Interesuje się od dawna buddyzmem. Nie jako religią tylko jako filozofią życia. Przeczytałem sporo książek, medytowałem a nawet należałem do grupy medytacyjnej. Ten ebook który udostępniam to najlepszy materiał dla początkujących którzy chcieliby się zaznajomić z buddyzmem. Jest też możliwość dostania książki w formie fizycznej. Za darmo. Przesyłka też za darmo. Jak ktoś chętny to niech napisze w komentarzu.
http://sasana.wikidot.com/dobre-pytanie-dobra-odpowiedz

#buddyzm #buddyzmzwykopem #religia #religioznawstwo
  • 14
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Świat pełen jest cierpienia. Narodziny są cierpieniem, starość jest cierpieniem, choroba i śmierć są cierpieniem. Spotkanie z człowiekiem, którego się nienawidzi jest cierpieniem; rozłąka z człowiekiem, którego się kocha jest cierpieniem; daremne zmagania o zaspokojenie potrzeb jest cierpieniem – życiu, które nie jest wolne od pragnień i namiętności, zawsze towarzyszą zmartwienia. Jest to prawda o cierpieniu.

Przyczyna ludzkiego cierpienia leży niewątpliwie w pożądaniach ciała, oraz w złudzeniach ziemskich namiętności. Jeśli te pożądania i
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

dopóki jesteśmy głupimi głodnymi napalencami nie ma nawet szans aby było dobrze.


@EfilismPL: czyli dopóki jesteśmy istotami ziemskimi nie ma szans aby było dobrze, gdyż nie da się wyprzeć tej natury robiącej z nas głodnych napaleńców.
Życie w samej swojej istocie nie ma sensu i życia jakiego znamy powinno nie być.
Być może jest jakiś świat na którym zycie ma sens tudzież na którym nie istnieją prymitywne instynkty i zwierzęce
  • Odpowiedz
#anonimowemirkowyznania
Chcialbym zapytac specjalistow od #medytacja i #buddyzm czy to prawda ze medytowanie jest ryzykowne pod tym wzgledem ze mozna zwariowac ? Wedlug mirka @Mieszko111: w ksiazce: ''Podstawy buddyzmu'' T. Czedryna. mozna przeczytac, ze "zależnie od światopoglądu w trakcie medytacji moga nas spotkac omamy, majaki, ''demony'' doświadczane przez człowieka w trakcie świadomej medytacji są uznawane za błędy umysłu, wytwory ''szatana'' lub przeszkadzajki zsyłane przez
AnonimoweMirkoWyznania - #anonimowemirkowyznania 
Chcialbym zapytac specjalistow od #...

źródło: comment_87xSZB3AUUsrsLQNzAu6DwdJGbV5EX5E.jpg

Pobierz
  • 40
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Mireczki, co zrobić jak zapomniałem wiele fajnych ,,podejść " do życia przekazanych przez np. Araj Brahm? Np. ,,Wszystko przeminie ", ,,Życie bliskiej osoby traktuj jak koncert", ,,W ścianie ważne jest 998 prostych cegieł, a nie 2 krzywe".... #buddyzm
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Czy nadmierne myślenie i ciągle analizowanie(overthinking) ciągła rozkminach wszystkiego może pomóc czy zaszkodzić osiągnięcie przeze mnie oswiecenia?
Z jednej strony czuje że moje postrzeganie jest rozszerzone i widzę rzeczy kiedyś dla mnie niewidoczne a z drugiej popadam w obłęd i do niczego nie dochodzę. Ma to jakiś cel?
#buddyzm #zen
  • 18
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

ciągła rozkminach wszystkiego może pomóc czy zaszkodzić osiągnięcie przeze mnie oswiecenia?


@Mazik26: Oświecenie to nie jest stan zrozumienia wywołany przez przemyślenie pewnych rzeczy, tylko jest raczej przez doświadczenie/uczucie, które bardzo trudno (nie da się?) logicznie przeanalizować. Overthinking jako taki nie zbliża cię do oswiecenia, ale też pewnie nie oddala jakoś istotnie.

popadam w obłęd i do niczego nie dochodzę


@Mazik26: O, i to jest nadzieja dla Ciebie. Tego
  • Odpowiedz
@Mazik26: niewiele wiem, ale dla mnie zen, to coś przeciwnego. Wszedłem w to po to aby porzucić rozkminy. Chyba chodzi o to aby zakceptowac stan rzeczy wynikający z ich natury i istnienia, a nie zniekształcone przez szalejący umysł. Poza tym myślenie o 'oswieceniu', to też moim skromnym zdaniem podstawowy błąd i nadużycie. Umysł początkującego, to fundament praktyki. Mistrzowie będący na ścieżce kilkanaście lat przyznają, że jeszcze nie zbliżyli się do
  • Odpowiedz