@tolstyy00: @wwwooo: Sól jest nienależnie demonizowana, właśnie z tytułu asocjacji z żywnością przetworzoną (a w szczególności węglowodanami i olejami roślinnymi). Niedawno patrzyłem na badanie epidemiologiczne, które sodowi (soli) przypisuje całe mnóstwo śmiertelności - a tymczasem ja bym to interpretował jako spożycie całego mnóstwa przemysłowo wytwarzanych produktów spożywczych.
Dzisiejszy obiad: Odgrzewana mielona szynka wieprzowa*, trzy jajka sadzone, marynowany filet ze śledzia, sól.
* Całkiem nieźle robi za wypełniacz, a dzisiaj wypatrzyłem w Makro całą masę takich na promocji -40% z tytułu daty najlepszości, więc wziąłem osiemnaście półkilowych paczek. W sumie wyszło jakieś 95zł za 9kg mięsa. ( ͡° ͜ʖ ͡°)
Zdecydowałem się zakończyć post - oryginalnie miał być do niedzieli - z tytułu dosyć nagłego spadku samopoczucia i powrotu głodu (który jest jasnym sygnałem, że trzeba kończyć). W sumie 93h bez płynów, 82h bez jedzenia (jeśli nie licząc Eucharystii - 99h).
Bardzo ciekawe doświadczenie. Teraz wiem, dlaczego rozmaici guru nie rekomendują suchego postu powyżej 3 dni. Przez pierwsze trzy jest OK, potem zaczyna się sypać, a ja nie robię tego, żeby się
TL;DW: Badanie trójglicerydów na diecie niskowęglowodanowo-wysokotłuszczowej - szczególnie carnivore - należy robić po minimum 12 godzinach na czczo, nic oprócz wody, inaczej będziecie badać skład waszej kolacji.
Już rok mija od mojej przygody z #keto #paleo #carnivore Bardzo źle wspominam tę kombinację. Podobnie jak AIP - eksperyment prawie 3 lata temu - i wszystkie wcześniejsze diety. Kolejny rok (zbliżam się do 5) na paleo tylko utwierdza mnie w przekonaniu, że nigdzie się z tej diety nie ruszam ( ͡° ͜ʖ ͡°)
Maj 2016: 30 lat na normikowej diecie, ad libitum. Czerwiec 2018: Post okresowy od Wielkanocy, zwykle jeden posiłek dziennie, względnie highcarb, lowfat. Wrzesień 2018: Miesiąc na carnivore. Od około lipca jadłem minimum 0,9kg mięsa dziennie poza tym. Suplementacja pod wspomaganie metylacji. Styczeń 2019: Drobna dewiacja od carnivore (jabłka, cebula) we wrześniu, potem od października żadnych roślin. Od tej chwili zaprzestaję suplementacji i postanawiam jeść więcej wątróbki.