@diofantos: Pracuje od dwóch lat na solówce z HDS Hiab'a z pilotem bez rotatora. Głównie obsługa tartaku, rzadziej budowlanka. Codziennie w domu. Czasami trzeba się napracować przy przekładaniu pasów, czasami są wyzwania przy podawaniu towarów na znaczną wysokość. Ot praca jak praca :P
  • Odpowiedz
Przy mojej pracy maksymalne ładunki to 3tony, przy typowej budowlance to maks 1.5tony. Jeśli chodzi o obsługę HDS's to możesz go operować pilotem, z siedziska lub z konsoli przy urządzeniu. Ja uczyłem się na aucie z siedziskiem a obecnie używam auta z pilotem. Dobrze, żebyś się uczył na aucie na którym potem będziesz zdawać.
  • Odpowiedz
Ej słuchajcie mirki taka sprawa. Jak wziąłem zlecenie z transa z załadunkiem na 2 dni do przodu z awizacją 48h przed i na następny dzień je anulowałem z powodu awarii auta to mogą naliczyć note obciążeniową? Pisałem z przedstawicielem firmy na transie i odpisał tylko że ok i nic więcej. Obcięcie pół pensji przez prezesa incoming ( ͡° ʖ̯ ͡°)
#transport #bekaztransa #logistyka
  • 7
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Russell777: @mirekzwirek8: nie ma w ogóle realnej szansy na obciążenie przez taką firmę. Nota obciążeniowa musi mieć udokumentowane straty jakie poniosła spedycja, a pewnie sama sobie ogarnęła auto ( ͡° ͜ʖ ͡°)

@Ezdrive: jak zaprzyjaźniona spedycja to ok, ale jeśli nie to czy oni ci szukają zastępczego ładunku? ( ͡° ͜ʖ ͡°)
  • Odpowiedz
Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Muszę się wyżalić i w sumie zapytać. Co mają w głowie ludzie którzy srają się o dosłownie wszystko? Bardzo mnie to nurtuje.

Mam Klienta (jakaś firma transportowa), który zrobił zamówienie na 15 sztuk sprzętu. Przyjechał przedstawiciel, heheszki, wszystko spoko, umowa podpisana, sprzedaż klepnięta. Trzy tygodnie (!) później okazało się że jeden sprzęt nie zgadzał się z zamówieniem (umowe podpisał z tym który dostał) i Klient był z nim już za granicą więc
  • 34
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Simple-Man: O ta i jeszcze może miałam jechać do niego zrobić mu loda. Tak naprawdę to nikt nie wie co on zamawiał bo przedstawiciel nie pamięta a w papierach jest to co dostał. Plus kto kupuje akcesoria do złego sprzętu i zauważa błąd po 3 tygodniach?
  • Odpowiedz