ludzie mają w życiu poważne problemy, kredyciki długoletnie, stresująca praca, dzieci w drodze...
a moje problemy od zawsze były totalnie absurdalne, mam się spotkać z kimś to rozkminiam jak się powinno witać np z dziewczyną czy podanie ręki czy przytulas? c--j nie wiem nie ide. Nie mogę się zmusić do tańczenia, nie rozumiem tego nie sprawia mi satysfacji, ktoś próbje wyciągnąć do klubiku c--j nie ide. Ktoś rzuca jakieś luźne stwierdzenie na
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

  • 25
K---a jak bycie przystojnym ale s----------m jest żałosne, już bycie brzydkim ale bez #fobiaspoleczna #zaburzeniaosobowosci jest lepsze, społeczeństwo rozumie czemu ciężko o partnerkę mając słaby wygląd. A tak to dostajesz atencje od loch ale automatycznie w twojej głowie się włącza reakcja walcz bądź uciekaj xD wszystkie okazje s----------m od zawsze uciekałem od imprezek, dyskotek i ostatecznie spotkał mnie ostracyzm i samotność i podejrzenie poważniejszych zaburzeń typu #asperger
  • 21
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@fergTon w-------j z tagu normiku najgorszego sortu. Bycie odpadem genetyczno-społecznym lepsze od bycia przystojnym, społeczeństwo rozumie czemu ciężko o partnerkę, większych głupot dawno nie słyszałem xDD Albo jesteś trollem, albo pozbawionym jakiejkolwiek samoświadomości i zdolności do refleksji debilem. Mam nadzieję, że jednak to pierwsze.
  • Odpowiedz
Kto by pomyślał że sytuacja normalnie klasyfikująca się jako #przegryw dla niektórych może kwalifikować się do #wygryw
Mam katar(choć niektóre objawy wskazują na koronę xD) i straciłem węch. No prawie, jeśli przyłożę coś bardzo blisko nosa to coś tam czuję ale tak to nic. Jako że mam #autyzm a konkretnie #asperger to część moich zmysłów jest wyostrzona, u mnie jest to węch. Codzienność to
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Z moich dziwnych zainteresowań które mam w aspergerze to interesuje się wojną w Jugosławii i wszelkimi innymi konfliktami na świecie typu czeczenia d----s karabach itp. i lubie bałkańską muzykę zastnawia mnie skąd to sie u aspergerowców bierze takie dziwne zainteresowania pamietam że kiedyś jako małe dziecko ogladałem film o wojnie w jugosławi i zacząłem ostro interesować się tematem ogólnie to jugosławii już nie ma ale chciałbym kiedys jechac na te tereny i
  • 12
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Dr_Kkiiddlleerrssoonn Wszelakie konflikty z lat 90-2000 są w mej orbicie zainteresowań. Aspergera możesz mieć jeśli wiele objawów u Ciebie się zgadza, w Polsce leczenie zaburzeń/chorób psychicznych leży, więc wiele osób w naszym kraju nawet nie wie że coś jest nie tak.
  • Odpowiedz
#anonimowemirkowyznania
Pożartowaliśmy, teraz na poważnie. Od kilku tygodni jeżdżę z jedną dziewczyną tym samym autobusem i pociągiem. Moja terapeutka twierdzi, że do niej nie zagadam, bo nie mam takich zdolności i porównuje to do wejścia na K2 bez sprzętu. No jestem autystyczny i nie umiem się przełamać i nie wiem nawet jak miałbym zacząć. Dzisiaj nawet usiadła dwa siedzenia dalej ode mnie w pociągu i nie mogłem się przemóc. Myślę
  • 22
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@AnonimoweMirkoWyznania: Zagadywałem wiele razy laski na mieście, w autobusie/pociągu nie bo to raczej mało komfortowe miejsce na cold approach i dla mnie i dla kobiety. Lepiej, żebyś miał szanse to zrobić już po wyjściu z peronu czy gdzieś na ulicy

Żeby zmniejszyć ryzyko cringe'u, jak już ją będziesz mógł zagadać to jeśli nie widzi że próbujesz co zrobić powiedz 'przepraszam' zwyczajnie by zwrócić na siebie jej uwagę a następnie "zobaczyłem Cię,
  • Odpowiedz
Lubicie marzyć?

Marzenia jest jedną z rzeczy która utrzymuje mnie przy życiu w trudnych chwilach, i wymusza działanie. Każdą z tych pięknych rzeczy o których marzę chcę spełnić. Napędza mnie to do działania, aby być chociaż kilka centymetrów bliżej tych fantazji, jak nierealnych. Aby móc przekuć je w cele.

Często wyobrażam sobie siebie w przyszłości, prowadzącego prezentacje nowego silnika czasoprzestrzennego, albo przenosząc ludzką świadomość, wybudzając zmarłą osobę wśród łez szczęścia jej rodziny.

