Wszystko
Najnowsze
Archiwum

- 1

- 3

- 1
Buddha porównał tę sytuację do wiadra lub innego pojemnika z dziurami w środku. Im więcej się wlewa do środka, tym więcej z niego ucieka. Zatem
- 2
Buddha mówił, że tego rodzaju rozwój duchowy, posiada dwie strony tego samego medalu. Jedną stroną jest spokój, cisza, stabilność umysłu. Drugą stroną jest jasność i wgląd jak też przejrzyste dostrzeganie co jest czym. Te dwie charakterystyki [umysłu] nie mogą być rozdzielone
Dokładnie tak. Od okresu klasycznego samatha i vipassana (w sanskrycie śamatha, vipasyana) zawsze są wymieniane razem.
Wtedy, po głębokim namyśle, zobaczyłem, że nie możemy medytować nad czymś czego nie mamy.
Tak więc co najlepiej zrobić? Najlepiej po prostu praktykować w spokoju umysłu. Jeśli nie ma niczego co mogłoby wywołać w nas zatroskanie, wtedy nie ma czego leczyć.
*Jeśli nie ma problemu, nie ma potrzeby rozwiązywania go.
*Gdy patrzymy na kwiat, ze spokojnym umysłem, to patrzymy na niego takiego, jaki jest.*
*Kiedy nie ma zachłanności, niczego do zdobycia lub pozbycia się, wtedy to, co widzimy, słyszymy lub doświadczamy zmysłami jest prawdziwie piękne.* Nie krytykujemy, nie porównujemy, nie staramy się posiąść i mieć na własność; wtedy *pojawia się radość i zachwyt nad pięknem dokoła nas i nie mamy już potrzeby, aby cokolwiek
- 0
Bernardo Kastrupa kojarzysz?
Dobry kucharz zrobi dobry posiłek, a słaby kucharz – kiepski, niezależnie od użytych składników.
*W ten sam sposób medytujący, gdy umiejętnie praktykuje, może wytworzyć [coś w umyśle], niezależnie od tego, jakie ma składniki. *Może stworzyć dobry posiłek dla umysłu, dobrą spokojną medytację. Ale nie można każdego dnia używać tego samego podejścia.
Dzisiaj bardzo dobrze podziałało na mnie skupienie się na pustce. Być może tego popołudnia
Ajahn Chah nauczał ludzi, nie tylko wygłaszając mowy, lecz także tworząc odpowiednią atmosferę i odnosząc się do konkretnych sytuacji. Kiedyś powiedział o kimś: „On jest mnichem od pięciu lat, więc zrozumiał pięć procent.”
Słysząc to, młody mnich stwierdził:
-„Zatem ja muszę mieć jeden procent zrozumienia, ponieważ
- 2
- 3
Pewien pustelnik ujrzał przechodzących w oddali pięciu poganiaczy wielbłądów i rzekł do siebie:
Oto pięciu wielbłądników.
Pięciu wielbłądników zobaczyło z daleka eremitę, a pierwszy powiedział: O, tam jest pustelnik.
Drugi zaoponował: A może to pasterz?
Trzeci na
- 0
#heheszki #religia #wiara #buddyzm #chlopakizbarakow

17
Uważność na jawie i we śnie?

Czu świadoma obecność (uważność, mindfulness, stan medytacji) tu i teraz, w różnych chwilach dnia, podczas spaceru, pracy, oglądania TV lub jazdy samochodem, powoduje pojawianie się świadomych snów?
z- 1
- #
- #
- #
- #
- #
- #
7
[ The Sutra Story 1 | Upali's Becoming a Monk ]
![[ The Sutra Story 1 | Upali's Becoming a Monk ]](https://wykop.pl/cdn/c3397993/link_166280077371hGQOhef4LM92eGDGnkva,w220h142.jpg)
Przypadkiem wpadłem na youtube na dość starą chińską, ale przyjemną bajkę, która opowiada losy Gautama Buddy i jego uczniów od czasu jego powrotu do cesarstwa i rozprawia o jego bezpośrednich naukach, czyli sutrach. Pierwszy odcinek o arogancji i zniesieniu systemu kast :) Napisy po angielsku
z- 1
- #
- #
- #
- #
- #
- #
Odpuść, niech sobie jest. Nie próbuj manipulować swoimi emocjami w danym momencie. Nie dorzucaj negatywnego nastawienia do tego, co odczuwasz w danej chwili. Jeśli ktoś opłakuje utratę swojego dziecka lub jest głęboko rozczarowany rozpadem związku, w który był mocno zaangażowany lub jeśli się obawia, powinien być szczery w stosunku do swego lęku. Takie jest życie, tak
- 2
- 2
W pierwszym wypadku, myśli natrętnych (ich treść nie ma znaczenia) medytacja pomaga bardzo. W drugim raczej konsultacja że specjalistą przed rozpoczęciem medytacji.
- 1
Komentarz usunięty przez autora
Odnośnie spokoju - jeśli chcesz wypełnić się spokojem, zaakceptuj to; jeśli nie staniesz się spokojny, zaakceptuj także to.
Taka jest natura umysłu. Musimy znaleźć naszą własną praktykę i niezmiennie się jej trzymać.
Ajahn
- 2
517
Joga snu: świadomy sen z punktu widzenia tybetańskiej tradycji Bön

