Kiedyś to było, kiedy chorowałem na #covid to nie dość, że miałem gorączkę, ból gardła, zapchany nos i utracony węch to do tego wszystkiego doszedł lęk przez zaśnięciem, po prostu bałem się zasnąć i chodziłem jak zombi po całym mieszkaniu., który z czasem przeszedł w bezsenność. Po wyzdrowieniu cierpiałem nadal na bezsenność (jakieś 3 tygodnie) budziłem się o 4 rano i nie mogłem zasnąć. Na szczęście to minęło. Miał ktoś
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

  • 0
@3g4w4re3ewedw: Strach przed zaśnięciem pojawił się już pierwszego dnia jak tylko złapałem covid, bezsenność trwała jeszcze jakieś 2 lub 3 tygodnie po ustąpieniu objawów covida.
  • Odpowiedz
Mirasy,

Czy to normalne, że choćbym spał 8 godzin to po moich lekach czuję się codziennie totalnie bez energii?

Biorę o 23
25mg ketrel
  • 8
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Za pół godziny muszę wstać do pracy. Po cholerę mam ustawione dwa budziki "na wszelki wypadek" to nie wiem, bo jeden wyłączam patrząc w sufit, a drugi na klopie
#bezsennosc ( ͡° ʖ̯ ͡°)
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

  • Doceń
#benzodiazepiny #depresja #leki #bezsennosc #sen

Mieszkam w Danii, poszedłem do lekarza i powiedziałem że mam problemy ze snem, przepisał mi psychotropy o nazwie "Quetiapin", czy ich tu p------o do reszty? Przecież to droga na skróty, żebym to ja jeszcze nie wiem co mówił, tylko że mam płytki sen, wybudzam się w nocy i czasem mam problem z zaśnięciem bo ciężkich treningach na
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@havocki: to lek na schizy a nie depresje.
a czego chciałeś jak poszedłeś po leki nasenne? chciałeś coś na sen to dostałeś zamulającego m-------a ¯\(ツ)/¯
  • Odpowiedz
@havocki: medytacje i zioła możesz sobie sam na własną rękę załatwić. Jak medytacja i zioła nie są zaakceptowanymi metodami leczenia bezsenności swoją droga to lekarz średnio mozę je "przepisać"

higienę snu to z psychologiem albo psychoterapeutą omawiaj raczej, psychiatra srednio się nadaje do "leczenia" złej higieny snu

do szamana się idzie po mózgotrzepa ¯\(ツ)/¯
  • Odpowiedz
Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Może komuś się przyda, u mnie zadziałało. Gdy nie mogę zasnąć to liczę oddechy. Czasami od 0 dotąd aż zasnę , czasami od 300 wstecz Chyba ten drugi sposób szybciej działa bo licząc od O to i do ok 250 zdarzało się dojść (gdy zasypiam to wiadomo rozmywa się wszystko). Po nocnych zmianach spałem rano ok 3/4 h i koniec więc o 18 kolejna próba żeby jeszcze dospać i wtedy pomagało liczenie
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@AbilifyEnjoyer: Ja nie mam schizy, ale biorę Abilify i też długo zostawiało pustkę we mnie, dopiero po zmianie dodatkowego leku to uczucie pustyni zmniejszyło się, choć nie do końca. W sumie nie umiem zapełnić tego wyjałowionego miejsca.
  • Odpowiedz