Może
  • 12
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@zalozyc_bukmacherke_w_afryce: dobór tech, architektury i około 20% frontu jest moje, pozostałe 70% kodu i część archy to Darek. Niedawno dołączył jeszcze Daniel, reszta jest jego. To nie było zlecane jakimś zewnętrznym freelancerom bo później takiej aplikacji nie idzie dalej bez tych freelancerów rozwijać, to nasz człowiek. Także nie jestem przekonany czy chcę na lewo i prawo rzucać kontaktami do naszych ludzi, oni mają w tej firmie udziały i czeka ich
  • Odpowiedz
#anonimowemirkowyznania
Muszę napisać na wykopie, bo już nie mam do kogo mordy odezwać... to ja, YuNgBrAtZ..

Założyłem konto na jednej z aplikacji do poznawania ludzi, dodałem swój ryj, ale na zdjęciu wyszlem zaskakująco dobrze, cienie i kąt więc wyszło bardzo dobrze (taki high tier normie wyszedłem na zdjeciu tym jednym, a na żywo to śmieć genetyczny) no i pisze do wielu osób i poznałem kilka takich słodzinek, milutkie są, angażują
  • 9
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

via Wykop Mobilny (Android)
  • 1
Mirki/mirabelki z #autyzm / #asperger - Czy jeśli też tak macie/mieliście(co wydaje się być jedną z częstszych cech w ASD chyba), że w skrócie kontrakt wzrokowy zazwyczaj jest dla was niekomfortowy jakby, itd., to wiecie/podejrzewacie albo zastanawialiście się czasem(a może często?) - skąd to się bierze u was, co może za tym stać, jakie być znaczenie tego itd?

(Mam pewne przemyślenia i zagwozdki z tym związane od dawna
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@WakeupPoland: wydaje mi się, że patrzenie w oczy jest jakąś tam formą (nazwijmy to) intymności, otwarciem się przed drugim człowiekiem. Dla niektórych może być to po prostu stresujące. Dużo osób też w spektrum czuje po prostu duży dyskomfort patrząc komuś prosto w oczy, często też na twarzy rozmówcy "dzieje się za dużo" i trudno się skupić na rozmowie. Ja osobiście mam na odwrót - nie mam jakiegokolwiek problemu z patrzeniem
  • Odpowiedz
@WakeupPoland: Nie będę tłumaczył tego w sposób odpowiedni, a raczej potraktuj moją wypowiedź jako luźniejszą i przedstawienie punktu dla kompletnego laika, zamiast zasypywanie go informacjami nt. funkcjonowania mózgu Aspergerowca. Przedstawię to na swoim przykładzie, bo w ten sposób będzie najprościej więc warto zaznaczyć, że każda osoba ze spektrum jest inna i nie wszystko musi pokrywać się 1:1 z jej punktem widzenia.

Rozmawiając z kimś, jednocześnie myślę o 2137 innych rzeczach. Tak
  • Odpowiedz
Mikri co zrobić z #nadwrazliwosc na zapachy? Mam #autyzm a konkretnie #asperger i podobno to normalne ale już nie wytrzymuję. każdy, nawet najmniejszy zapach mnie drażni. Ostatnio gościu na dworze jadł słonecznik z 10 metrów ode mnie, wiatr nie wiał w moją stronę i aż mi się zachciało rzygać bo ciągle to czułem. Ktoś powie że placebo ale czasem najpierw czuję a potem widzę źródło więc
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Porozmawiaj z bratem. U mnie w domu nikt nie otwiera np. lodówki gdy jestem w kuchni, bo nie daje rady z tymi zapachami. Zjadam też obiady sam u siebie. Moim zdaniem też lepiej, jakbyś miał oddzielny pokój. Większość z Aspich, mimo wszystko, źle czyje się wśród ludzi i potrzebuje własnej przestrzeni, którą twój brat narusza. Jako twój brat powinien to zrozumieć, bo nie dasz rady tak funkcjonować. Trzymaj się i informuj czy
  • Odpowiedz
@Nessiteras_rhombopteryx: rozumiem Cię.
Ja mam nadwrażliwość słuchową. Czasem ludzie myślą, że niedosłyszę, bo pytam po dwa razy co ktoś powiedział, ale ja poprostu słyszę za dużo dźwięków tła, które zagłuszają to, co ludzie mówią.

Może popytaj na forum dla Aspergerów, bo osobiście nie wiem co poradzić.
Życzę powodzenia.
  • Odpowiedz
Do cholery jasnej. Czemu czasami #rozowypasek mają takie okresy, że wszystko jest OK, a potem po kilku minutach... z----------ą na Ciebie jak gdyby nigdy nic focha. Potem siedzę w-------y przez 30 minut, muszę kontaktować się z nią przez znajomego, oznajmia mi po przeprosinach z mojej strony, których właściwie nie potrafię zrozumieć ze względu na #asperger (według jej tłumaczenia były to słabe uwagi w jej stronę: zakręciłem biodrami niczym
  • 57
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Bo skąd mam niby wiedzieć, że go to uraziło, jak według mnie to nic wielkiego?


@zamkok:

Kiedyś zażartowałem ze znajomej, bo ona coś mówiła, nie pamiętam ale coś o stanikach i wspomniała o swoim biuście. Ja na to (bo jest decha) "o czym?" No i był foch przez tydzień.

Po przeprosinach okazało się dopiero, że nie obraziła się za określenie jej deską, ale za to, że ona kiedyś wyczuła guzek
  • Odpowiedz