jakbyście próbowali się dodzwonić na infolinie EUROSHELL to:
1. 225700000 nigdzie was nie przełączy
2. numer ze strony (dla dzwoniących z zagranicy) niby działa ale czekać mozna na konsultanta do usranej smierci
3. pani z club smart podaje zły numer do euroshell ( ͡° ͜ʖ ͡°)
4. działa tylko ten 800....

I jak to k---a jest ze powazna firma, miedzynarodowa korporacja która zarabia setki milionów $$ ma infolinie
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Mój ojciec mnie dzisiaj powalił na łopatki XD Jeteśmy #bekaztransa, ja prowadzę firmę, a on jest jednym z kierowców. Spedycja dla której realizuję transport zażyczyła sobie, żeby użył wydanej przez nich aplikacji do trackingu ładunku, mimo że mam swoje GPS-y w autach. Już czułem nadchodzące problemy, bo ojciec jest 50+ i z komputerami nie ma za wiele wspólnego. Na szczęście jakoś przekopał się przez ustawienia sklepu google play, ściągnął
JudzinStouner - Mój ojciec mnie dzisiaj powalił na łopatki XD Jeteśmy #bekaztransa, j...

źródło: comment_sosRMwC0rB9guKLqJMT2ndlZKHsqIA0H.jpg

Pobierz
  • 19
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

#bekaztransa #tir #ciezarowki
Siema Mireczki.
Jutro ruszam w swoją pierwszą trase ( 3 tygodnie ), i tutaj moje pytanie do was: co powinienem wziąć ze sobą na te 3 tygodnie, żeby żyć jak człowiek? Jade w podwójnej jak coś.
Możecie napisać co Wy zabieracie na trase, co jest niezbędne, co się może przydać, o czym łatwo zapomnieć?
Dziękuje za wszelką pomoc, szerokości ( ͡° ͜
  • 14
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

via Wykop Mobilny (Android)
  • 3
@Cybek-Marian: zarcie przede wszystkim. Dogadaj sie z drugim kierowca czy ma palnik, wez swoj garnek w ktorym bedziesz gotowal ryz/makaron/ziemniaki ktore wezmiesz ze soba i po ugotowaniu wrzucasz sloik - czy to beda jakies kupne pulpety z marketu, golabki czy inne cuda to juz to co lubisz. Mozesz tez zrobic wlasne sloiki przed wyjazdem.

Spytaj czy ma baniak na wode z kranikiem. Wez 2x5l butelki z woda, bedziesz je uzupelnial na
  • Odpowiedz
miałem jakiś czas temu spine z szefem na środku placu o jakieś pierdoły. Widać że bolało go to że jadę na niego przy paru osobach z firmy. Jak w końcu nie wytrzymał to zaprosił mnie do swojego auta żeby mi to wytłumaczyć ale się zdziwił bo dalej mówiłem co mi na sercu leżało przez ostatni rok. Następnego dnia jak wyjeżdżałem z placu to też akurat był i przyszedł na chwile do mnie
  • 9
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach