Jak zakładałem tutaj konto, myślałem, że będę miał do czynienia z wielką ilością kuców od stoiska z parówkami i od somalijskich ,,porządków". Ale jest jeszcze gorzej niż to - na wykopie roi się od kryptokomuchów. Co to by wieszali za jaja flipperów (kułaków) za to, że sobie radzą, oraz za to, że jakieś ruiny remontują na własną rękę i odsprzedają zadbane mieszkania. Ha tfu na was komuchy.

Ale nie ma tego złego
  • 9
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Hmrogrz: Ja jeszcze do zeszłego roku u siebie także miałem gumoleum walnięte na beton. I żyłem. A jak się chce większych rarytasów, to trzeba więcej zapłacić, proste.
Wolny świat. Nikt Ci nie zabrania samemu kupić ruderę i ją wyremontować.
  • Odpowiedz
Eh, ta moda wśród 12-30 Latków na udawanie gangusa/badboya/zarobasa....


@boskiklocv3: O ile jestem w stanie jeszcze zrozumieć zachowanie dzieciaków z racji tego, że są dzieciakami tak jeśli zachowuje się w ten sposób dorosły facet to już tam naprawdę sufit na łeb spada takim osobnikom mocno spadł. Jakby najgorsze jest to, że tacy ludzie myślą iż jest to fajne i komuś imponuje robiąc z siebie totalnych idiotów.
  • Odpowiedz
@George_Liquor: Bo to wyglądało trochą inaczej. Bananowe dzieci to były dzieci z domów nomenklatury partyjnej, studenci których mogłeś spotkać np. w jakimś ówcześnie modnym klubie. Tak partyjniacy, zwłaszcza ci bardziej gomułkowscy określali tych co się zaangażowali w protesty studenckie w 68 roku, z których jakaś część to były właśnie dzieci partyjne, zbuntowane przeciwko pokoleniu swoich rodziców. W sumie niekoniecznie o było określenie negatywne, bo przynajmniej w jakiejś części wykorzystywane było
  • Odpowiedz
@drobazdy: większych bzdur nie słyszałem. To co się dzieje od 2019 roku to gospodarka sterowana, najpierw w czasie covid i czasami taniego pieniądza co by zrobić miękkie lądowanie twoim ulubionym kapitalistom. Później sterowanie rynkiem pod wybory żeby na ostatniej prostej dołożyć kilka procent głosów młodych. Jeśli wg. ciebie to jest kapitalizm to lepiej wróć do książek i parówek Korwina.
  • Odpowiedz
@Ynfluencer: a mnie denerwują nieroby którzy chcą o wszystkim decydować i wszystkich oceniają przez pryzmat swojej wioski i ich mikro otoczenia, bo pewnie nawet w wojewódzkim nie byli i nie wiedzą jak życie wygląda
  • Odpowiedz
@Ynfluencer: kawiorowa lewica to najczęściej dzieciaki z bogatych rodzin, w których ojciec lub dziadek jest politykiem lub właścicielem firmy. Jeszcze można po części dodać banany z rodzin klasy średniej- chociaż to bardziej lewizują dziewczyny bo rodzice traktują bardziej ulgowo sponsorując często życie nawet do 40tki, a od chłopaka jednak bardziej wymagają ogarnięcia się.
Poglądy lewicowe u młodzieży kończą się gdy zaczynają pracować i utrzymywać się samodzielnie.
  • Odpowiedz
@Adamfabiarz: Wyroku nie poznamy i sie nie doczekamy. Już wiadomo, że ktoś macza paluszki swe brudne nie d------e. Jesteśmy państwem bezprawia to kolejny dowód na to, że w kartonowym państwie nadal rządzi mafia. Miało być prawo i sprawiedliwość a jest nepotyzm i kolesiostwo do kwadratu. Jeszcze kilka takich mocnych spraw i ludzie na taczkach wywiozą wszystkich bez wyjątku z tego parszywego sejmu.
  • Odpowiedz
  • 218
@norbert_heniu: Nie będę się wypowiadać o części politycznej Twojej wypowiedzi, natomiast ewidentnie coś w łódzkiej policji i tamtejszej prokuraturze jest nie halo. Normalnie policja, prokurator mają tego samego dnia lub następnego jakieś hipotezy. A tutaj po tygodniu niby nie widzieli związków 2 rozwalonych aut kilkaset metrów od siebie i które łączą ślady opon. Nieśmieszny żart.
  • Odpowiedz
@Wazdusciel: A to jest oczywiście, że pierwsi do takiego piertolenia są tacy, którzy rzekomo "dorobili się sami, ciężką pracą", ale jak zaczniesz grzebać w faktach to wychodzi, że tatuś to np. ordynator placówki medycznej, albo właściciel dobrze prosperującej firmy, w której synek dostał stołek na którym "ciężko pracuje".
  • Odpowiedz
@WielkiNos: nie zrozumie ten kto nie pochodzi z takiej rodziny. Nie pomogło by ci mieszkanie w willi, gdy dla rodziców zawsze jesteś gdzieś na końcu priorytetów
  • Odpowiedz
@pamareum: czasem jezdze, a czasem zapominam. Wtedy to byla krotka trasa wiec nie spodziewalem sie takiego obrotu sytuacji., zwlaszcza ze nie jechalem na jakies zapomniane wioski.
A powiedz mi, uzyles kiedys gazu? jak sie wiekszy pies wtedy zachowal?
  • Odpowiedz