• 10
chce już mieć dom, znajdzie jakiegoś beciaka errrr frajerrra i przyjdzie na gotowe.


@loginwpiszswojlogin: Jej nie interesuje beciak. Będzie szukała chada do usranej śmierci, a w międzyczasie szpara od bad boyów będzie się powiększać. Skończy z kotami jako stara panna, jak się w wieku 40 lat nie ogarnie, że na chada z czystą kartą, to miała szanse, ale w wieku 24, nie 34 lat.
  • Odpowiedz
@darkmen2905: Problem aplikacji randkowych jest dosyć złożony bo funkcjonalności sprawiające, że aplikacja jest lepsza dla facetów mogą jednocześnie sprawiać, że aplikacja jest gorsza dla kobiet. Przykładowo kobiety mające po kilkaset par zaraz by wyłapały kary za brak aktywności bo nie da się aktywnie prowadzić tylu konwersacji. Inna sprawa, że dużą część wad na aplikacjach to jej użytkownicy a nie sama aplikacja.
  • Odpowiedz
@WiecznySingielprzed30:

Strasznie wkurza mnie to sformułowanie "dałam mu szansę". Brzmi to mega protekcjonalnie, jakby wejście w relację było z jej strony jakimś aktem łaski. Związek to partnerstwo, a nie darmowy okres próbny u kogoś, kto z góry stawia się na wyższej pozycji.
  • Odpowiedz
@Pralko-suszarka: ja już sie wypowiadałem kilka razy ostatnio o tinderze ale powtórze jeszcze raz: tinder zniszczył poczucie własnej wartości u ludzi. u kobiet występuje syndrom bogini bo każdy im tam w dupe włazi, a chłopy sobie mogą tylko zniszczyć samoocenę
  • Odpowiedz
@szuwarek: Na Zachodzie bywa jeszcze gorzej.

Naszą specyfiką jest połączenie słowiańskiego kukoldyzmu z zachodnim równouprawieniem. Na Zachodzie Europy tego pierwszego nie ma, problemem jest kolejna, wyjątkowo antymęska fala feminizmu.
  • Odpowiedz