@swinka_morska: wlochy chyba nie bardzo. Kiedys w Catanii mialem tydzien postoju i akurat byl jakis festiwal studencki, cos jak juwenalia, i przez pol godziny nie bylismy w stanie sie dowiedziec od dwudziestolatkow co to za impreza, a i po tej polgodzinie jedyne co malolata wydukala, to "student party". Pieprzone małpy
  • Odpowiedz
Kiedy mija przestawienie się z tego z-------o tłumaczenia każdego słówka po ang na Polski ()

Przykłady: pytasz kogoś czy mógłbyś otworzyć okno, odpowiada takim czymś: No, not at all - to od razu mam w głowie nie, nie przy wszystkich :( A tak naprawdę ktoś nie ma z tym problemu, że otworzę okno

Would you like caffe? Po co sie wstawia like w takich zdaniach. Od razu w
  • 9
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@niegrzecznybobas: imo to nie minie bo brakuje Ci znajomości idiomów. Tak jak po polsku powiesz, że "idziesz po rozum do głowy" albo "rośnie jak na drożdżach" to w angielskim są ichnie odpowiedniki, jak np. właśnie "if you like", które nie oznacza dosłownie lubienia, tylko ochotę albo "high and low", które (w zależności od kontekstu) nie znaczy "wysoko i nisko" tylko "wszędzie" (przykład - "search high and low" - szukać wszędzie)
  • Odpowiedz
@WIodzimierz bez przesady, 32 lata to przecież jeszcze nie dziadek z alzheimerem xD parę miesięcy rozmówek z nativem i będzie dobrze, trzeba tylko pokonać barierę psychiczną, że nie musisz wypowiadać się idealnie i bezbłędnie
  • Odpowiedz
Jak wiele praktyki zajeła wam nauka jakiegoś płynniejszego mówienia po angielsku? Bo u mnie pomimo w teorii dobrego poziomu znajomosci słownictwa i rozumienia tekstu, to z mówieniem jest tragedia, a chciałbym sie w tym aspekcie podszlifować

#angielski #jezykiobce
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@OddajButa123: z cztery miechy żeby to zaczęło jakoś tak sprawnie płynąć po dwa razy w tygodniu z nejtivem, ogólnie po miesiącu już te słowa i zdania zaczynają się dobrze kleić także żeby mówić trzeba mówić, teoria tu nic nie da - bo miałem tak samo. I w ogóle lepiej się teorię zapamiętuje i same słówka jak ich się używa w normalnej rozmowie. Ja sobie ogarnąłem nejtivów z RPA ze świetnym
  • Odpowiedz
@VirtualSlimShady: raczej nie, ale nie zapomnij o dodawaniu dźwięku z HyperTTS, a pomagać będzie wszystko, co będzie zwiększać wysiłek mentalny. Na kreację kart nie ma co tracić zbyt dużo czasu (jakieś cloze czy obrazki to raczej też zbędne odwracanie uwagi), ale postaraj się potem krótko i intensywnie myśleć przy każdej - zbudować jakieś skojarzenie. Wczuwaj się w wykonywanie danej czynności albo w dotykanie danego przymiotnika. Oprócz słówka wystarczy jeszcze jakaś
  • Odpowiedz