Geshe Tenzin Wangyal Rinpoche, jeden z najbardziej znanych wykładowców tybetańskiej tradycji buddyjskiej Bön przedstawia spojrzenie z tejże strony na zjawisko świadomego snu. Było na mikro, ale wrzucam jako znalezisko a nuż kogoś zaciekawi.
z- 186
- #
- #
- #
- #
- #
- #
- 33
Niezależnie od tego, czy teraźniejszość jest doznaniem z ciała, czy teraźniejszość jest dźwiękiem, który słyszysz, czy teraźniejszość jest myślą w twoim umyśle – jest czymś, czego możesz bezpośrednio doświadczyć. Tym jest świadomość. Tak więc używamy praktyki formalnej na siedząco, wykonując ruchy, rytmicznej medytacji i medytacji chodzonej jako podstawy.
Jedna rzecz, którą chcę powiedzieć bardzo jasno: nie przywiązuj się do praktyki formalnej i nie myśl,
ale zarazem potrafi zmienić bardzo dużo, np. jak mamy się zachować głupio w gniewie, a tak potrafimy zauważyć tą emocję, wyciszyć się i zacząć działać dopiero jak już będziemy mieli chłodną głowę
mindfulness w ciągu dnia potrafi zmienić życie na lepsze
- 2
Polecam dwie książki inspirowane medytacją buddyjską (śamatha). Pierwsza pochodzi z tradycyjnej vajrayany, druga to współczesny mix wielu tradycji:
1. B. Alan Wallace, "Attention Revolution";
2. Culadasa, "The Mind Illuminated".
O "The Mind Illuminated" nawet gdzieś słyszałem, muszę się temu przyjrzeć.
@lukaszpatula: ciężko dostać, ale gdzieś tam latają pdf'y po sieci
Strach to właśnie negatywność dodana do przyszłości. Nie myślimy o pełnym obrazie tego, co może się stać, tylko o tym, co może się stać złego. Odmawiamy spojrzenia na wszystkie inne możliwości. To negatywne spojrzenie na przyszłość.
I owszem, przyszłość może być negatywna, ale może też być pozytywna. Nie wiesz, co
- 1
Strach przed utratą zdrowia, wypadkiem itp, to nie to samo co lęk przed czymś co często nieuniknione i naturalne, lub przed czymś czego nie da się zdefiniować, ten jest najgorszy.
- 1
Wiem, że piszę 3 tygodnie od twojego wpisu, ale przypomniała mi się idealnie pasująca sentencja - przygotowanie się do danego wydarzenia nie wymaga strachu, bo martwienie się jest zawsze negatywne. Przygotowanie się na negatywne wydarzenia ma swoją nazwę i jest nią.. Planowanie. Nie musisz emocjonalnie zamartwiać się negatywnymi wydarzeniami z przyszłości, żeby się na nie przygotować.
Wykupuję ubezpieczenie, bo jest to obiektywnie rozsądne, a nie dlatego, że zmusza mnie
Prawdziwy kłopot z ludźmi w dzisiejszych czasach jest taki, że wiedzą, ale wciąż nie działają. Inną sprawą jest to, że nie działają, ponieważ nie wiedzą, ale jeśli wiedzą i wciąż nie działają, to co sprawia ten
Zaczynamy zdawać sobie sprawę, że nawet gdy warunki materialne stają się bardziej komfortowe lub ogólnie osiągamy jakiś sukces w naszym życiu, to tak naprawdę nie o to w tym chodzi, coś jest nie tak, odczuwamy jakiś brak.
Buddha porównał tę sytuację do wiadra lub innego pojemnika z dziurami w środku. Im więcej się wlewa do środka, tym więcej z niego ucieka. Zatem

















