#divyzwykopem
Rozdział 1: Przylot
Samolot lądował w Dubaju o świcie. Miasto powitało ją żarem pustynnego słońca i błyskiem szkła drapaczy chmur, odbijających się w sztucznej lagunie hotelowego kompleksu. Anastasia patrzyła przez okno i czuła dziwne mrowienie w żołądku. To nie był pierwszy raz, gdy opuszczała Rosję, ale pierwszy raz, gdy robiła to dla pieniędzy, które miały jej zmienić




















Function ask {param (
[Parameter(ValueFromRemainingArguments=$true)]
[string[]]$Arguments