• 28
@nuKER_ nas tej metody uczył jeszcze w liceum pan na PO xD chociaż on twierdził że gwałcącego faceta może zbić z pantałyku nawet hasło "mam okres" xDD nie pytajcie skąd to wie, ja nie wnikalam
  • Odpowiedz
@ChirrutImve: fragmenty DNA, które poza nimi występuje jedynie we wschodniej Azji i u rdzennych Amerykanów. (Native American). Niby przyszły do Europy od Eskimosów, przez Syberię i góry Ural.

A wiadomo, jak to się ruchają w Estonii, Białorusi, Litwie czy wschodniej Polsce. No i dodać te plemiona indiańskie ze zwyczajem "corocznej wymiany żon".
  • Odpowiedz
Z tego co się orientuję na kiłę nabierasz trochę odporności jak przejdziesz i wyleczysz, a z HIV jest tak że mała część populacji - bardzo mała - żyje bez leków i organizm sam potrafi poziom wirusa trzymać na zerowym poziomie jak u osoby skutecznie leczonej lekami
  • Odpowiedz
Opis/
Zastanawiałeś się czasem dlaczego kiedy odwiedzasz szpital bądź też przychodnie – są tam kolejki, które zdają się nigdy nie kończyć?
W istocie wygląda to w ten sposób, że np. kiedy w chorobie wieńcowej (serca), która jest spowodowana nadmiernym odłożeniem się tłuszczu w żyłach i aortach – stosuje się różnego rodzaju rurki wszczepiane pacjentowi w żyły czy operacje ich przekierowania, tak aby omijały najbardziej stłuszczone obszary – słowem, wszystko to co obchodzi problem, jednak
  • Odpowiedz
#anonimowemirkowyznania


Moje życie nigdy nie było łatwe. Moi rodzice byli chorzy na AIDS, i wbrew temu co sobie pomyślicie - bardzo ich kochałam. Mama miała AIDS już podczas ciąży ze mną i siostrą. Nigdy nie miałam do nich o to żalu, bo wiedziałam, że nawet jeśli to ich wina to nie miałam na to wpływu. Pogodziłam się z tym że jestem chora. Całe moje życie to częste wizyty w szpitalach,
  • 19
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Kvazar: u mnie też kiedyś były takie zielone z niebieskimi oczkami i takie niebieskie ze skrzydłami, jak myślisz co to jest? nie wiem czy sie przejmować ( ͡° ʖ̯ ͡°)
  • Odpowiedz
@Kvazar zależy od roślin, dla niektórych ziemiórki są groźne dla innych nie, ale bardzo szybko przenoszą się do nowych doniczek więc możesz zacząć z nimi walczyć. Najlepiej działają nicienie które zjadają larwy ziemiórki, ale ciężko je dostać w na użytek domowy. Kup żółte lepy wsadź po jednym na dwie rośliny, powinno to zredukować ich liczbę i ograniczyć rozprzestrzenianie
  • Odpowiedz