Jakie polecacie materiały na necie do codziennej nauki angielskiego?
Nie do szkoły, tylko zeby sie dogadywać z obcokrajowcami i znac na tyle, żeby radzic sobie w pracy.
Na ten moment jakos ta bym sie dogadywal z randomem o ile nie sepleni jak native. Przynajmniej psiac potrafie z obcokrajowcami. Zdarzylo mi sie tez gadac na zywo z jakims pijanym szwajcarem w klubie i jakos to szlo, chociaz czasem brakowalo slowa, ale on sam
Nie do szkoły, tylko zeby sie dogadywać z obcokrajowcami i znac na tyle, żeby radzic sobie w pracy.
Na ten moment jakos ta bym sie dogadywal z randomem o ile nie sepleni jak native. Przynajmniej psiac potrafie z obcokrajowcami. Zdarzylo mi sie tez gadac na zywo z jakims pijanym szwajcarem w klubie i jakos to szlo, chociaz czasem brakowalo slowa, ale on sam


























Translator mowi tak:
ale