#anonimowemirkowyznania
Czasami się zastanawiam czy nie jestem za mało odpowiedzialny. Mam 35 lat, mieszkam w wynajętym małym mieszkaniu w Hong Kongu, pracuje, odkładam pieniądze, mam fajna dziewczynę a ciągle mam poczucie że jestem gówniarzem. Znajomi ze studiów w Polsce mają dzieci, domy na kredyt, firmy, rozwijają się, pną się po strzeblach a ja tutaj sobie siedzę, pykam w ps5 popijając sake i zastanawiam się czy nie jestem już za stary
Czasami się zastanawiam czy nie jestem za mało odpowiedzialny. Mam 35 lat, mieszkam w wynajętym małym mieszkaniu w Hong Kongu, pracuje, odkładam pieniądze, mam fajna dziewczynę a ciągle mam poczucie że jestem gówniarzem. Znajomi ze studiów w Polsce mają dzieci, domy na kredyt, firmy, rozwijają się, pną się po strzeblach a ja tutaj sobie siedzę, pykam w ps5 popijając sake i zastanawiam się czy nie jestem już za stary


























[potrzebne źródło]
Płodzenie potomstwa nie jest jednoznaczne z pronatalizmem. Często wynika to z głupoty i niewiedzy. Ludzie robią tak, bo robią tak inni. Bo tak ich zaprogramowało społeczeństwo - mechanizm podobny jak przy religiach. Powodów jest wiele - profity socjalne, posiadanie kogoś "kto poda
Typowa reakcja. Mechanizm obronny odrzucający brzydką prawdę. Wolicie gó*no zamiast prawdy, byle tylko było ładnie opakowane i jego widok dostarczał fajnych hormonów.