@Werdandi: Zbyt ogólne są takie intelektualizmy. Ta rada może być dobra, może być zła, może też nie mieć żadnego sensu - wszystko zależnie od predyspozycji osoby, otoczenia i dynamiki sytuacji. Tylko sithowie myślą w absolutach.
  • Odpowiedz
Skąd się bierze to powszechne przekonanie że ludzkość jest tyle warta? Zabicie człowieka jest powszechnie uznawane za najcięższe możliwe przewinienie, jak ktoś stwierdzi że jego celem jest rozmnożenie gatunku na jak największą skalę albo rozmnożenie siebie to zyskuje szacunek.
Czy nie ma pory na powstrzymanie swoich genitaliów i wymyślenie sposobu na wspólne życie z innymi stworzeniami w równowadze?
#spoleczenstwo #ludzie #moralnosc #filozofia #antynatalizm
  • 24
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Będzie #coolstory z #pracbaza trochę #antynatalizm i trochę #depresja

Koleżanka stwierdziła wczoraj, że jak ktoś nie chce mieć dzieci, albo drugiego dziecka to jest to egoizm. Moja riposta była błyskawiczna. Stwierdziłem, że wręcz odwrotnie - uważam za bardzo egoistyczne przywoływanie na ten smutny, pełen cierpienia świat kolejnej duszy tylko dla swojego widzimisię. Jakież było jej zdziwienie.

Dlaczego się tak zdziwiła? Bo jestem w pokoju
  • 25
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Gaston_Godin: nie rozmawiam. Rzuciłem tym tekstem, bo trochę nie wytrzymałem. Tekst o egoizmie był skierowany do mnie, więc zareagowałem emocjonalnie, trochę jakbym chciał się wytłumaczyć.
  • Odpowiedz

Wyjdź do ludzi, pobiegaj, znajdź sobie dziewczynę. Jeśli to zrobimy to zapominamy o smutku, zmniejszymy szanse zachorowania na depresję i będziemy szczęśliwsi. Peter Zapffe norweski filozof opisuje takie zachowanie jako "kotwiczenie". Pomaga nam to w codziennym życiu, mamy na czym się skupić, widzimy cel i zaspokajamy swoje ego zapominając jak świat wygląda na prawdę. Nie jest on naszym podwórkiem (polem), miastem, krajem - żyjemy w zimnym, ciemnym i niemalże pustym kosmosie. Taka
  • 9
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Hobehelis mnie się trochę wydaje, że mając spora wiedzę na temat psychologii, tego jak wygląda prawdziwy świat, życie z depresją jest trochę łatwiejsze, bo wiesz na czym ona polega i można to w jakiś sposób kontrolować. Mnie jest łatwiej żyć zdając sobie sprawę, że życie nie ma właściwie żadnego sensu. Nikt nie jest w stanie, a nawet nie może powiedzieć jak MA wyglądać życie, bo takie reguły są niedorzeczne.
  • Odpowiedz
@Im_CIA: Jedyne wyjście jakie widzę by móc tutaj istnieć to dużo "kotwic": rodzina, praca, przyjaciele, rozwój itd. Wiem, że mogę wiele zrobić i osiągnąć, ale nie potrafię się ogarnąć, nie chcę. Na ten czas buntuję się wobec natury i widzę jedynie dwie opcje - poddać się i żyć w tym śmiesznym świecie albo się zabić.
  • Odpowiedz

Ojezu jak zgniłem. Dzisiaj moi starzy wezwali do domu brata, który robi „karierę” w Big4. Brateł przyjechał swoim SUVem Volvo i wlazł do domu. W domu siedzieli starzy, siostra, jej Seba i ich guwniak. Siostra płacz no i brat pyta po ch!@ go w tygodniu ściągają do domu. Stary Janusz zaczyna opowieść, że młody guwniak jest prawie ślepy i trzeba operację, a NFZ nie pokryje w terminie i za oko trzeba 16,5k
stopdyskryminacjizielonek - Ojezu jak zgniłem. Dzisiaj moi starzy wezwali do domu bra...

źródło: comment_f9cPxZiiZZa8EPK64R0JCHl97dPjsAT7.jpg

Pobierz
  • 37
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@PanLogik: wczoraj zacząłem czytać książkę Benatara i powiem szczerzę, że jestem bardzo rozczarowany. On podchodzi do tego zjawiska z perspektywy ilościowej i etycznej. Dla mnie natomiast to co ciekawe w antynatalizmie, nihilizmie i pesymizmie, jest to w jaki sposób on się realizuje w konktekście jednostkowym. Tego w tej książce za bardzo nie ma. Cioran to jest sposób uprawiania nihilizmu, który preferuje - Benatar to coś zupełnie innego. Taka moim zdaniem
  • Odpowiedz

#antynatalizm
Pytanie do fellow antynatalistów.

Który guzik wciskasz?

  • Wszyscy nagle umierają 37.2% (32)
  • Wszyscy (obecni i przyszli) są w 100% szczęśliwi 62.8% (54)

Oddanych głosów: 86

  • 8
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

#antynatalizm
Fragment z wprowadzenia do wywiadu z Benatarem w New Yorkerze - antynatalizm wychodzi na światło dzienne ( ͡° ͜ʖ ͡°)


Ludzie w skrócie twierdzą, że życie jest dobre. Benatar uważa, że są w błędzie. "Jakość ludzkiego życia jest w przeciwieństwie do tego co wielu myśli dość przerażająca", pisze w "The Human Predicament". Dostaracza on szeroką listę nieszczęść mającą udowodnić, że nawet życie szczęśliwych ludzi jest
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Człowiek śmie jeszcze pozwalać sobie na okrucieństwa, choć już i tak popełnia, spokojnie i raz za razem, czyn najokrutniejszy: płodzi, wydaje na pastwę potworności życia istoty, których nie ma i które nie doznają bólu.


#antynatalizm
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • 39
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Phiaas: Po pierwsze - gratuluje, wpis jest bardzo wysokiej jakosci.

Po drugie wydaje mi sie, ze antynatalizm jest nieodlacznie zwiazany z nihilizmem i zalozeniem, ze powolanie do zycia nowej swiadomej istoty do skazanie jej tylko na cierpenie i brak sensu istnienia.

Po trzecie pozostaje jeszcze jedna, byc moze nawet kluczowa kwestia. Mianowicie, czy mozna naruszyc wolnosc istoty, ktora jeszcze nie istnieje a tym bardziej nie jest swiadoma?
  • Odpowiedz
@Phiaas: Aksjologicznie antynatalistom nie można nic szczególnego zarzucić tj. nie można wykazać, że ich etyczne aksjomaty są błędne. Do tego potrzebna by była etyczna teoria wyższego rzędu, a takiej nie ma. Od strony formalnej natomiast przynajmniej niektóre argumenty są kulawe, choćby zważywszy na fakt, że niebyt nie może być podmiotem sądu logicznego, a nazwa "nienarodzony osoba" niczego nie denotuje, jest zatem pusta.
  • Odpowiedz

@bitcoholic: Kiedyś te kliniki, które to robiły, miały taki wymóg - same z siebie. Pewnie dlatego, że generalnie wazektomia to wg polskiego prawa zabieg na granicy legalności - różnie to można interpretować. Pewnie chcieli uniknąć klientów, którzy potencjalnie mogą potem wracać z żalem, ze podwiązali się za młodu, żeby poruchać a teraz są trochę starsi i nagle im bobasa brak (żona głowę zawraca).
Widać jednak z czasem na tyle się
  • Odpowiedz