273 691 + 46 = 273 737

Dzień 4.

Papież łuszczący się. Nie polecam jeździć rowerem po śladach czołgów straszne błoto ale polecam schabowego z frytkami w Bemowie Piskim.

#
Bzdziuch - 273 691 + 46 = 273 737

Dzień 4.

Papież łuszczący się. Nie polecam jeźd...

źródło: 20250812_123616

Pobierz
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

#bikepacking #rower
Cześć wszystkim. Planuję przejechać R10.
Co polecacie, sakwy na bagażnik, czy torby na ramę. W planach spanie w namiocie jeśli pogoda pozwoli, cała podróż to jakieś 6 dni.
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Moje odcinki R10 to:
1 dzień: Białogard - Kołobrzeg - okolice Darłowa (120km)
2 dzień: Darłowo - Łeba (146km)
3 dzień: Łeba - Hel - Puck (161km)
4 dzień: Puck - Okolice Nowego Dworu Gdańskiego (122km)

Te 4 dni jechałem R10 przed tą trasą i po to już odcinki od i do centrum kraju.
  • Odpowiedz
Mirki i Mirabelki z #kaszuby, jutro ruszam na kilka dni na małego #rower tripa w Wasze rejony - start w #tczew a potem Kaszubski Park Krajobrazowy i dalej w kierunku wybrzeża. Z radością przyjmę polecajki i pinezki (szczególnie te nieoczywiste) z kategorii wszelakich dóbr: szama (chętnie regionalna), kawa, trasy i widoki, może jakiś lokalny browar (poza Amber, Stary Browar Kościerzyna i Gościszewo - te znam,
khosis - Mirki i Mirabelki z #Kaszuby, jutro ruszam na kilka dni na małego #rower tri...

źródło: 20250705_075459997.MP

Pobierz
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

  • 1
@Fevx: Dzięki Miras za Skolimówkę, a w tym wiatraku (jest na liście) to ja nawet rozważam spać, widok na okolicę faktycznie wygląda prawilnie a i może się trafi czyste niebo pod Perseidy (ʘʘ)
  • Odpowiedz
Polubilem bycie glodnym. Serio.

Co roku w zime jade do goracych krajow na #bikepacking na 1-3miesiace, I wtedy zjem tyle ile zrobie zapasow na czesto 1-3 dni bo tyle mi czasami zajmowalo dojechanie gdzies w odludziu australii,kuby,jordanii czy tam innym,pustkowiu zeby zrobic zakupy.
A zeby nie wozic za duzo kilogramow to kupuje na styk jedzenia plus cos na krytyczny moment w razie zalamania pogody. Ale staram sie nie ruszac tego zapasowego jedzenia.

W
  • 10
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Szukam pomyslu na bikepacking, raczej w Polsce.
Poczatek wrzesnia bede mial 3-4 dni na szwendolino na rowerze. Dziennie 150-180km byloby spoko przejechac, ostatniego dnia misze sie znaleźć bod lodzia wiec fajnie byloby zeby ewentualnie miec jakis pociag. R10 juz zaliczone, wiec szukam czegos inszego. Biore po 500 zlotych z puli kazdej druzyny i slucham panstwa #rower #gravel #bikepacking
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Polecam szlaki Nysa-Odra i Lubeka-Świnoujście (dojazd flixbusem z Krakowa). Oba po niemieckich ścieżkach więc jazda bezstresowa. Do tego czysto, schludnie, brak bałaganu przestrzennego. Można odpocząć.
  • Odpowiedz
Po co wogole jezdzic na motocyklu dla hobby relaksu frajdy???
Przeciez to kwestia czasu az ci ktos zajedzie droge, wymusi pierwszenstwo, zepcha z drogi, pojdzie na czolowke.I JEB GLUCHA SMIERC!
Gdzie tu miejsce na RELAKS???

Relaks, fun,frajda to jest jadac trase #bikepacking co ma 1000km i zero jazdy z ruchem ulicznym, Jedziesz sobie chlopie po odludziach, wertepach, tylko sarny dziki, kangury krowy czy co tam innego zyje w okolicy danej trasy,sciezki.
NIKT ci nie
  • 29
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

bo pedalarze co jezdza asfaltem mnie nie interesuja,

Oni rowno czesto gina w wypadkach jak motopisdy.


@adamsowaanon: Same fakty, miałem napisać a w komentarzach widzę tym więcej brutalnej bezdyskusyjnej prawdy. Plusik.
  • Odpowiedz
@adamsowaanon: motocykl jest fajny do jazdy w niedzielę nad jezioro i ogólnie po mieście pośmigać, faktem jest to że w Polsce większość jeździ samochodami i trzeba na takim motocyklu być cały czas skupionym podczas jazdy no chyba że ktoś chce być dawcą
  • Odpowiedz
Miruny,

Rozdarła mi się torba na trójkącie i chciałbym zainwestować w coś nowego, co pomieści pompkę + multitool + dętkę + łyżki. Zastanawiałem się nad fork bagiem, ale nigdy nie jeździłem z takim rozwiązaniem i nie wiem czy ma to jakieś wady. Podsiodłówkę również rozważam, ale nie chciałbym mieć jakiegoś wielkiego ogona za sobą. Ewentualnie powrót do ramy. Macie jakieś swoje sprawdzone torby, które pomieszczą taki zestaw?
#rower #gravel
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

  • 2
@VIX3R

pompkę + multitool + dętkę + łyżki


A pompki nie możesz dać obok uchwytu na bidon? Wtedy elegancko spakujesz się w podsiodłówkę 0,6l.
  • Odpowiedz