ruszając nim... bezwiednie ruszam drugim i jest jeszcze gorzej. W grudniu miałem dwie dziury w siatkówce które nazwali naderwaniem. W tej chwili one po prostu znowu puściły. Jak puszczą trzeci raz to podobno trzeba będzie laserowo jechać.
  • Odpowiedz
Mirki, pracuje 350km od mojego miejsca zamieszkania. Mam klopoty że zdrowiej, teraz u siebie w miejscowosci oddalonej 350km od miejesca pracy, mam miec badania m.in testy płatkowe na ktore musze sie zjawic po 24 48 I 72h, ale takze inne badania. Czy lekarz moze na tej podstawie wystawic mi zwolnienie? Fizycznie nie mam mozliwosci byc w pracy. #medycyna #lekarze #choroby
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Jak chcesz być wołany żeby dowiedzieć się czy „operacja się udała, a pacjent zmarl”, to plusuj i zawołam (lub nie xD) dokładnie tydzień po wszystkim (12.04.2019).

Gwoli wyjaśnienia, mam dziurę w sercu (między przedsionkami) po ablacji. Dziurę trzeba załatać, bo jest na tyle duza (2cm) i niebezpieczna, że nie może zostać w obecnej postaci.

Cała akcja zostanie wykonana w znieczuleniu miejscowym (żeby na bieżąco widzieli czy nie zamieniam się w warzywo), a
chozi - Jak chcesz być wołany żeby dowiedzieć się czy „operacja się udała, a pacjent ...

źródło: comment_ig5XjHPLy2azdfRhjP6m3wT6OjR54i6o.jpg

Pobierz
  • 35
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

  • 10
@cieta_riposta: dolecz się dobrze i uważaj tam na siebie. Powikłania bywają gorsze niż choroba. PS. Ja miałem „zimny przebieg”. Gdybym nie zaczął pluć krwią, to bym wtedy nie wiedział, ze mam zapalnie płuc.
  • Odpowiedz
UkrytaSamica: euthyrox nie działa tak jak piszesz, ani niedoczynność nie powoduje takich objawów jak piszesz. "Brain fog" przy tarczycy to bzdura, nie ma czegoś takiego. Mam hashimoto od wielu lat i wiem co mówię. Polecam szczerze wizytę u psychiatry i leczenie farmakologiczne bo tutaj może leżeć przyczyna Twojego stanu. Jak jesteś z dolnego śląska to mogę polecić dobrych lekarzy (zarówno psychiatrę jak i endo).

Zaakceptował: Eugeniusz_Zua}
  • Odpowiedz
AnonimowaRóżowa: Też miałam mgłę mózgową ale tylko gdy miałam nieuregulowane hormony. Po uregulowaniu wszystkie objawy zniknęły. Może brakuje Ci jakiś witamin? To częste przy niedoczynności tarczycy. Zbadałabym na pewno witaminę D, ferrytynę, żelazo. Możesz poszukać jakie niedobory mogą wywoływać podobne objawy bo też się we wszystkich nie orientuję, to co podałam to najczęstsze przyczyny. Mi na libido przy NT pomógł trochę selen, możesz brać z cynkiem. No i niektórym pomaga zmiana
  • Odpowiedz
Czy ktoś z Was miał robioną punkcję zatok? Walczę dalej i dalej z tymi zatokami i po wybraniu kilku tygodni sterydów dostałem "propozycję" zrobienia punkcji. Słyszałem, że jest nowsza metoda i mniej inwazyjna opcja tzn. "balonikowania" zatok, która podobno poszerza ujścia zatok bez dużej ingerencji hirurgicznej. Brzmi to o wiele lepiej niż wbijanie długiej igły do zatoki szczękowej...

Tak czy siak, miał ktoś z Was jeden albo drugi zabieg? Jakieś odczucia po
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

#anonimowemirkowyznania
Mam pytanie. Czy są tu mirki z chorbą Maniera?
Ja niedawno się dowiedziałem że mogę byc na to cholerstwo chory. Delikatne objawy mam od kilku lat, ale od miesiąca tak się nasiliły że uniemożliwiają mi normalne funkcjonowanie.
Na szczęście termin neurologa mam już za kilka tygodni, gorzej z laryngologiem.

Powiedzcie mi, jak sobie radzicie z tym gównem? Ja boję się juz wychodzic z domu. Płakać mi się chce. ( ͡° ʖ
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach