@dizzydom: przypomnę tylko ze styczeń i luty w zeszłym roku to była anomalia, boom pocovidowy, ogólny entuzjazm, no ale niestety przyszła wojna, ceny ropy, inflacja. Ogólnie spadek zamówień jest zauważalny to fakt, ale sporo klientów z którymi współpracuje nie pobnizalo stawek, mówię tu o rynku DE/fr/benelux. Wolumen nieco niższy, stawki te same, ale to co ląduje na Uber platformę trans eu jest adekwatnie okrojone na wzór bliźniaczych relacji przyklejanych z timo.
@Cmee_: niestety u mnie cześć klientów zażądała obniżek bo inne spedycje do nich wbijają zaniżając stawki.
Na kilku kierunkach przez miesiąc musiałem zejść prawie 20% frachtu. Biorę to na klatę bo wiem, że jak się rynek zmieni to klient i tak wróci lub zbliży się do zeszłorocznych stawek.

Oferty spotowe są zabijane przez arcyniskie stawki od dziadów pokroju hovaneka czy vertexa.

Nastawiam się że dużo lepiej nie będzie.
Cześć zakładów z
@pikazo_02: u przepisywaczy i prowadzących auta z giełdy tak. U ludzi z kontaktami i robota bezpośrednia jest gorzej ale na plus na transporcie własnym. A ma spedycji marże rekordowe :D
Sa tutaj jacys spedytorzy?

Jezdze aktualnie 4 zestawami na wschod do Brześcia, jak jest cos ciekawego to i po zachodzie sie przejade. Jezdze z giełdy trans.eu + pare spedycji, z ktorymi juz przejechalem pare razy i zaoferuja ladunek przed wrzuceniem na gielde. Czasy sa ciezkie i przy jezdzie z transa to raczej nie ma sensu, nie starczy nawet na oplaty. Chcialbym podejsc do tego troche inaczej, ale nie wiem jak sie wgl
1. #!$%@? klientów których przewóz towaru ktoś im zlecił
2. "Giełdy" kontraktów - mówimy tu o zleceniach na obsługę setek i tysięcy przewozów, często na kilkaset ładunków rocznie na jedną z setek relacji
3. Katalogi branżowe i dzwonienie, mailowanie
4. Spotkania na różnych spędach, targach
5. Znajomości, polecenie
@Perse: bierzesz telefon i dzwonisz po firmach, pytasz o ludzi zajmujących się tą działką w firmie. Tylko nie jest to jeden,, dwa dziesięć telefonów tylko 50 dziennie przez tydzień, potem jakiś @ do nich "w nawiązaniu do rozmowy...." . Masz własny tabor, to duży atut. Niektóre firmy zlecają transport w kółku i nie zezwalają na odsprzedaż na giełdziarze.
Możesz też podłączyć się pod prowadzenie do jakiejś spedycji.
kursami spedycyjnymi nie zaprzątaj