@Aokx: Boże, co wy macie z tym szczęście = gówniak? Dla jednego szczęście to będzie dziecko i rodzina, dla innego spokój święty i brak wrzasków. Każdy powinien pilnować siebie, a nie wciskać na siłę ludziom jak powinni żyć.
  • Odpowiedz
@Aokx: jest dokladnie na odwrót, to większość dała sobie wmówić że posiadanie dziecka daje szczęście. Dziekuje uprzejmie, będę bardziej szczęśliwy mając moją wolność, święty spokój i zaoszczędzone pieniądze.
  • Odpowiedz
Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • 10
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

  • 1
@sylwester-stallone mnóstwo, wiele, co to niby znaczy? Jakieś mgliste określenia z którymi ciężko dyskutować. Odnoszę też bardzo silne wrażenie obserwując takie wpisy, że antynataliści opierają ten pogląd na swoim dotychczasowym życiu lub tymczasowej sytuacji.
@Papierosek_po_samobojstwie Każda decyzja wiąże się z ryzykiem. Nie ważne więc, że coś złego może się wydarzyć, tylko jak bardzo złego i co najważniejsze jak bardzo jest to coś prawdopodobne. To nie jest 50% procent szans, albo
  • Odpowiedz
via Wykop Mobilny (Android)
  • 5
"Istnieja gorniejsze problematy od wszystkich problematow rozkoszy , cierpienia i wspolczucia , a kazda filozofia , co tylko dokola nich sie obraca , jest naiwnoscia ."
-F.Nietzsche
#filozofia anty #antynatalizm
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • 18
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@kubako: spolszczenie

Wyobraźmy raz sobie, że akt płciowy nie byłby przemożną potrzebą ani też nie szedł w parze z żądzą, lecz byłby rzeczą czysto rozumnej rozwagi; czyż ród ludzki mógłby wtedy jeszcze istnieć'.' Czy raczej nie litowalibyśmy się lak bardzo nad przyszłym pokoleniem, iż wolelibyśmy oszczędzić mu ciężaru istnienia, lub przynajmniej nie chcielibyśmy własnowolnie obarczać go tym ciężarem z zimną krwią?
  • Odpowiedz
@eru_iluvatar: Jestem antynatalistą, ale nie rozumiem czemu nieobecność bólu jest dobra. Dla kogo jest dobra? Nie powinna być przypadkiem neutralna skoro nie ma bytu, który mógłby doświadczyć nieobecności bólu?
  • Odpowiedz
@Sholer: Fakt; powinno być "jest neutralna", jednakże myślę, że chodzi o: nieobecność bólu (jest dobra) w porównaniu z obecnością bólu podczas istnienia. Post miał bardziej sprowokować do dyskusji nt. zasadności argumentu zwolenników aborcji opierający się na potencjalnym cierpieniu chorych, a nie do dyskusji o antynatalizmie w ogóle.
  • Odpowiedz
#antynatalizm #weltschmerz

Wy, którzy tu sterczycie, gapiąc się bezmyślnie jak bydło, wy, którzy siedzicie tu pogrążeni w gnuśnym samozadowoleniu - czy wiecie wszyscy, że to wasza ostatnia godzina? Śmierć stoi tuż za waszymi plecami. Już widzę jej błyszczący w słońcu czerep. Kosa skrzy się, gdy wznosi ją nad waszymi głowami. Którego z was najpierw dosięgnie? Czy ciebie, co stoisz tu jeszcze i gapisz się jak kozioł, ale nim
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Mr. Reese had told him that life, at its core, was a cruel burden because we had the knowledge that we were born to die. We were born with innocent eyes and those eyes had to see pain and death and deceit and violence and heartache. If we were lucky we lived long enough to see most everything we love die. But, he said, being honorable and truthful took a little of
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Hobehelis: Również na to zwróciłem uwagę. Zabawne jest gdy mówią, że tylko smutna osoba może wpaść na coś takiego jak antynatalizm, szkoda, że nie pomyślą o tym, że nie ma znaczenia czy potencjalny rodzic jest smutny czy szczęśliwy. Szczęście rodzica nie gwarantuje szczęścia dziecka, działa to również w dwie strony, dlatego antynatalistą może być osoba, która cieszy się życiem, ale wie, że nie może tego zagwarantować swojemu potencjalnemu dziecku.
W
  • Odpowiedz