@LukaszTV: autostrad nie da się budować w powietrzu, muszą biec przez czyjeś tereny. W Polsce jest 40 milionów mieszkańców, na Węgrzech 9. Wybudowanie autostrady to nie tylko jedynie wezwanie budowlańców, pokazanie jak ma biec droga i jazda, trzeba wielu lat by załatwić prawne aspekty własności ziemskich, wykupić etc. Poza tym, w 2015 rząd Węgier "sprywatyzował" większość swoich własności właśnie po to, by "właściwi ludzie" mogli te ziemie za pół darmo
  • Odpowiedz
@LukaszTV XD najbiedniejszy kraj w UE,
600 km autostrad w 15 lat gdzie my poszliśmy po rozum do głowy i budujemy tyle dróg ekspresowych w 2 lata (tańsze w budowie):

Na koniec 2025 roku w Polsce funkcjonuje łącznie niemal 5466 km dróg szybkiego ruchu, w tym ponad 1894 km autostrad oraz około 3571 km dróg ekspresowych. Sieć ta jest stale rozbudowywana, a docelowo ma liczyć blisko 8000 km, z czego autostrady stanowić
  • Odpowiedz
Autosrada. Droga z Torunia do Łodzi. Jadę dopiero godzinę naliczyłem 9 aut w rowie, obok policja, pomoc drogowa. Jedno nawet dachowało.
-1 stopień, duża mgła. Na drodze szklanka. Ciekawe ile naliczę do Łodzi. Nie da się jechać więcej niż 90km/h. Uważajcie. #autostrady #autostradypolska #wypadek #drogi #samochody
  • 6
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Normalnie, a nie jak to. Z----------i jak p------i bo przecież Kubica u nich lekcje brał to i leżą w rowie. Jak jest szklanka to jakich by nie mieli opon jak będzie za szybko to i tak się wyglebią.


@costamtenteges: @MistrzKowalski No, ale jak to. Jak spadł pierwszy śnieg to przecież mi dzbany pisały, że 80 km/h to jest nic i powinienem oddać prawo jazdy bo tylko blokuje ruch XD
  • Odpowiedz
  • 1
@Vinizius: bo w sumie, ma być do końca 2025, i nie wiadomo czy od 110 będzie liczone czy jak kolo Wrocławia od 140.
No na pewno będzie się korkowac jak kolo Wrocka. Ludzie będą jechać 90km na godzinę. Jak zawsze w PL zero konkretów co do konkretnych informacji.
  • Odpowiedz
Wybrałem się na trasę z Polski Na Węgry do Tokaju. Często kupuję winiety jak jadę na Chorwację. Tym razem stwierdziłem, po analizie w google mapach, że więcej będę na drogach bezpłatnych, więc dla mnie zakup będzie nieopłacalny. Zaufałem mapom google i pojechałem w trasę. Niestety dziś dostałem mandat za brak e-winiety, a trzymałem się drogi według wytycznych w mapach google "unikaj opłat". Czy jest jakaś szansa się odwołać? Jak myślicie? Mapy google
jason676 - Wybrałem się na trasę z Polski Na Węgry do Tokaju. Często kupuję winiety j...

źródło: image

Pobierz
  • 8
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach