#antynatalizm #wiara #religia #ateizm
Szkoda, że kościół rozniósł w pył wszystkie odłamy heretyckie z wczesnych czasów chrześcijaństwa. Z marcjonitami przybiłbym piątkę a może nawet się przyłączył. Wierzyli, że bóg starotestamentowy Jahwe stwórca świata był złym demiurgiem a prawdziwy bóg obcy temu światu zbawiał czysto altruistycznie tych którzy podążyli drogą Jezusa ze świata demiurga (bóg tutaj jawi się jako postać współodczuwająca, empatyczna no i jest
Szkoda, że kościół rozniósł w pył wszystkie odłamy heretyckie z wczesnych czasów chrześcijaństwa. Z marcjonitami przybiłbym piątkę a może nawet się przyłączył. Wierzyli, że bóg starotestamentowy Jahwe stwórca świata był złym demiurgiem a prawdziwy bóg obcy temu światu zbawiał czysto altruistycznie tych którzy podążyli drogą Jezusa ze świata demiurga (bóg tutaj jawi się jako postać współodczuwająca, empatyczna no i jest









Nic nie gwarantuje tego, że człowiek będzie „szczęśliwy”, również wszelkie wysiłki rodziców mające na celu zapewnienie mu szczęścia mogą zdać się na nic. Jeżeli natomiast człowiek nigdy nie zaistnieje, nigdy nie zaistnieje też ten problem; pojawia się on dlatego, ponieważ rodzice, choć można tego uniknąć, tworzą sobie potomka dla swojej przyjemności. Biorąc zaś wszystko pod uwagę, rozsądny i odpowiedzialny potencjalny stwórca człowieka, powinien zatrzymać się właśnie na etapie bycia