Nie jestem z Warszawy, lubię się pośmiac z warszawiaków, kocham serię typu "bo u nas w Waaaarszawie" itd. itp.
Ale musze powiedzieć, że po Dino w Wilanowie to na serio rozumiem tych ludzi, którzy mają trochę wiesze wymagania niż NIC, ZERO, WCALE, G---O.
Na serio na tej sprawie wyszła nasza "wiejska" mentalnośc (w tym złym rozumieniu) i kompleksy.
Co prawda mam wrażenie, ze 95-99% ludzi uważa, że wyszły kompleksy tych z Wilanowa (że chca się
text - Nie jestem z Warszawy, lubię się pośmiac z warszawiaków, kocham serię  typu "b...

źródło: mentalna_bieda2

Pobierz
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@text:
Tam nie chodziło o sam fakt sklepu Dino? Poza tym litości, nie ma co porównywać Miasteczka Wilanów do zabytkowych starówek. Jedyne co można pozytywnego powiedzieć to że urbanistycznie siatka ulic jest okej i jakoś się stara urbanistycznie np.:kontynuować oś Pałacu Wilanowskiego. Ale estetycznie to już żadnych nawiązań nie ma, to taka sama developerka jak wszędzie indziej.
  • Odpowiedz
Tam nie chodziło o sam fakt sklepu Dino? Poza tym litości, nie ma co porównywać Miasteczka Wilanów do zabytkowych starówek.


@Fennrir: dino nie bedzie w miasteczku wilanów
  • Odpowiedz
Chińczyki mają rozmach.

Nie dość że przegryźli się przez górę żeby wybudować drogę to jeszcze zrobili to tak że z pejzaż z perspektywy mieszkańców regionu nie zmienił się drastycznie.

A w Polsce:
Nie można robić drogi bo tu bekasy srają.
SHOGOKI - Chińczyki mają rozmach. 

Nie dość że przegryźli się przez górę żeby wybudo...

źródło: temp_file6223995905525860127

Pobierz
  • 66
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@LordDamianus Brak zieleni był problemem dla warszawiaków przed wojną, bo to miasto było ściśnięte do granic możliwości. Czytałem jakieś wspomnienia, że ludzie w dzień wolny wychodzili do parku i patrzyli na drzewa jak na zwierzęta w zoo, bo zwykle nie mieli okazji ich oglądać. "Rozluźnienie" miasta było jedynym z priorytetów planistów zaraz po wojnie czego efekty widzimy dzisiaj w postaci Warszawy będącej jednym z najbardziej zielonych miast Europy.

A co do
  • Odpowiedz
@mk321 Tak to już jest z tymi miastami, że naturalnie się rozrastają i to co dzisaj jest Mokotowem czy Wolą też kiedyś było tylko wioską pod miastem. Mimo to uważam, że co by nie mówić to niektóre obszary zostały włączone do Warszawy zupełnie na siłę i przedwcześnie. Np Rembertów czy Wesoła częścią miasta są jedynie na mapie, a w praktyce niczym nie różnią się od miasteczek aglomeracji
  • Odpowiedz
@belu_p: nah, ten postmodernistyczny szajs przypomina te niemieckie tylko tym, że są wolnostojące. Gdyby te na Sępolnie porozdzielać, byłyby nie do odróżnienia.
Swoją drogą, nie wiedziałem o istnieniu takiej dzielnicy. Następnym razem jak będę we Wrocławiu to na pewno odwiedzę, wygląda mega przyjemnie.
  • Odpowiedz
Weźcie powiedzcie jakiemuś Amerykanowi, Niemcowi, albo Holendrowi, że ten budynek, to "apartamentowiec", że to nowe budownictwo blisko centrum Krakowa, a mieszkania w nim kosztują 5k euro za m2. Przecież każdy by powiedział, że jesteście pieprznięci, a to jest jakiś skłot zamieszkały przez bezdomnych ćpunów. A Polacy to nazywają klasą średnią xDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDD
#nieruchomosci #polakicebulaki #polskiedomy #architektura #bekazpodludzi
nowszyja - Weźcie powiedzcie jakiemuś Amerykanowi, Niemcowi, albo Holendrowi, że ten ...

źródło: krakow-cegielniana

Pobierz
  • 23
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Niektórzy porównują te zmiany w przepisach do XIX-wiecznych kamienic. Otóż jeśli developer postawi budynek z mieszkaniami do 35m2 (many such cases) to może powstać jeszcze bardziej antyludzka zabudowa niż w tamtym okresie. W Warszawie w połowie XIXw. wprowadzono przepisy o minimalnej powierzchni podwórek które wymagały żeby na podwórku-studni dało się zakreślić okrąg o średnicy 9,14m. Oczywiście to nadal kiepskie warunki, ale zapewniały chociaż jakieś minimum światła.
W międzywojniu jak zaczęły powstawać wyższe
Fennrir - Niektórzy porównują te zmiany w przepisach do XIX-wiecznych kamienic. Otóż ...

źródło: warszawa_bracka

Pobierz
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Często narzekamy na nasze bloki z wielkiej płyty. Ale czy wiecie, że w UK było jeszcze gorzej?

Ronan Point - blok we wschodnim Londynie wybudowany w 1968 roku. W marcu został oddany do użytku a dwa miesiące później uległ częściowemu zawaleniu. Konstrukcja składała się z 22 pięter.

Ale jak? Około 5:45 nad ranem jedna z mieszkańców Ivy Hodge, mieszkająca na 18stym piętrze, idzie do kuchni wstawić czajnik na herbatę. Rozpala zapałkę, którą zamierza przyłożyć
SzubiDubiDu - Często narzekamy na nasze bloki z wielkiej płyty. Ale czy wiecie, że w ...

źródło: 320px-Ronan_Point_collapse_closeup

Pobierz
  • 21
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@SzubiDubiDu: Radziecka myśl techniczna zakładała od razu że na budowie będą kradli więc wszystko było mocno przeszacowane i jak akurat kradli mniej to wychodził bunkier :D
  • Odpowiedz
Jakby ktoś się zastanawiał czy warto iść na studia na architekturę to niech przestanie się zastanawiać i wybierze inny kierunek.
już obecnie 2/3 studentów pracuje poza zawodem, a wraz z wejściem AI na poważnie w branże 90% absolwentów będzie musiało szukać pracy w innym zawodzie.
architektura wnętrz i krajobrazu to jeszcze gorsze wybory, chyba ze wasz tata ma firmę ogrodniczą lub meblarską.
#architektura #studbaza #studia
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

a wraz z wejściem AI na poważnie w branże


@arch_Kris: Kiepscy odpadną. Natomiast architekci, którzy będą potrafili wykorzystać AI w swojej pracy, poradzą sobie na rynku.
  • Odpowiedz